14. JAZZ w ANEGDOCIE Roman Dyląg

Oprac. Andrzej Rumianowski, fot. Andrzej Rumianowski

.

Wystawa przedstawia fotografie wykonane przez Andrzeja Rumianowskiego i grafiki Julii Rumianowskiej, jako tło do anegdot opowiedzianych autorowi fotografii przez fotografowanych artystów.

.

Zapraszamy na odcinek nr 14.


Roman Dyląg , Klub Tygmont Warszawa, 30 VII 2007.
Fot. Andrzej Rumianowski

.
ROMAN Gucio DYLĄG
Kontrabasista jazzowy, (ur. 22 lutego 1938)

W 2007 w Tygmoncie wymieniliśmy z Romanem Dylągiem jedynie wizytówki.
Później napisałem do muzyka mail, przesyłając fotografie i prosząc o jakąś historyjkę. Wkrótce otrzymałem odpowiedź:
„Panie Andrzeju, podaję anegdotkę o moim pierwszym graniu z Dexterem Gordonem.
Latem 1963 mieszkałem już w Sztokholmie, pozostając tam po graniu z kwartetem Komedy w skandynawskich klubach. Często byłem gościem u Svante’go i Kerstin Foersterów.
Jednego wieczoru, w lipcu, siedzieliśmy przy kolacji, kiedy zadzwonił telefon. Odebrał Svante, rozmawiał chwilę, a potem zwrócił się do mnie:
– Dzwoni Abbe Johansson, z klubu Golden Circle. Szuka ciebie wszędzie, iwreszcie znalazł. On ma problem. Sture Nordin, bardzo dobry basista szwedzki, który gra tam właśnie z Dexterem Gordonem, położył się w czasie pauzy na sofie w garderobie, i nie można go dobudzić. Zastąpisz go?
Svante zamówił taksówkę, i za 20 minut byłem już w klubie, gdzie kontrabas czekał na mnie na estradzie.
Tak zagrałem z moim ulubionym saksofonistą, Dexterem Gordonem. Chyba nieźle, bo w następnych latach zawsze byłem jego basistą, kiedy grał koncerty w Golden Circle”.