21. FESTIWAL WARSZAWA SINGERA

Tekst i zdjęcia: Jarosław Molski


26.08.2024 r.

Czarnina 

Na koncert Czarniny zawsze można iść w ciemno, będąc pewnym otrzymania niezwykłych doznań muzycznych. Tak było i tym razem. Koncert rozpoczął się tradycyjnym „Djelem, djelem”, po którym usłyszeliśmy pieśni fantastycznie zaśpiewane w różnych językach i dialektach (choć nie zabrakło i Osieckiej), okraszone znakomitym akustycznym brzmieniem gitary, akordeonu, klarnetu, saksofonu i instrumentów perkusyjnych.


26.08.2024 r.

Liraz

Na początku był szok. Na festiwalu kultury żydowskiej zabrzmiały nie tylko arabskie dźwięki, ale i teksty były śpiewane w języku farsi. Ale po chwili wszystko się wyjaśniło. Liraz, choć urodzona w Izraelu, jest silnie emocjonalnie związana z kulturą Iranu – zbędne jest dodawanie, że tego Iranu sprzed rewolucji islamskiej – i poprzez swoją muzykę walczy o prawa kobiet na całym świecie. W każdym razie show był znakomity, a jego polityczne i społeczne podteksty artystka starała się wytłumaczyć po angielsku. Wraz z Liraz zagrali Roy Chen na perkusji i Tomer Zuk na klawiszach.


30.08.2024 r.

Kroke

Piątkowy wieczór to koncert pod hasłem Noc Klezmerów. Wystąpił zespół Kroke, który – jak się okazało – swoją grą uświetnił także pierwszy w historii Festiwal Warszawa Singera. Panowie oprócz utworów doskonale znanych licznie zgromadzonej publiczności zaprezentowali również fragmenty z najnowszej płyty „Loud Silence„.


01.09.2024 r.

Ara Malikian

21 edycję Festiwal Warszawa Singera zamknął swoim koncertem Ara Malikian. Sala Teatru Wielkiego Opery Narodowej pękała w szwach, bo też muzyk, showman i gawędziarz w jednej osobie pojawił się nietuzinkowy. Muzykę świata – w której nie zabrakło nie tylko Chopina, ale także dawki rocka – przeplatał barwnymi przypowieściami ze swojego życiorysu, co w połączeniu z bardzo ekspresyjnym podejściem do wykonywanego koncertu poskutkowało zasłużoną owacją na stojąco.