Jean Luc Ponty


Oprac. na podst. materiału Ethno Jazz Festival , Fot. Jarek Rerych                                     Tu kupisz bilet

Jean Luc Ponty
fot. Jarek Rerych

Plakat koncertu Jean Luc Ponty we Wrocławiu


5 marca 2020r. podczas Ethno Jazz Festival w Synagodze pod Białym Bocianem, we Wrocławiu,zagra legendarny skrzypek jazzowy Jean-Luc Ponty, jeden z największych skrzypków w historii nie tylko jazzu, ale i muzyki w ogóle.

Nazywany przez krytyków muzycznych "wzorcem z Sevre muzyki fusion", przyjeżdża do Wrocławia na zaproszenie Ethno Jazz Festivalu.
5 marca wystąpi w Synagodze Pod Białym Bocianem w projekcie JEAN-LUC PONTY & CLARA PONTY QUARTET.
Jean Luc Ponty i jego córka, Clara Ponty oferują wyjątkowy koncert własnych, autorskich kompozycji z mieszanką klasyki Jean-Luca i oryginalnych kompozycji Clary.

W składzie zespołu usłyszymy również znakomitego perkusistę, Damiena Schmitta i kontrabasistę Nathanaela Malnoury.
Razem tworzą bardzo kreatywną sekcję rytmiczną, która wprowadza nowoczesnego ducha, jednocześnie utrzymując liryczną i poetycką stronę repertuaru.
Kwartet wykazuje intensywną, świeżą i komunikatywną energię.

JEAN-LUC PONTY jest niekwestionowanym kreatorem kultowej stylistyki jazz-rocka. Uważa się go za artystę, który równie dobrze porusza się w stylistyce klasyki, swingu jak i nowoczesnego jazzu.
Legenda skrzypiec Stuff Smith powiedział o Pontym - " jest jak killer, gra jazz na skrzypcach tak, jak Coltrane na saksofonie".

Urodził się on w Avranches, 29 września 1942 roku. Jego rodzice grali muzykę klasyczną - matka na fortepianie, ojciec na skrzypcach. Jean-Luc okazał się "cudownym dzieckiem".

W wieku 16 lat został przyjęty do słynnego Conservatoire National Supérieur de Musique de Paris, które ukończył już dwa lata później, z najwyższym wyróżnieniem Premier Prix.
W międzyczasie ojciec nauczył go grać także na klarnecie, a Jean-Luc skosztował również muzyki Milesa i Coltrane'a.

Niedługo potem został zatrudniony przez jedną z głównych orkiestr symfonicznych- Concerts Lamoreux, jednocześnie grając z zespołem na lokalnych imprezach.
Z czasem podjął wybór o opuszczeniu orkiestry, by mógł w pełni oddać się jazzowi.

Początki były trudne. W tym czasie postrzegano skrzypce jako instrument, który nie wpisuje się w kanon nowoczesnej muzyki jazzowej. Ponty jednak bardzo wyróżniał się spośród innych.
Grał tak, jak nikt do tej pory się nie odważył. Krytycy wówczas powiedzieli o nim, że był pierwszym skrzypkiem, który okazał się tak ekscytujący jak saksofonista.


                                                                                                              Tu kupisz bilet