Django Reinhardt

Django Reinhardt Solo – „Improvisation Nr. 7”, Chicago, 10 listopada 1946

Oprac. Ewa Kałużna, fot. Adam Cuerden, journiest.com, Michael Ochs, „Vogue”, „Der Spiegel”

Django Reinhardt, 1946 Aquarium Jazz Club New York
Fot. Adam Cuerden

Django Reinhardt, 1947
Fot. journiest.com

Django Reinhardt, 1947 z Edith Piaf, Paryż
Fot. Michael Ochs

Django Reinhardt, ze Stéphane Grappelli
Fot. „Vogue”

Django Reinhardt (w centrum kadru) i Stéphane Grappelli (z lewej) z Quintette du Hot Club de France
Fot. „Der Spiegel”

DJANGO REINHARDT
(właśc. Jean-Baptiste Reinhardt; ur. 23 stycznia 1910, zm. 16 maja 1953),

francuski gitarzysta i kompozytor, romskiego pochodzenia, muzyk gypsy-jazzowy, który potrafił ze swojej niedoskonałości fizycznej uczynić doskonałość artystyczną. Analfabeta muzyczny, stał się królem cygańskiego swingu i bebopu. Był najbliższym współpracownikiem i przyjacielem Stéphane’a Grappelliego. Zmarł nagle, w wieku 43 lat.

Reinhardt zrobił dla gitary więcej niż ktokolwiek inny w muzyce jazzowej. Jego sposób gry nie był podobny do żadnego innego. Jazz stał się inny właśnie dzięki niemu. Może istnieć wielu świetnych gitarzystów, ale nigdy nie będzie kolejnego Reinhardta – jestem tego pewien” – powiedział Stéphane Grappelli po śmierci przyjaciela.

W wieku 18 lat, Django Reinhardt doznał poważnych poparzeń w pożarze. Od tego czasu, używał podczas gry na gitarze tylko wskazującego i środkowego palca lewej ręki. Pozostałe palce tej ręki pozostały sparaliżowane. Wymyślił on wówczas nowy styl techniki gry na gitarze, nazwany „hot jazz guitar” lub „gypsy jazz”.

Dzięki jego determinacji, akustyczna gitara jazzowa stała się popularna nie tylko w cygańskiej muzyce Francji, ale dotarła także do Stanów i całej Europy.

Wspólnie ze skrzypkiem, Stéphane’em Grappellim, stworzył formację Quintette du Hot Club de France (The Quintet of the Hot Club of France), określaną jako jeden z najbardziej oryginalnych zespołów w historii jazzu. Była to jedna z niewielu formacji jazzowych, składająca się wyłącznie z instrumentów strunowych – skrzypiec, kontrabasu i gitary.

DZIECIŃSTWO, MŁODOŚĆ

Ojciec Django nazywał się Jean Eugéne Weiss, lecz przybrał przydomek Jean-Baptiste Reinhardt, by uniknąć poboru do francuskiego wojska. Matka, Laurence Reinhardt, była tancerką.
Django w języku romskim oznacza „budzę, wzbudzam”.

Większość swojej młodości, Django spędził w romskich obozowiskach, w okolicach Paryża. Tam rozpoczął grę na banjo, gitarze i skrzypcach. Jego rodzina zarabiała na życie, plotąc meble z wikliny. Jednak część krewnych była zapalonymi muzykami, co jest charakterystyczne dla Romów.

Django był zafascynowany muzyką romską od najmłodszych lat.
Gdy miał 12 lat, otrzymał w prezencie od sąsiada starą hybrydową 6-strunową gitarę-banjo – instrument, brzmiący, jak gitara, ale wyglądający jak banjo. Szybko nauczył się grać, naśladując palcówki muzyków, których obserwował wokół siebie.

Wykształcenie podstawowe, czyli podstawy czytania i pisania, Django opanował dopiero w dorosłym życiu, natomiast nigdy nie nauczył się czytać i zapisywać nut.

Przed osiągnięciem 13-go roku życia, Django występował już solo publicznie. W tym okresie, był pod silnym wpływem dwóch starszych muzyków cygańskich – gracza na banjo, Gustiego Mahly’ego, oraz gitarzysty, Jeana „Poulette” Castro.

POCZĄTKI KARIERY

Pierwsze znane nagrania Django, zrealizowane w 1928, zawierały jego grę na banjo:
Django Reinhardt & Jean Vaissade – „Griserie”, Paris 1928


MAŁŻEŃSTWO

W 1927, 17-letni Django wziął ślub w obrządku romskim z Florine „Bellą” Mayer. Małżeństwo nigdy nie zostało prawnie usankcjonowane we Francji.

W 1929 urodził im się syn, Henri, którego potocznie nazywano Loussonem.
Django i Florine rozstali się w 1939, niedługo po wybuchu wojny, a Lousson przyjął nazwisko drugiego męża swojej matki – Baumgartner.

Henri Lousson Baumgartner został także gitarzystą gypsy.

WYPADEK

Mając 18 lat, 2 listopada 1928, Django Reinhardt doznał oparzeń w pożarze wozu cygańskiego, w którym mieszkał ze swoją ówczesną żoną.

Florine zajmowała się wykonywaniem sztucznych kwiatów z celuloidu i papieru, które sprzedawała przy cmentarzach, by dorobić.
Wracając z wieczornego występu, w drodze do łóżka, Reinhardt potrącił świecę. Pojazd natychmiast stanął w płomieniach. Pomimo szybkiej interwencji rodziny i sąsiadów, Django doznał oparzeń pierwszego i drugiego stopnia połowy ciała, a także paraliżu prawej nogi.
Dwa palce lewej ręki zostały najciężej poparzone.
Lekarze nie dawali Reinhardtowi szans na powrót do gry na gitarze, zamierzali także amputować mu nogę. Django odmówił poddania się operacji.

NOWY SPOSÓB GRY

Przez osiemnaście miesięcy pozostawał przykuty do łóżka w domu opieki. W tamtym czasie, uczył się gry dwoma sprawnymi palcami lewej ręki. Brat Django, Joseph, utalentowany gitarzysta, kupił mu nową gitarę.

Pomimo paraliżu dwóch palców, rehabilitacja oraz trening pomogły Django nauczyć się gry w całkowicie nowy sposób – przy użyciu dwóch sprawnych palców lewej dłoni. Pozostałe dwa, które były sparaliżowane i wygięte w charakterystyczny sposób, oraz kciuk, stosował do chwytania akordów.

JAZZ

Lata 1929-1933 ukształtowały ostatecznie styl gry Django, w którym istotnym etapem było przejście z banjo na gitarę.
W owym czasie, Django po raz pierwszy usłyszał jazz amerykański. Jego znajomy, Émile Savitry, posiadał bogatą domową kolekcję płyt, którą udostępnił Reinhardtowi. Django był pod szczególnym wrażeniem Louisa Armstronga, którego nazywał „swoim bratem”.

STÉPHANE GRAPPELLI

W 1931 Django poznał Stéphane’a Grappelliego – skrzypka o bardzo podobnych zainteresowaniach muzycznych. Szybko rozpoczęli wspólne granie. Jednak, z powodu braku komercyjnego zainteresowania ich muzyką, byli zmuszeni grać początkowo jedynie jako sidemani.

PIERWSZE NAGRANIA

14 marca 1933 w Paryżu Reinhardt nagrał dwie własne kompozycje wokalne, z dużą ilością wypełnień gitarowych. Do nagrań zaprosił również trzech innych gitarzystów oraz akordeonistę, skrzypka i basistę:
„Parce-que je vous aime” 1933

„Si, j’aime Suzy” 1933

QUINTETTE du HOT CLUB de FRANCE

W 1934 sekretarz organizacji jazzowej Hot Club de France, Pierre Nourry, zaprosił Reinhardta oraz Grappelliego do tworzonej właśnie formacji muzycznej Quintette du Hot Club de France, z Josephem Reinhardtem (bratem Django) oraz Rogerem Chaputem na gitarach, i Louisem Volą na basie. Chaput był czasem zastępowany przez cygańskiego przyjaciela Reinhardta, Pierre’a „Baro” Ferreta, lub przez Marcela Bianchi, albo też występowali wszyscy razem. Joseph Reinhardt dodawał czasem efekty perkusyjne lub grał na rogu podczas występów i nagrań.
Legendarny pierwszy skład Quintette du Hot Club de France tworzyli więc:
Django Reinhardt – guitar
Marcel Bianchi, Roger Chaput, Pierre „Baro” Barault, Joseph Reinhardt – rhythm guitar
Stéphane Grappelli – violin
Louis Vola – bass
Django Reinhardt & Quintette du Hot Club de France – „Dinah” 1934

Pierwszą profesjonalną gitarę, marki Selmer, Reinhardt nabył w połowie lat 30. Mimo swojej głośności, instrument w rękach Django nie utracił czystości i delikatności dźwięków.

Pierwsze nagrania Quintette du Hot Club de France zostały dokonane w 1935 dla wytwórni Decca, i od razu stały się sensacją we Francji i całej Europie:
Stéphane Grappelli & His Hot Four feat. Django Reinhardt – „It Don’t Mean a Thing” 1935

Wkrótce, zespół stał się jednym z najbardziej poszukiwanych paryskich formacji jazzowych na imprezach high life’u, spotkaniach towarzyskich paryskiej bohemy i klasy wyższej.
Znani międzynarodowi muzycy, przybywający do Paryża na występy, jak Coleman Hawkins, Dizzie Gillespie, Benny Carter, Rex Stewart (który później został w Paryżu na stałe), czy Adelaide Hall, chętnie brali udział we wspólnych sesjach muzycznych z zespołem Django i Stéphane’a. Reinhardt brał wówczas także udział w jam session i występie radiowym z Louisem Armstrongiem.

Później w swojej karierze grał we Francji także z Dizzym Gillespie’em.

Twórczość Reinhardta i Grapelliego szybko stała się muzycznym znakiem paryskiej muzycznej elegancji lat 30.
Pierwszym wokalistą, występującym z Quintette du Hot Club de France na żywo, był Jean Sablon. Z kolei w pierwszych nagraniach studyjnych brał udział inny paryski śpiewak, Freddy Taylor:
Quintette du Hot Club de France with Freddy Taylor – „Georgia on My Mind”, Paris, May 4th, 1936
Stéphane Grappelli – violin
Django Reinhardt, Pierre „Baro” Ferret – guitar
Louis Vola – bass
Freddy Taylor – vocal

Quintette du Hot Club de France with Freddy Taylor – „Nagasaki”, Paris, May 4th, 1936
Django Reinhardt, Pierre „Baro” Ferret – guitar
Stéphane Grappelli – violin
Louis Vola – double bass
Freddy Taylor – vocal

W 1937 amerykańska artystka rewiowa i wokalistka jazzowa, Adelaide Hall, wraz ze swoim mężem, Bertem Hicksem, otworzyli przy 73 rue Pigalle, na paryskim Montmartrze, klub nocny La Grosse Pomme (The Big Apple), w którym nierzadko gościło ponad 200 widzów. Do występów zatrudnili Quintette du Hot Club de France, jako jeden z rezydujących na stałe zespołów.
W pobliżu znajdował się salon artystyczny R-26, w którym Reinhardt i Grappelli również regularnie występowali, rozwijając swój niepowtarzalny styl muzyczny:
Quintette du Hot Club de France – „Minor Swing”, Paris 1937

Django Reinhardt & Stéphane Grappelli & Eddie South – „Improvise on Bach”, Paris 1937

Quintette du Hot Club de France – „Chicago (That Toddlin’ Town)”, Paris, April 26th, 1937
Stéphane Grappelli — violin
Django Reinhardt, Pierre „Baro” Ferret, Marcel Bianchi – guitars
Louis Vola – bass

PIERWSZE ALBUMY w USA

W Stanach pierwszy album fromacji Quintet of The Hot Club of France został wydany w 1943, przez amerykańską filię Decca – „Django Reinhardt & Stéphane Grappelli – The Quintet of The Hot Club of France, Vol. 2”:
Django Reinhardt & Stéphane Grappelli – „Love Letters” 1943

Kolejny, i ostatni, album Quintet of The Hot Club of France wytwórnia Decca wydała dopiero w 1953, gdy formacja nie istniała już od czternastu lat.
Była to składanka „Swing de Paris 1934-1939”, z takimi utworami autorstwa Grappelliego i Reinhardta, jak „Swing from Paris”, „My Sweet”, „Nocturne”, „Daphne”, „H. C. Q. Strut” oraz „Improvisation” Reinhardta. Utworami obcych autorów były „Sweet Georgia Brown” Bena Bernie’ego, Kennetha Casey’a oraz Maceo Pinkarda, a także „Three Little Words” Berta Kalmara i Harry’ego Ruby. Album został wznowiony w 2017:
„Swing from Paris”

„Sweet Georgia Brown”

„Daphne”

WOJNA

W chwili wybuchu II wojny światowej w 1939, kwintet był w trasie koncertowej po Anglii.
Reinhardt niezwłocznie powrócił do Paryża, zostawiając w Londynie żonę Florine z 10-letnim synem, co przyczyniło się do rozpadu małżeństwa.

Natomiast Grappelli na czas wojny pozostał w Londynie.

FRANCUSKI JAZZ w czasie WOJNY

Reinhardt odnowił wówczas w Paryżu formację, zastępując Grappelliego klarnecistą i saksofonistą tenorowym, Hubertem Rostaingiem, który grał później w formacji Reinhardta do 1947:
Django Reinhardt & Hubert Rostaing – „Sweet Sue”, Paris, 1940

Django Reinhardt & Hubert Rostaing – „Sweet Chorus”, Paris, September 22th, 1947

Django przetrwał wojnę bez uszczerbku na zdrowiu, w przeciwieństwie do większości Cyganów, którzy byli internowani i mordowani w ramach nazistowskiego planu zagłady ludności romskiej.

Niemieckie podejście do jazzu było wrogie. Już w latach 1916-1920 jazz został oficjalnie zakazany w Niemczech. Republika Weimarska starała się również tłumić jazz w latach 1922-1933.
Kiedy Hitler doszedł do władzy, także zakazał muzyki jazzowej. On i Joseph Goebbels postrzegali jazz, jako część międzynarodowego spisku wolnościowego, mającego na celu podważenie wielkości Niemiec.
Niemniej jednak, Goebbels powstrzymał się od całkowitego zakazu jazzu. Pod koniec lat 30. jazz miał wielu fanów w Niemczech i całej Europie.

W okupowanej Francji, polityka Niemców wobec jazzu była znacznie mniej surowa. Muzykę jazzową często grano zarówno w Radio France, oficjalnej stacji Vichy France, jak i Radio Paris, kontrolowanym przez Niemców.

Wielu amerykańskich muzyków, mieszkających w Paryżu, po wybuchu wojny powróciło do USA, pozostawiając więcej miejsca muzykom francuskim.
Powstało nowe pokolenie fanów francuskiego jazzu, tzw. Zazous, które powiększyło szeregi Hot Club du France.

Reinhardt w czasie wojny stał się najsłynniejszym muzykiem jazzowym w Europie.
Od pierwszych lat wojny, pracował stabilnie i zarabiał wielkie pieniądze.

Jednak przez cały czas czuł się zagrożony. Dwukrotnie próbował uciec z okupowanej Francji, i obie próby były nieudane.
Jak podają biografowie, Reinhardt przetrwał wojnę bez poważnych perturbacji dzięki szczególnej ochronie ze strony niemieckich oficerów, potajemnie zafascynowanych jazzem. Był wśród nich m.in. oberleutnant Luftwaffe, Dietrich Schulz-Köhn, nazywany „Doktor Jazz”.

NOUVEAU QUINTETTE

W październiku 1940, Reinhardt, z nowym zespołem o nazwie Nouveau Quintette, nagrał kompozycję „Rythme futur”.
Był to futurystyczny utwór, będący awangardową formą jazzu, w przeciwieństwie do wszystkiego, co tworzył wcześniej. „Rythme futur” był dziełem, obrazującym horror wojny. Django przełożył koszmar tamtych czasów na język muzyki. Brat Django, Joseph „Nin-Nin” Reinhardt, grał w tym utworze „la pompe” („the pump”) – niczym czołg, toczący się w rytm dźwięków. Z kolei linia melodyczna Django była terkotem staccato, imitującym karabin maszynowy:

Django Reinhardt & Joseph „Nin-Nin” Reinhardt – „Rythme futur” 1940

DRUGA ŻONA

W 1943 Reinhardt poślubił Sophię „Naguine” Ziegler, z którą miał syna Babika, urodzonego 4 czerwca 1944. Babik Reinhardt zmarł w 2001. Był także gitarzystą jazzowym.

PONOWNIE z GRAPPELLIM

Po zakończeniu wojny, Reinhardt dołączył ponownie do Grappelliiego w Londynie, gdzie nagrali w styczniu 1946, z brytyjskim kwintetem, album „Melodie au crepuscule”:
Django Reinhardt & Stéphane Grappelli – „Love’s Melody”, London, 1946
Stéphane Grappelli – violin
Django Reinhardt – guitar solo
Jack Llewellyn, Allan Hodgkiss – guitar
Coleridge Goode – bass

TRASA w STANACH z ELLINGTONEM
Na początku listopada 1946 Django zadebiutował na żywo w Stanach, w Cleveland Music Hall, jako gość specjalny Duke’a Ellingtona i jego orkiestry. Zaproszony został także do współpracy podczas niewielkiego tournée po Środkowym Zachodzie.
Ponieważ Reinhardt zapomniał zabrać ze sobą do Stanów swojej gitary marki Selmer Modèle Jazz, zmuszony był grać tam na gitarze elektrycznej. Przeszkodziło mu to w uzyskaniu delikatnego stylu gry, jaki wcześniej prezentował:
Django Reinhardt Solo – „Improvisation Nr. 7”, Chicago, November 10th, 1946

Pod koniec trasy, Django wystąpił dwukrotnie w nowojorskiej Carnegie Hall.
Pierwszy z występów skończył się owacją publiczności i sześciokrotnym powrotem gitarzysty na scenę.
Drugi koncert nie przypadł do gustu krytykom, gdyż muzyk spóźnił się znacząco na występ. Poza tym, nie zagrał dobrze, gdyż nie otrzymał do wykonania utworów, aranżowanych na gitarę. Zagrał tylko kilka utworów, pod koniec koncertu, wspólnie z Duke’em Ellingtonem:
Duke Ellington & Django Reinhardt – „Honeysuckle Rose”, Live @ Carnegie Hall, Audio 1946

Duke Ellington & Django Reinhardt – „A Blues Riff” 1946, Audio

CAFÉ SOCIETY

Pomimo dumy, jaką Django odczuwał, grając z Ellingtonem, nie poczuł się zintegrowany z tym zespołem.
Po zakończeniu trasy, nawiązał współpracę z nowojorskim klubem Café Society, gdzie rozpoczął występy. Wspierany przez zespół, Reinhardt grał tam cztery sety dziennie, a jego koncerty przyciągały tłumy.
POWRÓT do FRANCJI
Oprócz częściowego niepowodzenia w Carnegie Hall, głównym powodem rozczarowania Ameryką była samotność. Jako bardzo rodzinny i towarzyski człowiek, Django czuł dyskomfort, ponieważ nie mógł się z nikim porozumieć we własnym języku. Doświadczając szorstkości ze strony Amerykanów, odczuwał dodatkowe wyobcowanie. Tęsknił za domem, żoną i dwuletnim synkiem. Dlatego też, mimo, że obiecano mu stałą pracę w Kalifornii, w lutym 1947 wrócił do Francji.
Po powrocie do kraju, Reinhardt występował w Paryżu i okolicach. Wiosną 1947 rozpoczął koncerty w Belgii:
Django Reinhardt – „Song D’Automne”, Brussels, Belgium, May 25th, 1947

Django Reinhardt – „Just One of Those Things”, Belgium 1947

ROZPAD QUINTETTE du HOT de FRANCE

W tym czasie Django zaczął czuć się muzycznie rozdarty, co ostatecznie doprowadziło do rozłamu w Quintette du Hot Club de France.
Założyciele zespołu, Charles Delaunay i Hugues Panassié, nie zgadzali się co do roli bebopu w przyszłości muzyki jazzowej. Delaunay skłaniał się ku twierdzeniu, że bebop ma być kluczowym elementem rozwoju jazzu, natomiast Panassié uważał bebop za sprzeczny z esencją jazzu, nie uznawał także tego stylu za estetyczny.
W sytuacji, gdy Reinhardt, jako jedyny, reprezentował w tamtym czasie tradycyjne francuskie stanowisko w narracji jazzu, Delaunay i Panassié walczyli, by przekonać Django do swoich racji.
Zespół Quintette du Hot Club de France ostatecznie rozpadł się.
ROZTERKI ŻYCIOWE i MUZYCZNE
Reinhardt do końca swojego życia kontynuował grę, która łączyła tradycję i nowoczesność. Nadal zgłębiał właściwości bebopu, jednak wyraźnie czuł zobowiązanie do pozostania wiernym również tradycyjnym dźwiękom.
Resztę życia spędził, pogrążając się ponownie w cygańskim życiu.
Nie mógł dostosować się do powojennej rzeczywistości. Czasami pojawiał się na koncertach bez gitary lub wzmacniacza. Często błąkał się bez celu po parkach i plażach, a czasem po prostu odmawiał wstania z łóżka.
Przez swoich fanów, menadżerów i zespół, uważany był wtedy za skrajnie niesolidnego. Zdarzało mu się pójść na spacer po plaży i „wąchać rosę”, jak sam mówił, zamiast iść na wyprzedany koncert.
W tamtym czasie, Django kontynuował udział w występach w salonie artystycznym R-26 na Montmartre w Paryżu, improwizując często razem ze swoim oddanym współpracownikiem i przyjacielem, Stéphane’em Grappellim.
„DJANGOLOGY” 1949. RZYMSKIE NAGRANIA
W styczniu 1949 gitarzysta wspólnie z Grappellim wyruszyli w krótką trasę koncertową po Włoszech.
Trafili do studia w Rzymie, gdzie przystąpili do nagrań. Podczas sesji wspomagała ich sekcja rytmiczna, z Carlo Pecorim na basie, Giannim Safredem na fortepianie i Aurelio de Carolisem na perkusji.
Nagrany wówczas materiał, ok. 60 utworów we włoskim stylu, pierwotnie nie został wydany.
Był to ostatni wspólny studyjny projekt obu muzyków.
Dopiero w 1961 dwadzieścia trzy utwory z tej sesji zostały wydane przez Bluebird na amerykańskim rynku, na kompilacji „Djangology”. Znalazły się tam m.in. interpretacje utworów, wykonywanych niegdyś przez Quintette du Hot Club de France, jak „Minor Swing”, „Bricktop” czy „Swing ’42”.
„Djangology” 1949

„Minor Swing” 1949

„”Improvisation on Pathétique (Andante)” (Tchaikovsky) 1949

BENNY GOODMAN

Po powrocie do Paryża w czerwcu 1950, Reinhardt został zaproszony do komitetu powitalnego Benny’ego Goodmana. Uczestniczył również w przyjęciu na cześć Goodmana.
Należy wspomnieć, że zaraz po zakończeniu wojny, Goodman prosił Reinhardta, by przyłączył się do niego w USA. Teraz powtórzył swoje zaproszenie, a Reinhardt przyjął je z grzeczności Jednak po zastanowieniu się nad tym, jaką rolę mógłby odegrać u boku Króla Swingu, Django pozostał we Francji.
OSTATNIE KONCERTY i NAGRANIA
W 1951 Django przeprowadził się do Samois-sur-Seine, na południe od Paryża, nieopodal Fontainebleau.
Mieszkał tam do swojej śmierci. Dużo odpoczywał, spacerował po pięknej okolicy, a także malował.
Kontynuował również grę w paryskich klubach jazzowych, dojeżdżając pociągiem.
Zaczął grać na gitarze elektrycznej. Często używał Selmera, wyposażonego w elektryczny przetwornik, pomimo początkowego wahania nad takim instrumentem.
W 1953 wydano w Stanach i Brazylii album „Django Reinhardt et Ses Rythmes / The Great Artistry of Django Reinhardt”, nagrany w marcu 1952 w Paryżu, w składzie:
Django Reinhardt – electric guitar
Maurice Vander – piano
Pierre Michelot – bass
Jean-Louis Viale – drums
Full Album

Jednym z ostatnich albumów Reinhardta, wydanych za jego życia, był „Paris Swing / Swing from Paris – Quintette Du Hot Club De France feat. Django Reinhardt, Stephane Grapelli” z 1953, nagrany z jego nową formacją, Nouvelle Quintette:
Django Reinhardt, Roger Chaput – guitar
Stephane Grapelli – violin
Louis Vola – bass
„Swing from Paris” 1953

Finalne nagrania, zrealizowane z zespołem Nouvelle Quintette w ostatnich miesiącach życia Django, pokazywały zmianę kierunku muzycznego – teraz łączył bebop z własnym stylem melodycznym:
Django Reinhardt with Nouvelle Quintette – „Anouman”, Paris, January 30th, 1953

Django Reinhardt with Nouvelle Quintette – „Night and Day”, Paris, March 10th, 1953

Najpopularniejsze kompozycje Reinhardta, które stały się standardami jazzowymi, to m.in.:
„Minor Swing”

„Daphne”

„Belleville”

„Swing ’42”

„Nuages”

„Blue Drag”

Dyskografia:
1935: Stephane Grappelly & His Hot Four feat. Django Reinhardt
1943: The Quintet of The Hot Club of France – Django Reinhardt with Stephane Grappelly
1945: Paris 1945
1947: Ellingtonia – with Rex Stewart Band
1951: Django Reinhardt and the Hot Club Quintet
1951: At Club St. Germain
1953: Django Reinhardt et Ses Rythmes / The Great Artistry of Django Reinhardt
1953: Paris Swing – Quintette Du Hot Club De France feat. Django Reinhardt, Stephane Grapelli
1954: The Great Artistry of Django Reinhardt
1955: Django’s Guitar
1959: Django Reinhardt and His Rhythm
1961: Djangology
1965: Quintet of the Hot Club of France
1980: Routes to Django Reinhardt
1983: Django Reinhardt at Club St. Germain
1990: Django Reinhardt & Stephane Grappelli
1991: Swing Guitar
1992: Django Reinhardt – Pêche à la Mouche: The Great Blue Star Sessions 1947-1953
1992: Django Reinhardt in Brussels
1994: Django’s Music
1996: Imagine
1996: Brussels and Paris
1997: Django Reinhardt: Nuages (with Coleman Hawkins)
1997: Quintet of the Hot Club of France
1998: Django with His American Friends
1998: The Complete Django Reinhardt HMV Sessions
2000: The Classic Early Recordings in Chronological Order
2001: All Star Sessions
2001: Jazz in Paris: Swing ’39
2002: Intégrale Django Reinhardt
2003: Jazz in Paris: Nuages
2003: Jazz in Paris: Nuits de Saint-Germain des-Prés
2003: Swing Guitars Vol. 3 1936-1937
2004: Django Reinhardt – Sultan of Swing 1936-1953
2004: Le Génie Vagabond
2004: Nuages Vol. 6 1940
2008: Django on the Radio 1945-1953.
ŚMIERĆ
16 maja 1953, wracając pieszo ze stacji kolejowej Gare de Fontainebleau-Avon Station, po całonocnym koncercie w paryskim klubie, Reinhardt doznał nagłego krwotoku mózgowego.
Upadł tuż przed swoim domem. Była sobota, więc przyjazd lekarza zajął dużo czasu.
Reinhardta przewieziono do szpitala w Fontainebleau.
Diagnoza, potwierdzająca wylew krwi do mózgu, była zbyt późna, by skutecznie interweniować.
Jeszcze tego samego dnia, 16 maja 1953, Django Reinhardt zmarł, nie odzyskując przytomności. Miał 43 lata.
R.I.P. [*] Django Reinhardt jest uroczyście wspominany co roku w wiosce Liberchies, w belgijskiej prowincji Hainaut, miejscu jego urodzenia.
Po śmierci Django, jego brat Joseph na ponad rok odstawił swoją gitarę Selmer Modéle Jazz. W taki sposób „Nin-Nin”, zgodnie z cygańską tradycją, oddał honory bratu.
W 1955 Joseph ponownie sięgnął po instrument, grając ze Stéphane’em Grappellim:
Joseph Reinhardt & Stéphane Grappelli – „Minor Swing”, Live 1956

Joseph Reinhardt & Stéphane Grappelli – ”Daphne”, Live 1960

Wielu Cyganów kontynuowało muzykę Reinhardta, jako własną, co okazało się kulturalną spuścizną muzyka.
Duża liczba europejskich Romów nadal wzoruje się na muzyce, którą wykreował Django.
Przez dziesięć lat po śmierci Reinhardta, zainteresowanie jego muzyką było niewielkie. Zanim nastały lata 50., bebop wyparł swing w jazzie. Powstał rock and roll, a elektryczne instrumenty zastąpiły akustyczne w muzyce popularnej.
Jednak przyjaciele i partnerzy muzyczni Reinhardta, jak Pierre Ferret z braćmi, kontynuowali granie autorskiej wersji gypsy-swingu.
Wczesnym gitarzystą, grającym w stylu cygańskiego jazzu, a nie będącym pochodzenia romskiego, był René Didi Duprat.
Do współczesnych muzyków, tworzących i nagrywających w stylu Django Reinhardta, należą John Jorgenson, Jon Larsen i jego formacja Hot Club de Norvège, a także Joscho Stephan, Andreas Öberg, Frank Vignola, George Cole, Stephane Wrembel i Reynold Philipsek.
Popularność jazzu cygańskiego spowodowała powstawanie licznych festiwali, jak Festival Django Reinhardt we francuskim Samois-sur-Seine, którego początki sięgają lat 60.
Z czasem, także w Stanach zaczęto organizować imprezy muzyczne z serii Django Fest. Jednym z nich jest festiwal Django Fest North West, powstały w 2001, który odbywa się w Whidbey Island Center for the Arts w Langley, na wyspie Whidbey Island, w amerykańskim stanie Waszyngton. Wydarzenie trwa pięć dni, pod koniec września każdego roku.
Jeszcze w 1984, w Carnegie Hall i Avery Fisher Hall w Nowym Jorku, odbył się Kool Jazz Festival, który został w całości poświęcony Reinhardtowi. Wśród wykonawców byli Grappelli, Benny Carter i Mike Peters, z grupą siedmiu muzyków. Festiwal zorganizował George Wein.
ROCKOWI NAŚlADOWCY
Wielu gitarzystów i muzyków rockowych wyraziło podziw dla Django Reinhardta lub cytowało go, jako główny autorytet.
Jeff Beck opisał Reinhardta, jako „jak dotąd, najbardziej zadziwiającego gitarzystę, wręcz nadludzkiego”.
Szczególną inspiracją dla Jerry’ego Garcii z Grateful Dead, zajmującego 13. miejsce na liście 100 najlepszych gitarzystów wszech czasów „Rolling Stone”, oraz dla Tony’ego Iommiego z Black Sabbath, którzy także stracili palce w wypadkach, była zdolność Reinhardta do zostania znakomitym gitarzystą, pomimo trwale uszkodzonej dłoni.
W czerwcu 1985 Jerry Garcia powiedział w wywiadzie dla „Frets Magazine”: „Jego technika jest wspaniała! Nawet dziś nikt tak naprawdę nie doszedł do jego mistrzowstwa. Dobrzy muzycy nigdy nie osiągnęli tego, co on osiągnął. Jest wielu muzyków, którzy grają szybko, grają czysto, lecz żaden muzyk nie gra całej pełni ekspresji tak, jak Django. Chodzi mi o kombinację nieprawdopodobnej prędkości z mistrzostwem wykonania. Zarówno szybkość, jak również każda nuta, mają specyficzną osobowość. Nie usłyszysz tego nigdzie. Ja również nigdzie tego nie słyszałem – poza Django”.
UPAMIĘTNIENIE w MUZYCE
W 1954 jazzowy pianista John Lewis z 10-osobowego zespołu Modern Jazz Society napisał na cześć Reinhardta utwór „Django”, który stał się standardem:
John Lewis & The Modern Jazz Society – „Django”

Z kolei, w 1956 Modern Jazz Quartet wydał cały album „Django”. Na płycie zagrali:
Milt Jackson – vibraphone
John Lewis – piano
Percy Heath – bass
Kenny Clarke – drums

Wielu wykonawców nagrało później własne wersje „Django”, m.in. Miles Davis z Michelem Legrandem w 1958:
Michele Legrand – „Django” feat. Miles Davis, Herbie Mann, Jerome Richardson, Phil Woods, Betty Glamann, Eddie Costa, Bill Evans, Barry Galbraith, Paul Chambers, Kenny Dennis

Michele Legrand – „Django” feat. Miles Davis, Herbie Mann, John Coltrane, Bill Evans

Joe Pass wydał w 1964 album „For Django”, zawierający covery utworów, najczęściej wykonywanych przez Reinhardta lub przez niego napisanych;
Joe Pass – „Django”

Wśród utworów, napisanych na cześć Reinhardta, znajduje się także „Django” Joe’ego Bonamassy:
Joe Bonamassa – „Django”, Live @ The Royal Albert H2all 2017

Utwór „Vous et Moi” („You and Me”), z wprowadzeniem, w którym Reinhardt grał na skrzypcach, stał się tytułem piątego albumu Bonamassy, z 2006:
Django Reinhardt – „Vous et Moi”, Brussels 1942

Piosenka Allman Brothers Band „Jessica” została napisana przez Dickeya Bettsa, w hołdzie Reinhardtowi. Chciał on stworzyć piosenkę, która mogłaby być zagrana tylko przy użyciu dwóch palców lewej ręki

Kubański kompozytor i gitarzysta, Leo Brouwer, skomponował w 1984 „Variations on a Theme of Django Reinhardt”, do solówki gitarowej z utworu „Nuages” Reinhardta

Muzyka Django Reinhardta pojawiła się także w dziewięciu filmach.
Film biograficzny „Django Legancy”, w reżyserii Johna Jeremy’ego, ukazał się w latach 90. Film został nakręcony w konsultacji z Babikiem Reinhardtem, synem Django, który również był gitarzystą:
Full Film https://www.youtube.com/watch?v=Qtko3F0QkEo

W 2005 ukazał się godzinny film dokumentalny „Djangomania!”, wyreżyserowany przez Jamiego Kastnera, który podróżował po całym świecie, by pokazać wpływ muzyki Reinhardta w różnych krajach.
„DJANGO” – FILM 2017
W lutym 2017, na Międzynarodowym Festiwalu Filmowym w Berlinie, odbyła się światowa premiera francuskiego dramatu „Django” w reż. Étienne’a Comara.
Film opowiada o ucieczce Django z, okupowanego przez nazistów, Paryża w 1943, oraz o tym, że nawet pod ciągłym niebezpieczeństwem i okrucieństwami, popełnianymi wobec jego rodziny w czasie wojny, Django kontynuował komponowanie i występy.
Muzyka Reinhardta została nagrana do filmu przez holenderski jazz band The Rosenberg Trio, z gitarzystą Stochelo Rosenbergiem.
Główną rolę zagrał Reda Kateb, francuski aktor pochodzenia algierskiego:
„Django” Film Trailer 2017

Posłuchajmy także:
Django Reinhardt & Stéphane Grappelli – „Jattendrai Swing” Live 1939

Django Reinhardt – Live 1945

Django Reinhardt @ New York City Festival – „Dark Eyes”, Live 1946

Django Reinhardt – „Greatest Hits” Full Album