Benny Goodman

Oprac. Ewa Kałużna, Fot. 1940 (Philip Quarles) / 1967 Lionel Hampton, Gene Krupa, Benny Goodman, Teddy Wilson (World Press) / 1972 (last.fm)

Benny Goodman 1940
Fot. Philip Quarles

A Benny Goodman Quartet 1967: Lionel Hampton Gene Krupa Benny Goodman Teddy Wilson-
Fot. World Press

Benny Goodman 1972
Fot. last.fm


111 lat temu urodził się Król Swingu - The King of Swing, amerykański muzyk jazzowy, klarnecista-wirtuoz. Jeden z najbardziej nowatorskich muzyków ery swingu. Wprowadził jazz do filharmonii, ponad 20 lat wcześniej niż stało się to w Polsce,
BENNY GOODMAN
(właśc. Benjamin David "Benny" Goodman; ur. 30 maja 1909, zm. 13 czerwca 1986).

Mówi się, że Benny Goodman osiągnął podobny sukces w dziedzinie jazzu i swingu, jak Elvis Presley w rock and rollu.
Obaj spopularyzowali "czarną" muzykę wśród młodej białej publiczności. Stąd też Goodmana określa się czasem mianem "Elvisa Presleya jazzu".

Goodman nie miał łatwego charakteru. Muzycy, którzy z nim współpracowali, określali go jako bardzo wymagającego i aroganckiego.
Artysta posiadał niezwykłej mocy spojrzenie, zwane "promieniowaniem", którym obrzucał muzyków, nie spełniających jego wymagań.
Słynne było także jego skąpstwo - pomimo sławy i bogactwa, jakie osiągnął, liczył się z każdym groszem, a wynikało to z biedy, jakiej doświadczył w dzieciństwie i młodości.

Benjamin Goodman urodził się w Chicago, jako dziewiąte z dwanaściorga dzieci ubogich żydowskich emigrantów z Imperium Rosyjskiego - Davida Goodmana, krawca z Warszawy (wówczas pod zaborem rosyjskim), i Dory Grisinski, pochodzącej z Kowna.
Benny wychowywał się w zatłoczonej dzielnicy slumsów, w pobliżu stacji kolejowych i fabryk, gdzie mieszkali imigranci niemieccy, irlandzcy, włoscy, polscy, skandynawscy i żydowscy.
Pieniądze były stałym problemem.
W niedziele ojciec zabierał dzieci na bezpłatne koncerty w Douglas Park, gdzie Benny po raz pierwszy doświadczył profesjonalnych występów na żywo.
Aby wpoić swoim dzieciom pewne umiejętności i szacunek dla muzyki, w 1919 ojciec zapisał 10-letniego Benny'ego i dwóch jego braci na charytatywne lekcje muzyki w synagodze Kehelaha Jacoba.

Następnie Benny otrzymał dwa lata darmowej nauki u klasycznie wykształconego klarnecisty i członka orkiestry Chicago Symphony, Franza Schoeppa.
W kolejnym roku, Benny dołączył do chłopięcego zespołu muzycznego w klubie Hull House, gdzie otrzymał lekcje u opiekuna zespołu, Jamesa Sylwestra.
Dołączając do zespołu, Benny miał prawo spędzić dwa tygodnie na letnim obozie w pobliżu Chicago. To był jedyny raz, kiedy mały Benny mógł uciec od swojej ponurej okolicy.
Już jako młodzieniec, Benny stał się wirtuozem i grał zawodowo w różnych zespołach. Na jego styl gry duży wpływ wywarli nowojorscy klarneciści, którzy pracowali w Chicago i uprawiali jazz nowoorleański, jak Johnny Dodds, Leon Roppolo czy Jimmy Noone. W wieku 12 lat Benny zadebiutował na scenie Central Park Theater, w zachodnim Chicago.
W 1922 uczęszczał do Harrison Technical High School w Chicago. W tym samym roku, w wieku 13 lat, został członkiem związku zawodowego muzyków i pracował w zespole z udziałem Biksa Beiderbecke'a. Występowali na łodziach wycieczkowych nad jeziorem Michigan, a w 1923 grali w lokalnej sali tanecznej, Guyon's Paradise.

W 1926, gdy Benny miał 17 lat, jego ojciec został zabity przez przejeżdżający samochód, podczas wysiadania z tramwaju.
Śmierć ojca Benny określił, jako "najsmutniejszą rzecz, jaka kiedykolwiek wydarzyła się w ich rodzinie".

W 1928 Benny dołączył do jednego z najlepszych chicagowskich zespołów jazzowych - The Ben Pollack Orchestra, i dokonał z nimi swoich pierwszych nagrań:
Ben Pollack and His Park Central Orchestra feat. Benny Goodman - "California Echoes" / "My Kind of Love" / "Song of the Island", Live 1929 (w składzie m.in.: Jimmy McPartland, Ray Bauduc, "Icky" Morgan, 19-letni Benny Goodman, jego brat Harry Goodman, oraz Jack Teagarden, grający na puzonie i wibrafonie oraz śpiewajacy w "parodiującym" stylu)






21 marca 1928 wziął udział w znakomitej sesji nagraniowej zespołu All Star Orchestra pod dyrekcją Nathaniela Shilkreta, dla wytwórni Victor, u boku Glenna Millera, Tommy'ego Dorseya, Fatsa Wallera i Joe'go Venuti:
All Star Orchestra (Nat Shilkret, Glenn Miller, Benny Goodman, Fats Waller) - "I'm More than Satisfied" Audio 1928



Wkrótce Benny Goodman nagrywał już pod własnym nazwiskiem, z zespołem o nazwie Benny Goodman and His Boys, z udziałem m.in.: Glenna Millera i Jimmy'ego McPartlanda, którzy wkrótce mieli stać się gwiazdami:
Benny Goodman and His Boys - "Wolverine Blues" Audio 1928


W 1928 Goodman i Miller napisali razem utwór "Room 1411", który został wydany przez Brunswick:
Benny Goodman and His Boys - "Room 1411", Audio 1928


Pod koniec lat 20. Goodman przeprowadził się do Nowego Jorku, gdzie przez pewien czas pracował jako muzyk sesyjny, zdobywając znakomitą renomę.
Nagrywał dla radia, musicali na Broadwayu oraz w studiach muzycznych.
Oprócz klarnetu, czasami grał na saksofonie altowym czy barytonowym.
Występował ze znanymi amerykańskimi zespołami: Reda Nicholsa, Bena Selvina, Teda Lewisa i Ishama Jonesa.

Po raz pierwszy Goodman dotarł do list przebojów, kiedy nagrał utwór "He's Not Worth Your Tears", z wokalem Harolda "Scrappy'ego" Lamberta:
Benny Goodman and His Orchestra - "He's Not Worth Your Tears" Audio


Po podpisaniu kontraktu z Columbią w 1934, Goodman nagrał dziesięć hitów, w tym "Ain't-Cha Glad?"


i "I Ain't Lazy, I'm Just Dreamin' " - oba z wokalem Jacka Teagardena


"Ol' Pappy" z wokalem Mildred Bailey https://www.youtube.com/watch?v=lwfkltY8A5I i "Riffin' the Scotch" z wokalem 19-letniej wówczas Billie Holiday


W trakcie czteromiesięcznej rezydencji w Billy Rose Music Hall, jego orkiestra nagrała w 1934 utwór "Moonglow", który natychmiast stał się numerem jeden:
"Moonglow" 1934


Za nim poszły inne przeboje, m.in. "Take My Word" 1934


i "Bugle Call Rag" 1936



Na początku 1935 radio NBC zatrudniło Goodmana do programu "Let's Dance". John Hammond poprosił Fletchera Hendersona, by napisał kilka aranżacji dla orkiestry Goodmana do do tego programu.

Podczas wspólnych sesji nagraniowych, Henderson był zmuszony pilnie rozwiązać swój zespół, ze względu na ogromne długi.
Goodman zatrudnił członków zespołu Hendersona. Orkiestra Goodmana była jednym z trzech zespołów, które wystąpiły wówczas w programie "Let's Dance".
Zagrali aranżacje Hendersona do utworów Spuda Murphy'ego - "Get Happy" i "Limehouse Blues".

W programie "Let's Dance" w NBC zespół Goodmana pracował przez pół roku, do maja, kiedy to strajk pracowników sponsora serialu, Nabisco, zmusił stację do zamknięcia audycji.

ERA SWINGU
Narodową sławę przyniósł Goodmanowi występ 21 sierpnia 1935 w Palomar Ballroom w Los Angeles, którym Goodman z zespołem rozpoczęli trzytygodniową rezydencję.
Koncert ten, mocno rozreklamowany i transmitowany w radiu, uczynił zespół Goodmana sławnym w przeciągu jednej nocy.
Zagrali wówczas aranżacje Fletchera Hendersona i Spuda Murphy'ego. Tłum wybuchał okrzykami i oklaskami, a wiadomości informowały o ekscytującej muzyce i entuzjastycznych tańcach.
Niektórzy krytycy podają tę datę jako początek ery swingu. Według Donalda Clarke'a, "z perspektywy czasu widać, że era swingu długo czekała na swoje nadejście, ale dopiero Goodman i jego zespół rozpoczęli ją na dobre":
Benny Goodman @ Palomar Ballroom, Los Angeles 1935, Audio





W Europie odbiór amerykańskiego swingu nie był entuzjastyczny.

Brytyjski pisarz, J.C. Squire, złożył skargę do radia BBC, żądając zaprzestania odtwarzania muzyki Goodmana, którą nazwał "okropną serią odgłosów dżungli, które nie obchodzą nikogo”.
Niemiecka partia nazistowska zakazała jazzu w radiu, twierdząc, że był on częścią żydowskiego spisku, mającego na celu zniszczenie europejskiej kultury.
Faszystowski rząd Włoch zakazał nadawania jakiejkolwiek muzyki, skomponowanej lub granej przez Żydów, gdyż, jak twierdzono, zagrażała ona "kwiatowi białej rasy - młodzieży".

Tymczasem w USA swing rozkwitał, głównie dzięki muzyce Goodmana.
W listopadzie 1935, Goodman przyjął zaproszenie do gry w Joseph Urban Room w hotelu Congress Hotel w Chicago.
Jego rezydencja tam przedłużyła się do sześciu miesięcy, a popularność umocniły ogólnokrajowe audycje radiowe w stacjach NBC.

W Chicago zespół nagrał znane fokstroty "If I Could Be with You" 1936

https://www.youtube.com/watch?v=7XkkQGQFOQA
"Stompin' at the Savoy" 1936


i "Goody-Goody" with Helen Ward on vocal 1936


INTEGRACJA RASOWA
Zespół Goodmana zagrał także trzy koncerty w Congress Hotel w Chicago, pod wspólną nazwą "Rhythm Club".
Były one wyprodukowane przez chicagowską społeczność oraz miłośniczkę jazzu, Helen Oakley.
Goodman i Gene Krupa grali z byłym zespołem Fletchera Hendersona - być może pierwszym, zintegrowanym rasowo, big bandem, występującym przed białą publicznością w Stanach. Goodman i Krupa zagrali także w trio, z czarnoskórym pianistą, Teddym Wilsonem.
Obie kombinacje zostały dobrze przyjęte, a Wilson pozostał w zespole na stałe.

W ten sposób, Goodman przyczynił się do znaczącego kroku w integracji rasowej w Ameryce. Zerwał z tradycją dyskryminacji, zatrudniając do swojego zespołu czarnoskórego Teddy'ego Wilsona oraz perkusistę, pochodzenia polskiego - Gene'a Krupę.
To właśnie w zespole Goodmana Krupa zyskał miano gwiazdy o randze narodowej.
Jego przerywniki perkusyjne na tom-tomach w wielkim hicie "Sing, Sing, Sing", były pierwszymi w historii przedłużonymi solówkami perkusyjnymi, które zostały uwiecznione na płycie.

Utwór "Sing, Sing, Sing (With a Swing)" został po raz pierwszy nagrany przez Benny Goodman Orchestra 6 lipca 1937 w Hollywood, w składzie:
Benny Goodman - clarinet
Chris Griffin, Ziggy Elman, Harry James - trumpet
Red Ballard, Murray McEachern - trombone
Hymie Schertzer, George Koenig - alto sax
Art Rollini, Vido Musso - tenor sax
Jess Stacy - piano
Allan Reuss - guitar
Harry Goodman - bass
Gene Krupa - drums.

W 1938 utwór został wydany na singlu przez wytwórnię Victor Records, jednak wtedy już w całości, na dwóch stronach płyty, co było absolutnym ewenementem.
Utwór trwał 8 min 43 sek., i było to wykonanie krótsze niż koncertowe w Carnegie Hall, które w całości trwało 12 min. 30 sek.:
Benny Goodman Orchestra - "Sing, Sing, Sing", Full Single Version 1938


Benny Goodman Orchestra - "Sing, Sing, Sing" from "The Famous 1938 Carnegie Hall Jazz Concert", Audio


Nagranie to zostało w 1982 wprowadzone do Grammy Hall of Fame.

W 1936 zespół powiększył się o kolejnego muzyka - czarnoskórego wibrafonistę Lionela Hamptona. W ten sposób powstał legendarny BENNY GOODMAN QUARTET:
Benny Goodman Quartet - "I Got a Heartful of Music", Live 1937
Benny Goodman - clarinet
Teddy Wilson - piano
Lionel Hampton - vibraphone
Gene Krupa - drums


THE KING of SWING
Goodman i jego ekipa opuścili Chicago w maju 1936, by spędzić lato w Hollywood na kręceniu programu "The Big Broadcast 1937":
Benny Goodman Orchestra - "Bugle Call Rag", Live from the "The Big Broadcast 1937"


W tym czasie Goodmanowi został nadany przez media tytuł The King of Swing.
JAZZ W CARNEGIE HALL
16 stycznia 1938 grupa Goodmana, jako pierwszy zespół jazzowy, dała koncert w Carnegie Hall w Nowym Jorku, uznany za jeden z najważniejszych w historii jazzu.
Po latach pracy muzyków z całych Stanów, jazz został ostatecznie zaakceptowany przez publiczność mainstreamową.
Koncert rozpoczął się od współczesnych numerów - "Don't Be That Way", "Sometimes I'm Happy" i "One O'Clock Jump". Następnie wrócili do historii jazzu, utworem dixielandowym "Sensation Rag” Edwina Edwardsa, pierwotnie nagranym przez Original Dixieland Jazz Band w 1918.
Oba fragmenty koncertu zostały przyjęte przez publiczność uprzejmie, ale dość chłodno.
Po kolejnych pięciu utworach, odbyło się jam session na motywach "Honeysuckle Rose" Thomasa Fatsa Wallera.

Niespodzianką było to, że Goodman nagle zlecił wykonanie solo na gitarze Freddie'emu Greenowi z dodatkowego składu sekcji rytmicznej, który nigdy wcześniej nie był solistą, ale słynął jako świetny swingowy gitarzysta rytmiczny.
Freddie wykonał porywającą rundę improwizacji akordowych, i koncert znacznie ożywił się.

Zespół i kwartet Goodmana przejęli scenę, i wykonali numery, które przyniosły im sławę - "Body and Soul", "Avalon", "The Man I Love", "I Got Rhythm" i "Blue Skies".
Głos Marthy Tilton w tradycyjnej szkockiej pieśni "Loch Lomond" wywołał owację i pięciokrotne podnoszenie kurtyny.
Zmusiło to Goodmana do wygłoszenia swojej jedynej tej nocy mowy, w której stwierdził on, że nie przygotowali bisu dla Marthy, ale wróci ona wkrótce z innym numerem.

Zanim zespół doszedł do kulminacyjnego "Sing, Sing, Sing (With a Swing)", sukces był już zapewniony. W "Sing, Sing, Sing" zagrali saksofonista tenorowy Babe Russin, trębacz Harry James, oraz Goodman, wspierany przez perkusistę Gene'a Krupę. Kiedy Goodman skończył swoje solo, niespodziewanie oddał prowadzenie pianiście, Jessowi Stacy.
David Rickert napisał później:

"Przyzwyczajony do grania melodii rytmicznych w tle, Jess Stacy nie był przygotowany na grę w centrum uwagi. Ale to, co wyszło spod jego palców, było wdzięcznym, impresjonistycznym cudem, z klasycznymi zawijasami, przetworzonymi na swing. To była najlepsza rzecz, jaką Stacy kiedykolwiek wykonał, i to ironia losu, że tak wielowarstwowe, dopracowane wykonanie, pojawiło się dopiero pod koniec tej chaotycznej, bombastycznej melodii".

Jako dwa bisy wykonali "If Dreams Come True" i "Big John's Special"
Z tego koncertu zostały dokonane nagrania na żywo, jednak sprzęt zastosowany tego dnia nie był dobrej jakości, musiały one więc zostać poprawione w studiu.
Dzieje tych nagrań były dość burzliwe. Jedno z nich zostało wyprodukowane przez Alberta Marksa, jako specjalny prezent dla jego żony, Helen Ward. Drugi zestaw wykonano dla Goodmana, w studio nagrań Raymonda Scotta.
Szwagierka Goodmana znalazła przypadkowo te nagrania w mieszkaniu Benny'ego dopiero w 1950.
Goodman zaniósł odkryte wówczas nagrania do Columbii, która wydała je w 1950, jako "The Famous 1938 Carnegie Hall Jazz Concert".

Dwupłytowy album z muzyką swingową i jazzową, jeden z pierwszych podwójnych albumów jazzowych, i w ogóle pierwszych na żywo, również jako pierwszy sprzedał się w ponad milionie egzemplarzy. Reedycje, oparte na metalowych masterach, ukazały się w 1998, 2002 i 2006. Skład tworzyli:
The Benny Goodman Orchestra
Benny Goodman - clarinet, vocal, leader
Chris Griffin, Ziggy Elman, Harry James - trumpet
Red Ballard, Vernon Brown - trombone
George Koenig, Art Rollini, Babe Russin, Hymie Schertzer - reeds
Jess Stacy - piano
Teddy Wilson - piano (Benny Goodman Trio and Quartet)
Lionel Hampton - vibraphone (Benny Goodman Quartet)
Allan Reuss - guitar
Harry Goodman - bass
Gene Krupa - drums
Martha Tilton - vocal
Additional performers:
Harry Carney - baritone sax
Johnny Hodges - soprano sax, alto sax
Lester Young - tenor sax
Buck Clayton, Cootie Williams - trumpet
Bobby Hackett - cornet
Count Basie - piano
Freddie Green - guitar
Walter Page - bass
"The Famous 1938 Carnegie Hall Jazz Concert" 1950


CHARLIE CHRISTIAN - PIERWSZA JAZZOWA GITARA
Pianistka i aranżerka, Mary Lou Williams, zasugerowała producentowi, Johnowi Hammondowi, że widziałaby gitarzystę elektrycznego, Charlie'ego Christiana, w zespole Goodmana.
Hammond widział Christiana w Oklahoma City w 1939. Polecił go Goodmanowi, ale Benny nie interesował się gitarą elektryczną. Był także zniechęcony krzykliwym sposobem ubierania się Charlie'ego.
Historia z Charlie'em w zespole Goodmana była dość ciekawa. 16 sierpnia 1939, za namową Hammonda, ​​Charlie zasiadł niezapowiedziany z grupą Goodmana podczas występu na żywo w restauracji Victor Hugo w Los Angeles.
Niezadowolony z sytuacji zaskoczenia, Goodman postanowił zagrać utwór "Rose Room" - melodię, o której przypuszczał, że Christian nie będzie znał. Jednak Charles wychował się na tej melodii.
Wystartował ze swoją solówką, która okazał się pierwszą z około dwudziestu tego wieczoru.
Wszystkie były inne niż wszystko, co Goodman słyszał wcześniej.
Ta wersja "Rose Room" trwała czterdzieści minut, a pod koniec Charlie był już członkiem zespołu. Występ Charlie'ego zrobił ogromne wrażenie na wszystkich:

Benny Goodman Sextet with Charlie Christian - "Rose Room", Audio 1939
Benny Goodman - clarinet
Lionel Hampton - vibraphone
Fletcher Henderson - piano
Charlie Christian - guitar
Arthur Bernstein - bass
Nick Fatool - drums


Charlie Christian pozostał członkiem Benny Goodman Sextet od 1939 do 1941, i przez te dwa lata zmienił gitarę elektryczną w popularny instrument jazzowy. Był on twórcą i głównym architektem współczesnego gitarowego jazzu, pierwszym solistą, grającym jazz na gitarze elektrycznej. Swoją grą wpłynął na licznych muzyków, aż po czasy Jimiego Hendriksa i Erica Claptona:
Benny Goodman Sextet with Charlie Christian - "Memories of You", Audio 1940
Goodman - clarinet
Lionel Hampton - vibraphone
Fletcher Henderson - piano
Charlie Christian - guitar
Arthur Bernstein - bass Nick Fatool - drums


KRYZYS SWINGU i BIG BANDÓW
Do końca lat 30. miał miejsce ciągły wzrost popularności Goodmana wraz z jego triem, później kwartetem i sekstetem, który powstał w sierpniu 1939.
W tym samym miesiącu, Goodman powrócił do Columbii, po czterech latach pracy dla RCA Victor. John Hammond, przyszły szwagier Goodmana, wyprodukował dla Columbii większość sesji zespołów Benny'ego.
Jednak od połowy lat 40. nastąpił kryzys popularności big bandów. Swing nie był już dominującym stylem muzyków jazzowych.
W latach 1942-1944 i ponownie w 1948, związek zawodowy muzyków strajkował przeciwko głównym wytwórniom w Stanach. Niemały wpływ na całą tę sytuację miały wschodzące gwiazdy wokalne, m.in. Frank Sinatra.

BEBOP
W latach 40. niektórzy muzycy jazzowi zapożyczali zaawansowane pomysły z muzyki klasycznej, podczas gdy inni, jak Charlie Parker, poszerzali rytmiczne, harmoniczne i melodyjne słownictwo swingowe, tworząc bebop.
Nagrania bebopowe Goodmana dla Capitolu zostały dobrze przyjęte przez krytyków. Do swojego zespołu bopowego Benny zatrudnił wokalistę i pianistę Buddy'ego Greco oraz dwóch saksofonistów - Zoota Simsa i Wardella Graya.
Goodman skonsultował się ze swoją przyjaciółką, Mary Lou Williams, jak powinien podejść do muzyki Dizzy'ego Gillespie'ego i Charlie'ego Parkera. Pianista Mel Powell był także jego doradcą w 1945.

Goodman lubił bebop. Kiedy usłyszał Theloniousa Monka, powiedział:

"Podoba mi się, bardzo to lubię. Podoba mi się utwór i sposób, w jaki go zagrał. Myślę, że ma poczucie humoru i ma kilka jeszcze dobrych rzeczy w zapasie".

Podziwiał także szwedzkiego klarnecistę, Stana Hasselgarda.
Jednak po roku grania bebopu, Goodman powrócił do swojego zespołu swingowego, ponieważ doszedł do wniosku, że to jest to, co umie najlepiej.

MUZYKA KLASYCZNA
Po okresie bebopu, Goodman rozwinął zainteresowanie muzyką klasyczną, pisaną na klarnet.
W 1949 podjął naukę u brytyjskiego klarnecisty filharmonicznego, Reginalda Kella, byłego wykładowcy Royal Academy of Music w Londynie, który od 1948 mieszkał i uczył w Stanach. Wymagało to diametralnej zmiany techniki.
Zamiast trzymać ustnik między przednimi zębami i dolną wargą, jak to robił od trzydziestu lat, Goodman nauczył się wydobywać dźwięki z pomocą obu warg, a nawet z pomocą nowych technik palcowania. Uczył się gry na klarnecie prawie od zera.
Często spotykał się z najlepszymi klasycznymi klarnecistami tamtych czasów. Zamówił też kompozycje na klarnet i zespoły kameralne lub orkiestrę, które stały się standardowymi utworami jego klasycznego repertuaru.

Pierwsze klasyczne wykonanie Goodmana miało miejsce w 1954:
"Quintet for Clarinet and Strings, K. 581" Mozart - Benny Goodman
(clarinet) with Budapest String Quartet, Audio 1954


"Clarinet Concerto in A major, KV 622" Mozart - Benny Goodman (clarinet) with Boston Symphony Orchestra, conductor Charles Munch, Audio 1956


W 1960 Goodman wykonał w Lewisohn Stadium w Nowym Jorku "Clarinet Concerto" Mozarta, z orkiestrą pod dyrekcją Alfredo Antoniniego.
Utwory takie, jak "Contrasts" Béli Bartóka, "Clarinet Concerto No. 2, Op. 115" Malcolma Arnolda, "Derivations for Clarinet and Band" Mortona Goulda, "Sonata for Clarinet and Piano" Francisa Poulenca, "Clarinet Concerto" Aarona Coplanda oraz "Prelude, Fugue and Riffs" Leonarda Bernsteina były pierwotnie dedykowane big bandowi Woody'ego Hermana, ale zostały nagrane przez Goodmana.
Z kolei, Woody Herman nagrał jako pierwszy w 1946 "Ebony Concerto" Igora Strawińskiego, a wiele lat później Goodman nagrał ten utwór na swoim albumie "Jazz Meets Clasical"


Nagrywał także koncerty klarnetowe Webera:
"Concerto for Clarinet and Orchestra" Carl Maria von Weber - Benny Goodman (clarinet) with Boston Pops Orchestra, conductor Arthur Fiedler, Live 1974


POWRÓT DO SWINGU
W latach 50. Goodman zakładał nowe zespoły swingowe i nadal koncertował.
Wg Donalda Clarke'a, Goodman był nieszczęśliwy z powodu końca ery swingu.
Ponownie zebrał zespół, by koncertować z Louisem Armstrongiem. Udali się na wspólne tournee, które zmieniło się w słynną katastrofę - Armstrong opuścił scenę podczas występu.
Goodman obraził Armstronga publicznie, gdyż

"był przerażony wodewilowymi aspektami występu Louisa, sprzecznymi ze wszystkim, za czym sam opowiadał się".

Armstrong zostawił Goodmana na scenie i kategorycznie odmówił dokończenia tego występu u jego boku. To doprowadziło do końca ich przyjaźni.

W 1955 powstał fabularny film biograficzny "The Benny Goodman Story":
Film Trailer


Film Trailer 2


Film Trailer with "Sing Sing Sing"



OSTATNIE LATA
W 1962 orkiestra Benny'ego Goodmana odbyła tournee po Związku Radzieckim, w ramach programu wymiany kulturalnej między dwoma narodami po kryzysie kubańskim i zakończeniu tej fazy zimnej wojny.
Wizyta była częścią starań o normalizację stosunków między Stanami Zjednoczonymi, a ZSRR.
Wówczas to Balet Bolszoj przybył do USA, a orkiestra Goodmana podróżowała po ZSRR.
Członkami zespołu byli m.in. puzonista Jimmy Knepper, saksofonista Jerry Dodgion, gitarzysta Turk Van Lake (Vanig Rupen Hovsepian) oraz kontrabasista Bill Crow:
Benny Goodman Reports on Russian Tour 1962


Benny Goodman in USSR Documentary


Na początku lat 70. Goodman współpracował z George'em Bensonem, odtwarzając swoje wcześniejsze duety z Charlie'em Christianem. Goodman i Benson spotkali się, nagrywając dla PBS hołd dla Johna Hammonda:
Benny Goodman Group (Teddy Wilson, Red Norvo, Milt Hinton, Jo Jones) with George Benson saluting John Hammond, Live 1975


Benson pojawił się na albumie Goodmana "Seven Come Eleven" z 1975
Benny Goodman - clarinet
George Benson - lead and solo guitar
Bucky Pizzarelli - rhythm guitar
John Bunch - piano
Ron Carter - bass
Grady Tate - drums


Zespół Goodmana wystąpił gościnnie w filmach:
"The Big Broadcast" z 1937
"Hollywood Hotel" z 1938
"Syncopation" z 1942
"The Powers Girl" z 1942
"Stage Door Canteen" z 1943
"The Gang's All Here" z 1943
"Sweet and Low-Down" z 1944
"Make Mine Music" z 1946
"A Song Is Born" z 1948.

Dyskografia Benny'ego Goodmana

https://www.discogs.com/artist/254768-Benny-Goodman
Życie prywatne.
Jednym z najbliższych przyjaciół Goodmana był producent Columbii i ceniony recenzent, John Hammond.
20 marca 1942 Goodman poślubił siostrę Hammonda, Alice Frances Hammond Duckworth. Mieli dwie córki i wychowali także trzy córki Alicji z jej pierwszego małżeństwa z brytyjskim politykiem, Arthurem Duckworthem. Córka Goodmana, Rachel, została pianistką klasyczną.
Pomimo poważnych sporów pomiędzy Hammondem i Goodmanem w latach 40. i 50., po śmierci Alice Goodman w 1978, obaj panowie pogodzili się.
25 czerwca 1985 Goodman pojawił się w Avery Fisher Hall w Nowym Jorku, na koncercie "A Tribute to John Hammond”.

Pomimo wciąż powiększających się problemów ze zdrowiem, Goodman był aktywny na scenie do swojej śmierci.
Zmarł na zawał serca, 13 czerwca 1986, w wieku 77 lat, w swoim apartamencie w Manhattan House, kilka dni po ostatnim koncercie w Wolf Trap.

Pochowany jest na cmentarzu Long Ridge w Stamford, w stanie Connecticut. R.I.P. [*]

W tym samym roku otrzymał pośmiertnie Grammy Lifetime Achievement Award, za życiowe osiągnięcia.

Posłuchajmy:
Benny Goodman Orchestra - "Sing, Sing, Sing", Live from the film "Hollywood Hotel" 1937


Benny Goodman Septet - Live from the film "Syncopation" 1942
Benny Goodman - clarinet
Harry James - trumpet
Charlie Barnet - sax
Jack Jenney - trombone
Joe Venuti - violin
Alvino Rey - Stringy
Gene Krupa - drums


Benny Goodman Orchestra - "March of Time", Live @ New Yorker Hotel, 1943


Benny Goodman Orchestra with Peggy Lee - "Why Don't You Do Right", Live 1942


Benny Goodman Orchestra - "Bugle Call Rag", Live from the film "Stage Door Canteen" 1943


Benny Goodman Trio - "Nice Work if You Can Get It", Live 1953 Teddy Wilson - piano
Gene Krupa - drums


Benny Goodman Trio - "China Boy", Live 1955
Benny Goodman - clarinet
Teddy Wilson - piano
Gene Krupa - drums


Benny Goodman Quartet - "I Got Rhythm", Live 1959
Benny Goodman - clarinet
Lionel Hampton - vibraphone
Jess Stacy - piano
Gene Krupa - drums


Benny Goodman All Star Band - "Memories of You", "Don't Be that Way", "Stompin' at the Savoy", "On the Sunny Side of the Street", "Moonglow", "One O'Clock Jump", "After You've Gone", Live 1959
Benny Goodman - clarinet
Gene Dinovi - piano
Red Norvo - vibraphone
Jim Wyble - guitar Flip Phillips, Jerry Dodgia - sax Jack Sheldon - trumpet
Bill Harris - trombone
Red Wootten - bass
John Markham - drums


Benny Goodman Quartet - Live 1967
Benny Goodman - clarinet
Lionel Hampton - vibraphone
Jess Stacy - piano
Gene Krupa - drums


Benny Goodman Septet - "Air Mail Special", Live 1967
Benny Goodman - clarinet
Clark Terry - trumpet, flugelhorn
Zoot Sims - tenor sax
Hank Jones - piano
Gene Bertoncini - guitar
Milt Hinton - bass
Ed Shaughnessy - drums


Benny Goodman Quartet - "Avalon", "Moonglow", "I'm a Ding Dong Daddy",
Live @ All Star Swing Festival, Lincoln Center 1972
Benne Goodman - clarinet
Teddy Wilson - piano
Lionel Hampton - vibraphone
Gene Krupa - drums
Guest: George Duvivier - bass


Benny Goodman & Mel Powell - "Body and Soul", "Avalon", Live 1976


Benny Goodman Septet - Live @ North Sea Jazz Festival, The Hague, The Netherland, Full Concert 1982
Benny Goodman - clarinet
Scott Hamilton - tenor sax
Warren Vache - trumpet
John Bunch - piano
Chris Flory - guitar
Phil Flanagan - bass
Mel Lewis - drums


Benny Goodman Orchestra - "Don't Be that Way", Live @The New York Marriott Marquis 1985
Benny Goodman - clarinet, leader
Dick Hyman - piano
James Chirillo - guitar
Ken Peplowski, Loren Schoenberg - tenor sax
Chuck Wilson, Jack Stuckey - alto sax
Danny Bank - baritone sax Bobby Pring, Eddie Bert, Matt Finders - trombone
Laurie Frink, Randy Sandke, John Eckert, Paul Cohen - trumpet
Bob Haggart - bass
Louis Bellson - drums


Benny Goodman - "Lady Be Good", Live @ Tivoli, Sweden 1985


Benny Goodman Documentary Videos
Part 1


Part 2


Part 3


Part 4