26 – 1957 II Festiwal Jazzowy Jazz 57 w Sopocie

Opracowanie Andrzej Rumianowski fot. arch. Muzeum Jazzu



 

JAZZ po WOJNIE, w latach 1945-1960”, to wystawa autorstwa Andrzeja Rumianowskiego, dokumentująca najważniejsze wydarzenia jazzowe tego okresu.

Składa się z 43 sukcesywnie publikowanych odcinków.

Wystawa jest opracowana na podstawie materiałów zgromadzonych w MUZEUM JAZZU, a przede wszystkim w oparciu o historyczne wycinki prasowe, podarowane przez Barbarę Szałwińską, wdowę po Julianie Wicku Szałwińskim, niegdysiejszym wiceprezesie klubu Hybrydy (Wicek od wiceprezesa).

Wystawa jest drugą częścią cyklu zatytułowanego „Dekady Jazzu w Polsce”.


Plakat festiwalu Sopot 57, autorstwa Jerzego Skarżyńskiego,
Arch. Muzeum Jazzu

 

Wieczór Wybrzeża, 13 lipca 1957.

Drugi Festiwal Muzyki Jazzowej w Sopocie, chociaż nazwą swą nawiązywał do miasta Sopot, ze względu na ubiegłoroczne jazzowe marsze po mieście, nie odbył się w Sopocie, tylko na stadionie Lechii w Gdańsku i w Hali Stoczni Gdańskiej.


Wieczór Wybrzeża, 13 lipca 1957.
Arch. Muzeum Jazzu

 

Wieczór Wybrzeża, 13 lipca 1957.

Sopot śpiewa „Kaledonię
piosenkę murzyńskich marynarzy…..


Sopot 57. Otwarcie Festiwalu Jazz 57 na stadionie w Gdańsku.

W garniturze i czarnej koszuli Jerzy „Duduś” Matuszkiewicz.

 

Wieczór Wybrzeża, 13 lipca 1957.

Na pierwszy ogień poszedł najmłodszy zespół jazzowy w Polsce – „Modern Jazz” – Gdańsk – Bojanowskiego grający w stylu „cool”. Jest to niespodzianka festiwalowa. Znawcy jazzu podkreślają umiar i dużą kulturę muzyczną zespołu. Po występie gdańskim gorąco przyjęto gości zachodnio–niemieckich: „Emil Menr…darl Swingtet”.


Sekstet Komedy, instrumenty, „Jazz 57”, Gdańsk.
Fot. Zbigniew Kosycarz

 

Wieczór Wybrzeża, 13 lipca 1957.

Na festiwal jazzowy przybył również komentator i krytyk jazzowy radia Baden-Baden p. Berendt.

(teoretyk jazzu, twórca filmu: „Jazz in Poland” z 1964 r. – przypis Muzeum Jazzu)

P. Berendt wyraża się z dużym uznaniem o imprezie sopockiej i nazywa ją dużym wydarzeniem muzycznym w jazzie europejskim. Zainteresował go bardzo zespół „Komedy”, oryginalność instrumentacji i duża indywidualność wykonawców.

Już po pierwszym koncercie można powiedzieć, że tegoroczna impreza jest festiwalem jazzu nowoczesnego. Całość zorganizowana jest bardzo starannie przez ZSP, które jest tu gospodarzem.

Miło i przyjemnie móc napisać w ciepłych słowach o imprezie, którą w zeszłym roku trzeba było skrytykować za różne brzydkie ekscesy.


Sopot 57. Stadion Lechii w Gdańsku. Na klarnecie gra Albert Nicholas.

 

Wieczór Wybrzeża, 13 lipca 1957.

Nie potrafił znieść po męsku tej zeszłorocznej krytyki jeden z organizatorów „występów” z 1956r. Leopold Tyrmand i użalił się biedak publicznie, że „napaść na jazz”(?) dokonana przez „Express” spowodowała, że festiwal w Sopocie doszedł do….


Sopot 57. Albert Nicholas z klarnetem, na prawo od niego – Leopold Tyrmand.

 

Wieczór Wybrzeża, 13 lipca 1957.

Nic Tyrmandowi wybryk nie pomoże. Tegoroczni organizatorzy przerastają wyraźnie … autora „Złego” i nie mają za złe, aby informacja o przebiegu festiwalu była rzetelna i zgodna z prawdą.


Zespół „Melomani”, Sopot 57.

 

„Historia Jazzu w Polsce” Krystian Brodacki

„Polska reprezentacja składa się z dwu czołowych zespołów: Hot Clubu Melomani i Sekstetu Komedy oraz grup działających od niedawna: Modern Jazz Sekstet, Medium, Hot Seven, a wreszcie Modern Combo
(Krzysztofa Sadowskiego)
, z którym na wiolonczeli(!) wystąpił 17-letni puzonista Zbigniew Namysłowski.”


Okładka płyty „Jazz by the sea…” z festiwalu z 1957r.

 

Projekt okładki Rosław Szaybo.

Okładka płyty „Jazz by the sea…” z festiwalu z 1957r., wytłoczonej w 1975 roku.