Ewa Bem

Bemibek – „Samba spoko” 1971

Oprac. Ewa Kałużna. Fot. Jan Bogacz, Marek Karewicz, discogs.com, YouTube, Ireneusz Sobieszczuk, viva.pl, Cezary Piwowarski

Ewa Bem2006
Fot. Jan Bogacz

1971 Bemibek: Tadeusz Gogosz, Aleksander Bem, Ewa Bem, Andrzej Ibek
Fot. Marek Karewicz

1972 Bemibek z Markiem Blizińskim
Fot. Marek Karewicz

Dzisiaj, 23 lutego 2021 swoje 70. urodziny świętuje Pierwsza Dama Polskiego Jazzu, wokalistka jazzowa, funkowa i soulowa, wykonująca także pop, blues i R&B, autorka tekstów piosenek,

EWA BEM (właśc. Ewa Maria Bem-Sibilska; ur. 23 lutego 1951).

Niekwestionowana gwiazda polskiej estrady i polskiego jazzu, której twórczość związana jest z muzyką rozrywkową i jazzem.
„Jako wokalistka jazzowa, sytuuje się na najwyższym poziomie, bo naprawdę potrafi wszystko – ma ku temu naturalny talent. Doskonale swinguje, czuje bluesa, świetnie improwizuje, ma wspaniałą wyobraźnię muzyczną” (Paweł Brodowski).

„Jest dziś w Polsce wiele dobrze śpiewających jazzowych wokalistek. Niektóre mają wydane płyty, nawet po kilka. Ale ukazanie się nagrań Ewy Bem przypomina o właściwej hierarchii – trochę tak, jak w przypadku Elli Fitzgerald i reszty wokalnego świata” (jazzforum.com.pl).

POCZĄTKI

Ewa Bem jest warszawianką. Ukończyła Liceum im. Stefana Batorego.
Debiutowała pod koniec lat 60. Od razu dała się poznać, jako doskonale swingująca wokalistka, obdarzona – jak pisała wówczas prasa – „murzyńską barwą głosu”.

GRUPA BLUESOWA STODOŁA
Karierę rozpoczęła jesienią 1969, w klubie Stodoła, przy którym działał młodzieżowy zespół Grupa Bluesowa Stodoła.
Początkowo w skład zespołu wchodzili Ewa Bem (śpiew), Halina Szemplińska (śpiew), Janusz Drozdowski (gitara), Ryszard Sułek (gitara basowa), Jerzy Pawełko (saksofon tenorowy, saksofon altowy), Władysław Dobrowolski (trąbka), Tomasz Szachowski (pianino), Włodzimierz Kruszyński (puzon) i Cezary Ziółkowski (perkusja).

Muzycy oparli repertuar na muzyce bluesowej. Pierwszym programem były „Blusełka”, które stanowiły połączenie pieśni gospel i spiritual z polską tradycją, choć rodzaj tego spektaklu był trudny do ostatecznego zdefiniowania.
W 1969 Grupa Bluesowa Stodoła zdobyła trzy pierwsze nagrody na Ogólnopolskim Przeglądzie Zespołów Muzycznych w Gliwicach.
Kolejny sukces odnieśli na wrocławskim festiwalu Jazz nad Odrą, w marcu 1970, gdzie Ewa Bem została wyróżniona za interpretację standardu „Summertime”.

Premiera „Blusełek” w Stodole przyniosła przychylne recenzje. Podobnie, występ podczas Międzynarodowych Spotkań Wokalistów Jazzowych w Lublinie w 1970 został entuzjastycznie przyjęty. Fragment koncertu sfilmowała Polska Kronika Filmowa, który to film został uznany za najlepszy temat kulturalny roku 1970. Film z tego występu zdobył I nagrodę na Międzynarodowym Festiwalu Kronik Filmowych w Londynie.
Latem 1970 grupę opuścili Ewa Bem i Wojciech Zalewski.
W tym samym roku, Ewa Bem rozpoczęła krótką współpracę z kwartetem Zbigniewa Seiferta.
Następnie występowała z zespołami Bemibek (1970-1973, 1991-1993) oraz Bemibem (1973-1977).
Te dwie formacje współtworzyli Aleksander Bem, Andrzej Ibek i Tadeusz Gogosz, a także, okresowo, Jarosław Bem, Henryk Miśkiewicz, Marek Bliziński, Sławomir Piwowar, Jan Jarczyk, Wojciech Waglewski, Paweł Dąbrowski, Tomasz Jaśkiewicz.


Ewa Bem 1979
Fot. discogs.com

BEMIBEK
Zespół Bemibek powstał 9 grudnia 1970, przy warszawskim klubie Hybrydy.
W jego skład weszli początkowo rodzeństwo Aleksander i Ewa Bem oraz klawiszowiec Andrzej Ibek. Narodziny zespołu miały miejsce w Hybrydach, kiedy Alek, Ewa i Ibek zaśpiewali na jamie utwór „Light My Fire” zespołu The Doors.

W marcu 1971 występowali już jako w pełni ukształtowana grupa wokalno-instrumentalna, w składzie z gitarzystą basowym, Tadeuszem Gogoszem. Skład Bemibek ustalił się ostatecznie:
Ewa Bem – vocal, percussion
Aleksander Bem – vocal, drums, leader
Andrzej Ibek – vocal, piano, organ
Tadeusz Gogosz – bass guitar.
Zespół Bemibek okazał się prawdziwym objawieniem, plasując się wysoko w rankingach, m.in. obok renomowanej formacji Novi Singers.
Debiutowali z powodzeniem na forum ogólnokrajowym w marcu 1971, podczas festiwalu Jazz nad Odrą. Zdobyli tam pierwsze miejsce.
Wykonywali specyficzną muzykę, będącą konglomeratem jazzu, bluesa, bossa novy i rocka. Utwory wokalne Ewa Bem wzbogacała obficie scatem, w dojrzały sposób nawiązując do tradycji światowej wokalistyki jazzowej.

Najważniejszym ich wzorem była grupa Sergio Mendesa – Brasil 66, ale także Burt Bacharach, Aretha Franklin, Donny Hathaway, Jose Feliciano czy Santana.
Grali i śpiewali w sposób żywiołowy, z radością i ekscytacją.

W repertuarze mieli głównie kompozycje Andrzeja Ibeka („Panie, co pan!”, „Gajor Dziuni”) i Aleksandra Bema („Nie bójmy się wiosny”, „Podaruj mi trochę słońca”), do których słowa pisali znani i popularni autorzy tekstów – Wojciech Młynarski, Marek Skolarski, Elżbieta


Ewa Bem 1981
Fot. YouTube

Ewa Bem 1997
Fot. Ireneusz Sobieszczuk

Ewa Bem z mężem Ryszardem Sibilskim
Fot. viva.pl

Ewa Bem 2017
Fot. Cezary Piwowarski

Horbaczewska, Ryszard Marek Groński, Marek Dutkiewicz czy Jerzy Kleyny.

Poza kompozycjami Bema i Ibeka, wykonywali również utwory Krzysztofa Komedy („Matnia” – „Cul-de-Sac”, utwór do filmu Romana Polańskiego „Matnia”), Piotra Figla („Piotr”), Zbigniewa Namysłowskiego („Sprzedaj mnie wiatrowi”), Klanu („Mrowisko”). Towarzyszyli też okresowo Markowi Grechucie.

Opracowania światowych standardów jazzowych – „Call Me” Dwighta Myersa, „I’ll Never Fall In Love Again” Burta Bacharacha, „Oye como va” Tito Puente (śpiewanego przez Santanę), czy przebojów rockowych – „Let It Be” oraz „With a Little Help from My Friends” Lennona i McCartneya, „Light My Fire” The Doors, „Proud Mary” Creedence Clearwater Revival, stanowiły dla zespołu jedynie punkt wyjścia do kreatywnych i innowacyjnych poszukiwań w warstwie muzycznej:


Bemibek – „With a Little Help from My Friends” Audio 1972

Bemibek w latach 1971-1972 dokonał nagrań radiowych:
1970 – „Sprzedaj mnie wiatrowi”, „Dzień na szczęście”, „Babulka”;
1971 – „Narwańce polne”, „Gajor Dziuni”, „Gajor Dziuni 2”, „Light My Fire”, „Cul-de-Sac”, „Let It Be”, „Panie, co pan!”, „Słuchaj, jak cię noc woła (Usypianie)”, „Call Me”,
„Dzień na szczęście”

1972 – „Wycieczka-ucieczka”, „I’ll Never Fall In Love Again”, „With a Little Help from My Friends”, „Nie bójmy się wiosny”, „Oye Como Va”, „Kolorowe lato”, „Podaruj mi trochę słońca”, „Michałki fiołkowe”.
W 1971 formacja została zauważona na festiwalu w Opolu, gdzie otrzymała nagrodę dziennikarzy.
Jesienią 1971 do grupy dołączył gitarzysta jazzowy, Marek Bliziński, z którym po latach Ewa Bem miała nagrać wspólną płytę.
Zarówno Bliziński, jak i Tadeusz Gogosz, występowali wcześniej w Szwecji, pod nazwą The Strangers, razem z perkusistą Tomaszem Butowttem.
W tym samym roku zespół Bembek wystąpił na Jazz Jamboree.

„SPRZEDAJ MNIE WIAROWI” 1971
W 1971 ukazało się pierwsze, i jedyne w pierwotnym składzie, wydawnictwo – jazz-funkowa EP-ka „Sprzedaj mnie wiatrowi”, z czterema utworami: „Sprzedaj mnie wiatrowi” (muz. Zbigniew Namysłowski), „Narwańce polne” (muz. Aleksander Bem), „Panie, co pan!” (muz. Andrzej Ibek) oraz instrumentalnym utworem „Matnia / Cul-de-Sac” (muz. Krzysztof Komeda). Autorem okładki był Marek Karewicz:
Ewa Bem – vocal, percussion
Andrzej Ibek – piano, organ
Tadeusz Gogosz – bass guitar
Aleksander Bem – drums, vocal
Bemibek – „Sprzedaj mnie wiatrowi” 1971

Bemibek – „Samba spoko” 1971

Bemibek wystąpił podczas Lubelskich Spotkań Wokalistów Jazzowych ’71, gdzie Ewa Bem zdobyła główną nagrodę, oraz w Opolu 1972, gdzie zespół i wokalistka zdobyli nagrodę dziennikarzy za utwór „Podaruj mi trochę słońca”:
Ewa Bem & Bemibek – „Podaruj mi trochę słońca”, Live in Opole 1972

Latem 1972 z zespołu odeszli Andrzej Ibek, Tadeusz Gogosz i Marek Bliziński. W tym czasie wielu muzyków wyjeżdżało za granicę „za chlebem” – tak stało się i w tym przypadku.
Już w nowym składzie, który współtworzyli teraz gitarzysta Tomasz Jaśkiewicz, basista Paweł Dąbrowski i pianista Mariusz Mroczkowski, Bemibek dał jesienią 1972 cykl koncertów w Czechosłowacji.
Po raz ostatni pod nazwą Bemibek wystąpili w grudniu 1972 w Gnieźnie, w ramach Poznańskich Muzykaliów.
W marcu 1973 grupa przekształciła się w nowy zespół.
REAKTYWACJA BEMIBEK 1991
Grupa Bemibek reaktywowała się po prawie dwudziestu latach, w 1991. W jej skład weszli wówczas:
Ewa Bem – vocal
Kasia Kowalska – vocal, percussion
Andrzej Ibek – keyboards, vocal
Dariusz Kozakiewicz – guitar
Sławomir Piwowar – keyboards
Henryk Miśkiewicz – sax
Paweł Dąbrowski – bass guitar
Alek Bem – drums, vocal.
O tym, iż zespół nie stracił nic ze swej witalności i muzykalności, mogli przekonać się widzowie koncertów reaktywowanej formacji.
„Odnowiony” Bemibek wystąpił 9 listopada 1991, podczas jubileuszowego koncertu w radiowej Trójce, oraz na festiwalu w Opolu, w latach 1992 i 1993:
„Miłość jest, jak niedziela” – Live TV 1992

„Narwańce polne” – Live TV 1992

„Powrotna bossa nova” – Live TV 1992

„DZIENNIK MEJ PODRÓŻY” 1993
W marcu 1993, w Rozgłośni Polskiego Radia w Łodzi, grupa Bemibek nagrała materiał, który ukazał się na płycie „Dziennik mej podróży”.
Album wypełniły kompozycje Aleksandra Bema i Andrzeja Ibeka, w wykonaniu Ewy Bem. Teksty napisali Magda Czapińska, Wojciech Młynarski i Jacek Korczakowski. Wystąpili:
Ewa Bem – vocal
Leszek Matecki – guitar
Andrzej Ibek – keyboards, piano, vocal
Sławomir Piwowar – keyboards
Henryk Miśkiewicz – alto sax
Paweł Dąbrowski – bass guitar
Aleksander Bem – percussion, vocal
Jerzy Bartz – drums
Płyta zawierała takie przeboje, jak:
„Powrotna bossa nova” 1993

„Samba spoko” 1993

„Na sercu znów jakoś lżej” 1993

„Już cię nie kocham” 1993

„Dziennik mej podróży” 1993

NAGRANIA ARCHIWALNE BEMIBEK 2016
W 2016, nakładem Kameleon Records, ukazała się składanka „Sprzedaj mnie wiatrowi. Nagrania archiwalne z lat 1970-1973”, zbierająca wszystkie zachowane nagrania grupy Bemibek, oraz dodatkowo trzy nagrania Bemibem – razem 23 utwory. Podczas sesji nagraniowych do wszystkich utworów na tej kompilacji pojawili się w latach 70.:
Ewa Bem – vocal
Marek Bliziński, Tomasz Jaśkiewicz – guitar
Mariusz Mroczkowski – piano, electric piano, vocal
Andrzej Ibek – keyboards, flute, harpsichord, vocal
Zbigniew Namysłowski – flute
Paweł Dąbrowski, Tadeusz Gogosz – bass guitar
Aleksander Bem, Jarosław Bem, Jerzy Bartz, Józef Gawrych – percussion
Aleksander Bem – drums, vocal.
„Bemibek to był w pewnym sensie zespół rodzinny. Bemowie byli rodziną bardzo muzykalną. To była wspaniała grupa, która przeniosła na polski grunt przeboje brazylijskie, bossa novy i samby. Śpiewali z niezwykłym entuzjazmem, młodzieńczą energią. Na tamte czasy, to było objawienie. Do tej pory, przebojów Bemibek znakomicie słucha się. Potem zespół zmienił się w Bemibem, co było kontynuacją pierwszej formacji. Zaczęli wyjeżdżać za granicę. W Skandynawii zetknęli się z Willisem Conoverem, który był pod wielkim urokiem Ewy – cenił ją, chwalił jej talent i urodę” (jazzforum.com.pl).

BEMIBEM
Po rozpadzie zespołu Bemibek, w marcu 1973 w Warszawie powstała grupa Bemibem.
Formacja kontynuowała styl i brzmienie swojego poprzednika, zespołu Bemibek, z tym, że zorientowana była bardziej na jazz.
Skład utworzyli:
Ewa Bem – vocal, percussion
Mariusz Mroczkowski – piano, vocal
Tomasz Jaśkiewicz – guitar
Paweł Dąbrowski – bass guitar
Aleksander Bem – percussion, drums, vocal, leader.
Zespół początkowo korzystał z repertuaru Bemibek, wykonując takie hity poprzednika, jak „Sprzedaj mnie wiatrowi”, „Narwańce polne”, „Kolorowe lato”, „Nie bójmy się wiosny”, „Podaruj mi trochę słońca” czy „Zawsze mamy siebie”.
Tak, jak poprzedni zespół rodzeństwa Bemów, formacja Bemibem chętnie wykonywała ówczesne zagraniczne przeboje – „Oye como va”, „I’ll Never Fall In Love Again”, „Proud Mary”,
„You’ve Got a Friend” 1973

Z czasem, zespół rozszerzył repertuar o własne kompozycje.
W marcu 1973, a później na festiwalu w Opolu ’73, Bemibem zaprezentował nowe piosenki – „Śnieżna samba” oraz „Po co jechać do Werony?”

Na festiwalu w Opolu ’73 grupa przedstawiła też fragment „Suity miejskiej”, w której znalazły się elementy rock’n’rolla, ballady, bossa novy i popu. Latem 1973 zespół występował w sopockim Non Stopie. W październiku gościli w NRD, a następnie występowali podczas Musicoramy.
Wreszcie wrócili do swojej kolebki – klubu Hybrydy, gdzie przedstawili nową kompozycję:
„Już ci nigdy nie przyrzeknę” 1974

„BEMOWE FRAZY” 1974
W marcu 1974 zespół zrealizował swój debiutancki i jedyny album – „Bemowe frazy”. Na zawartość złożyły się nowe kompozycje, głównie autorstwa Aleksandra Bema, oraz utwory jeszcze z czasów Bemibek.
W nagraniu, oprócz stałych członków zespołu, wzięli udział zaproszeni goście. Skład na płycie:
Ewa Bem – vocal, percussion
Paweł Dąbrowski – bass guitar
Mariusz Mroczkowski – piano, vocal
Tomasz Jaśkiewicz – guitar
Aleksander Bem – percussion, vocal
Guests:
Marek Bliziński – classical guitar, 12-string guitar
Jan Jarczyk – electric piano
Wojciech Kowalewski – congas, percussion
Jarosław Bem – percussion, vocal
Instrumental group, conducted by Tomasz Ochalski
„Sprzedaj mnie wiatrowi” from „Bemowe frazy” 1974

„Zobacz, czyje imieniny” from „Bemowe frazy” 1974

„Kolorowe lato” from „Bemowe frazy” 1974

„Panie, co pan” from „Bemowe frazy” 1974

Pocztówki dźwiękowe zespołu Bemibem:
1973: „Śnieżna samba”
1974: „I’ll Never Fall In Love Again” / „You’ve Got a Friend”
1974: „Kolorowe lato” / „Grey Seal”.
Nagrania radiowe Bemibem:
1973: „Zawsze mamy siebie”, „Podaruj mi trochę słońca” (oba w jęz. niemieckim), „Śnieżna samba”, „Po co jechać do Werony?”
1974: „You’ve Got a Friend”, „I’ll Never Fall In Love Again”, „Baśń o miłości”.
Wiosną 1975 Tomasza Jaśkiewicza zastąpił Wojciech Waglewski. Jednak nieuchronnie zbliżał się zmierzch kariery formacji.
Grupa została oficjalnie rozwiązana w 1977.
Utwory zespołów Bemibek oraz Bemibem ukazały się na kompilacjach:
1972: Dyskoteka 4
1973: Premiery Opole ’73
1974: Dyskoteka 7
1975: Dyskoteka 8
1992: Bemibem / Bemibek
1999: Złota kolekcja – Podaruj mi trochę słońca
2007: Polish Funk
2008: Why Not Samba?
2009: 40 przebojów. Lata 70.
2011: Lata 70. Największe przeboje
2016: Sprzedaj mnie wiatrowi. Nagrania archiwalne z lat 1970-1973
2016: Bemibek, Bemibem – Podaruj mi trochę słońca.
KARIERA SOLOWA
Od początku lat 80., Ewa Bem rozpoczęła karierę solową.
W 1980 zaśpiewała na festiwalu Jazz Jatra w Indiach oraz na Kubie.
Ten rok przyniósł jej pasmo sukcesów krajowych – główną nagrodę na festiwalu opolskim, szereg wygranych plebiscytów i tytuł Piosenkarki Roku 1980.
„BE A MAN” 1981
W 1981 Ewa Bem nagrała z zespołem Swing Session swój pierwszy album studyjny – „Be a Man”, wydany w serii Polish Jazz, Vol. 65.
Zdjęcie na okładkę wykonał Marek Karewicz.
Na płycie znalazły się głównie kompozycje Zbigniewa Jaremko i Henryka Majewskego, ale także Charlie’ego Parkera i George’a Gershwina. Zbigniew Jaremko poprowadził orkiestrę smyczkową. Muzycy:
Ewa Bem – vocal
Andrzej Jagodziński – piano
Henryk Stefański – guitar
Henryk Miśkiewicz – alto sax, clarinet
Zbigniew Jaremko – tenor sax
Henryk Majewski – flugelhorn, trumpet
Zbigniew Konopczyński – trombone
Jerzy Stawarz – bass
Tadeusz Federowski – drums
Zbigniew Wodecki – vocal (on „Misty”)
String Orchestra, conducted by Zbigniew Jaremko
„Bądź mężczyzną / Be a Man” (Henryk Majewski) from „Be a Man” 1981

„The Man I Love” (George Gershwin) from „Be a Man” 1981

„Grovin' High” (Charlie Parker) from „Be a Man” 1981

„EWA BEM LOVES THE BEATLES” 1984
W 1984 ukazała się druga studyjna płyta – „Ewa Bem Loves the Beatles”, z coverami utworów The Beatles.
Autorem okładki był tym razem Andrzej Tyszko. Wystąpil:
Ewa Bem – vocal, backing vocals, percussion
Jerzy Kaczmarek, Marek Stefankiewicz, Wojciech Karolak – keyboards
Romuald Frey – guitar
Tomasz Szukalski – tenor sax
Henryk Majewski, Stanisław Mizeracki – trumpet
Andrzej Jagodziński – cornet
Dariusz Macioch, Roman Syrek – trombone
Arkadiusz Żak, Mietek Jurecki – bass guitar
Winicjusz Chróst – guitar, electronic drums
Wojciech Kowalewski – drums, percussion
„A Hard Day’s Night” from „Ewa Bem Loves the Beatles” 1984

„Something” from „Ewa Bem Loves the Beatles” 1984

„Get Back” from „Ewa Bem Loves the Beatles” 1984

„You’re Going to Lose That Girl” from „Ewa Bem Loves the Beatles” 1984

„I CO Z TEGO DZIŚ MASZ” 1986
W 1986 Ewa Bem wydała trzecią płytę – „I co z tego dziś masz”. Na albumie ponownie wystąpiła plejada gwiazd, z takimi nazwiskami z czołówki polskiej sceny jazzowej, jak Janusz Skowron, Andrzej Przybielski, Krzysztof Ścierański, Jerzy Batrz czy Jerzy Piotrowski.
Autorem okładki był po raz drugi Andrzej Tyszko:
Ewa Bem – vocal
Janusz Skowron – keyboards
Winicjusz Chróst – guitar, keyboards
Andrzej Antolak – sax
Andrzej Przybielski – trumpet
Krzysztof Ścierański – bass guitar
Jerzy Bartz, Wojciech Kowalewski – percussion
Jerzy Piotrowski – drums
„I co z tego dziś masz” 1986

„Trzy czwarte roku” from „I co z tego dziś masz” 1986

„DLA CIEBIE JESTEM SOBĄ” 1987
W 1987 Ewa Bem i Marek Bliziński nagrali w duecie album „Dla ciebie jestem sobą”, z utworami Jerzego Wasowskiego i Jeremiego Przybory, ale także z kompozycjami Jerzego Abratowskiego, Władysława Szpilmana, Aleksandra Wrubla i Romana Orłowa.
Po raz trzeci zdjęcie na okładkę wykonał Andrzej Tyszko:
„Dla ciebie jestem sobą” (Przybora / Wasowski) 1987

„Zmierzch” (Przybora / Wasowski) 1987

„Trudniej wierną być w sobotę” (Bianusz / Orłow) 1987

BEM & JAGODZIŃSKI
W drugiej połowie lat 80. powstał duet Ewa Bem & Andrzej Jagodziński. Do dziś, jak określają krytycy muzyczni, Andrzej Jagodziński jest „nadwornym pianistą wokalistki”.
Był to kolejny etap rozwoju artystycznej kariery. W swoim programie, wokalistka prezentowała, poza amerykańskimi standardami jazzowymi, również polski repertuar, w swingowej interpretacji.
Była gorąco przyjmowana przez publiczność w Polsce, Niemczech, Włoszech, Francji, Szwajcarii, Australii i USA.
„BRIGHT ELLA”S MEMORIAL” 1997
Na kolejny album wokalistki trzeba było poczekać aż dziesięć lat.
W 1997 na rynek trafiła płyta „Bright Ella’s Memorial”, z takimi hitami Elli, jak „A Tisket, A Tasket”, „Oh, Lady Be Good”, „S' Wonderful”, „Cheek to Cheek”, „Sweet Georgia Brown” czy „Summertime”.
W nagraniach wzięła udział czołówka polskiego jazzu, pod przewodnictwem Jana Ptaszyna Wróblewskiego, oraz, oczywiście, Andrzej Jagodziński:
Ewa Bem – vocal
Andrzej Jagodziński – piano
Henryk Miśkiewicz – alto sax, clarinet
Jan Ptaszyn Wróblewski – tenor sax, baritone sax
Henryk Majewski – trumpet
Paweł Tartanus – banjo
Jacek Niedziela – bass
Marcin Jahr – drums.
LATA 2000
Wielki come back Ewy Bem, jak zauważają krytycy, datuje się od 2000.
W czerwcu 2000 Ewa Bem była gościem festiwalu w Opolu, gdzie zaprezentowała swój recital.
W październiku odbył się w Teatrze Polskim jubileuszowy koncert artystki, z udziałem licznych, zaproszonych gości. Wystąpili m.in. Małgorzata Walewska, Czesław Niemen, Kuba Badach, Jan Borysewicz, Dorota Miśkiewicz i Jacek Kotlarski.
Akompaniowali Andrzej Jagodziński oraz Kuklaband pod kierownictwem Zygmunta Kukli.
Koncert wyemitowany został w TVP i przez Telewizję Polonia, dzięki czemu trafił do audytorium w kraju i za granicą.
BEM & NIEMEN
Na wspomnianym koncercie w Teatrze Polskim w 2000 Ewa Bem zaśpiewała razem z Czesławem Niemenem pieśń „Jednego serca”. Był to wspaniały duet.
Na festiwal w Słupsku 2000, poświęcony Czesławowi Niemenowi, Ewa Bem przygotowała ciekawy, przejmujący program „Sen o Warszawie”:
Ewa Bem & Czesław Niemen – „Jednego serca”, Live 2000

https://www.youtube.com/watch?v=9rpyzlyGTg4

„MÓWIĘ TAK, MYŚLĘ NIE” 2001
W 2001 Ewa Bem otrzymała dwa Fryderyki, w kategoriach Wokalistka Roku i Album Roku, za swoją płytę „Mówię tak, myślę nie”, zawierającą znane hity, jednak w zupełnie nowych, zaskakujących aranżacjach.
Ewa Bem nie nagrała po prostu kolejnego albumu – zgodnie z tytułem, płyta była bardzo przekorna, z nowatorskimi produkcjami muzycznymi, nagranymi wspólnie z artystami młodszej generacji – Kayah i Kubą Badachem:
„Sms-y” from „Mówię tak, myślę nie”, Official Video 2001

„Mówię tak, myślę nie” 2001

„Podaruj mi trochę słońca” from „Mówię tak, myślę nie” 2001

„Cały świat” from „Mówię tak, myślę nie” 2001

„Mimo wszystko” from „Mówię tak, myślę nie” 2001

„Kiedyś kochałam” from „Mówię tak, myślę nie” 2001

W 2001 Ewa Bem została po raz kolejny okrzyknięta Wokalistką Jazzową Roku, w plebiscycie „Jazz Forum”.
Koncerty, promujące płytę, grane w towarzystwie młodych muzyków, przeplatały się z bardziej klasycznymi jazzowymi występami – z triem Andrzeja Jagodzińskiego.
W maju 2002 wydarzeniem był wspólny występ Ewy Bem i tria Andrzeja Jagodzińskiego z amerykańskim harfistą jazzowym, Parkiem Stickneyem.
W grudniu 2003 i styczniu 2004, w krakowskim Studiu Nieustraszonych Łowców Dźwięków, powstała kolejna płyta Ewy Bem.
„EWA.EWA” 2004
Album „ewa.ewa” z 2004 zawierał 16 standardów, w tym „Niepewność”, „Za szybą” (Całkiem spokojnie wypiję trzecią kawę)”, „Sprzedaj mnie wiatrowi”, „Nie zadzieraj nosa”, „Bezsenność we dwoje” czy „Narwańce polne”. Stylistycznie w charakterze poprzedniej, i również nagrana z młodymi, ale już uznanymi muzykami, płyta „ewa.ewa” była kontynuacją nowoczesnego popu, w charakterystycznym, niepowtarzalnym wykonaniu Ewy Bem:
„Moda na niemiłość” from „ewa.ewa”, Official Video 2004

„Za szybą” (Całkiem spokojnie wypiję trzecią kawę)” from „ewa.ewa” 2004

„KAKADU” 2007
„Kakadu” – to album Ewy Bem, który ukazał się 23 listopada 2007. Został nagrany w stylistyce smooth-jazzowej, i nawiązywał do muzyki lat 70. oraz nagrań formacji Bemibek. Płyta zawierała 13 utworów, gdzie Ewa Bem zadebiutowała w roli autora tekstów. W tekstach „Kakadu” mocno został zaznaczony motyw przemijania i tęsknoty za młodością, choćby w piosence „Siedemnaście”, której bohaterka tęskni za swoimi 17. urodzinami. W jednym z wywiadów, Ewa Bem powiedziała: „W tej piosence jest coś, co jest dla mnie ważne. To, co jest w człowieku wartościowego, zaczyn jego osobowości, powstaje właśnie w tym wieku, może trochę wcześniej. Siedemnaście lat to granica, którą przekracza się, wchodząc w dojrzały świat, z konkretnym ładunkiem, z ukształtowanym w pewnym stopniu ja. Dlatego do tych siedemnastu lat tęsknię i nie tęsknię. Oczywiście, fajnie by było mieć jeszcze raz siedemnaście lat, ale z drugiej strony jest to wiek trudny, przed człowiekiem jest tyle zakrętów i kłód, tyle niebezpiecznych sytuacji”.
Muzykę na cały album napisał Joachim Mencel, który również wyprodukował album i zagrał na klawiszach.
Na temat albumu Ewa Bem mówiła: „To płyta naturalnych brzmień i żywych muzyków, pieczołowicie wybranych ze względu na ich kunszt. To trzynaście zupełnie różnych piosenek, ze wspólnym mianownikiem, którym jest – tu wybaczcie wielkie słowa – walka z komercją i bylejakością”:
Na płycie wystąpił międzynarodowy skład:
Ewa Bem – vocal
Andrzej Jagodziński – piano
Joachim Mencel – keyboards
Jacek Królik – guitar
Robert Majewski – trumpet
Leszek Szczerba – sax
Anna Szczepaniak, Urszula Lechowicz – alto clarinet
Guilherme Viana Guimaraes – bass guitar
Andrzej Święs – bass guitar, bass
Harry Tanschek, Tomas Celis Sanchez – percussion
Anna Górecka, Dominika Adamek, Grażyna Zubik, Joanna Winiarczyk, Kinga Bocheńska-Szostak, Marta Bielawska – strings
Kinga Staniszewska – cello
Aleksander Bem, Basia Włodarska – backing vocals.
„Kocham i nie kocham cię” from „Kakadu”, Official Video 2007

„Randka naszych dusz” from „Kakadu” 2007

„TRIBUTE TO MAREK BLIZIŃSKI” 2015
W 2015 artystka wydała dwupłytowy album „Tribute to Marek Bliziński”, poświęcony pamięci jednego z najwybitniejszych polskich gitarzystów jazzowych, z którym Ewa Bem współpracowała w latach 70., w formacji Bemibek, a później, w 1987, wydali wspólnie płytę.
Marek Bliziński zmarł na chorobę nowotworową w 1989, w wieku zalewdie 41 lat.
Pierwszy album zestawu „Tribute to Marek Bliziński” zawierał 11 nagrań studyjnych, dokonanych dla radiowej Trójki, przez Ewę Bem wspólnie z Markiem Blizińskim, w latach 1980-1986:
„Tribute to Marek Bliziński Vol. 1” 2015

Na drugiej płycie zarejestrowany został wyjątkowy koncert pamięci Marka Blizińskiego, który odbył się w Studiu Polskiego Radia im. Witolda Lutosławskiego w marcu 2000. Na scenie, obok Ewy Bem, wystąpili najwybitniejsi polscy gitarzyści – Jan Borysewicz, Jarosław Śmietana, Wojciech Waglewski, Janusz Strobel, a także perkusjonista Jose Torres. Towarzyszyli oni w wykonaniu 16 znakomitych utworów, m.in. „Szeptem”, „Bo we mnie jest seks”, „Dla ciebie jestem sobą”, „Zawsze tam, gdzie ty”, „Na całej połaci deszcz”, „Wesoły deszczyk”, „A Hard Day’s Night”, „Until I Met You” czy „Primavera”:
„Tribute to Marek Bliziński Vol. 2” 2015

O płycie napisano w „Jazz Forum”: „Jest dziś w Polsce wiele świetnie śpiewających jazzowych wokalistek. Niektóre mają już wydane płyty, nawet po kilka. Ale ukazanie się nagrań Ewy Bem przypomina nam o właściwej hierarchii – trochę tak, jak w przypadku Elli Fitzgerald i reszty wokalnego świata”
WSPÓŁPRACA
W trakcie swojej kariery Ewa Bem współpracowała z największymi gwiazdami polskiej muzyki, jak Zbigniew Namysłowski, Tomasz Stańko, Zbigniew Seifert, Tomasz Szukalski, Jan Ptaszyn Wróblewski, Janusz Muniak, Jan Jarczyk, Wojciech Karolak, Henryk Majewski, Jerzy Bartz, Janusz Skowron, Andrzej Jagodziński i wieloma innymi, a także z czołowymi polskimi orkiestrami.
NAGRODY, JUBILEUSZE
W latach 1983, 1984, 1986, 1987, 2001 Ewa Bem otrzymała tytuł Jazzowej Wokalistki Roku, w ankiecie „Jazz Forum”.
Była wielokrotnie nagradzana i wyróżniana w Opolu – w latach 1971, 1979, 1980, 1986, 1987, 1989:
„Nie ma tych bram” – Live in Opole 1986

„Kolega maj” – Live in Opole 1997

OPOLE – 30-LECIE
W 2000 odbył się w Opolu specjalny koncert, z okazji jubileuszu 30-lecia pracy artystycznej Ewy Bem:
Ewa Bem – Live in Opole, Full Concert 2000

BIAŁYSTOK – 40-LECIE
20 lipca 2012, podczas białostockiego festiwalu Pozytywne Wibracje, odbył się koncert Ewy Bem, z okazji 40-lecia jej pracy artystycznej:
Ewa Bem – „Zobacz, czyje imieniny”, Live @ Pozytywne Wibracje, Białystok 2012

POZNAŃ – 45-LECIE
W ramach festiwalu Blue Note Poznań Competition, odbył się 6 listopada 2015 koncert Pierwszej Damy Polskiego Jazzu, z okazji 45-lecia pracy artystycznej. Zanim ze sceny popłynęła muzyka, Ewa Bem została udekorowana prestiżowym wyróżnieniem.
Artystka zaśpiewała w gwiazdorskim towarzystwie. Za fortepianem zasiadł Andrzej Jagodziński, który występuje i nagrywa z Ewą Bem od 1987, na trąbce zagrał Robert Majewski, na kontrabasie – Adam Cegielski, na perkusji – Czesław Mały Bartkowski.
Pośród piosenek, wybrzmiewających w ten listopadowy wieczór, znalazły się utwory, pochodzące z bogatego repertuaru Ewy Bem, m.in. „Por favor”, „La Vie en Rose” czy „A Hard Day’s Night”.
Finałem koncertu okazał się set, złożony z fragmentów znanych piosenek – „Żyj kolorowo” czy „Wyszłam za mąż, zaraz wracam”, które od kilku dziesięcioleci stanowią klasykę polskiej piosenki jazzowej:
Ewa Bem – „Por favor”, Live @ Blue Note Ponań 2015

FILM, TELEWIZJA
Ewę Bem można było zobaczyć w dwóch filmach – legendarnym „Misiu” z 1980 oraz w obrazie „Orinoko” z 1982::
Ewa Bem – Final Scene from „Miś” 1980

Wystąpiła także w telewizyjnym show TVN „Droga do gwiazd”, gdzie była jurorką od 2000

IMAGE
Ewa Bem zalicza się do postaci scenicznych, które w trakcie swojej kariery wielokrotnie zmieniały wygląd.
O tym wokalistka mówiła w wywiadzie dla „Gali”: „Świat nie lubi ludzi tęgich. Wybaczy pijakowi, oprawcy, zabójcy, głupcowi, złodziejowi, ale kiedy ktoś jest za gruby, zawsze mu się to wypomni.
W moim przypadku odchudzanie powiodło się, choć było bardzo ciężko. Nie dość, że kosztowało mnie to masę ogromnych wyrzeczeń, to w dodatku musiałam wspomagać się farmakologicznie. Byłam na krawędzi depresji.
W tym czasie, odwiedzałam w szpitalu moją przyjaciółkę, Basię, śmiertelnie chorą na stwardnienie rozsiane. Wtedy zdałam sobie sprawę z bezsensu mojego zachowania. Patrzyłam na nią i czułam się, jak kretynka, która walczy o sprawy nieważne, podczas, gdy życie Basi gaśnie na moich oczach. Uświadomiłam sobie, jaką krzywdę robię sobie taką ścisłą dietą”.
Dlatego też, Ewa Bem zawsze skupia się na tym, co wychodzi jej najlepiej, czyli śpiewaniu.
TRAGEDIA ŻYCIOWA
W październiku 2017 zmarła na chorobę nowotworową 39-letnia córka Ewy Bem, Pamela Bem-Niedziałek, dziennikarka TVN24. Osierociła dwójkę małych dzieci – 4-letniego synka, Tomka, oraz 2-letnią córeczkę, Basię.
Rodzina pogrążyła się w żałobie.
Po śmierci córki, artystka odwołała wszystkie występy i wycofała się z życia publicznego.
W kwietniu 2018 powróciła na krótko do aktywności scenicznej.
Ostatecznie, w czerwcu 2018, ogłosiła zakończenie kariery: „Nie mam w planach powrotu na scenę, na której i tak jest duży tłok. Proszę okazać zrozumienie” – poinformowała wówczas artystka.
Tymczasem, w lipcu 2018 menadżer artystki, Andrzej Łukasik z Agencji Artystycznej Blue Note, powiedział PAP: „Nie jest prawdą, że Pani Ewa Bem kończy karierę. Wspólnie myślimy i rozmawiamy o powrocie na scenę muzyczną, ale jeszcze bez konkretnych dat i terminów. Pani Ewa sama nie kontaktuje się na razie z mediami – potrzebuje jeszcze spokoju i wyciszenia”.
W maju 2020 Ewa Bem gościła w audycji radiowej Jerzego Szczerbakowa w RadioJAZZ.FM. W rozmowie padło pytanie, jak wpłynęła na nią tragiczna śmierć córki.
„Prawie do końca jej choroby udzielałam się i wyjeżdżałam na koncerty. Natomiast w momencie, kiedy Pamelka odeszła, ja odeszłam razem z nią. Nie było mnie w absolutnie żadnej przestrzeni publicznej. Udawałam, że żyję, choć mnie nie było. Nie miałam zainteresowania sprawami zawodowymi. Czekałam, kiedy Pamelka sama da mi jakiś znak.
Do niedawna, jakikolwiek powrót na scenę był poza moim myśleniem. W tej chwili już tak nie jest. Odczuwam potrzebę kontaktu. Nie braw, wyjazdów, których nienawidzę. Ale czuję potrzebę bycia na scenie, zaśpiewania czegoś, słuchania muzyków, tego połączenia ludzi. Czegoś takiego nigdzie indziej nie doświadczy się
Dziś, tym wszystkim, którzy oczekują, że jeszcze coś zaśpiewam, mogę powiedzieć, że jakieś światełko w tunelu zapaliło się” – powiedziała Ewa Bem.
RYSZARD
W tym trudnym czasie, Ewa Bem może liczyć na wsparcie młodszej córki Gabrieli i swojego męża, producenta Ryszarda Sibilskiego, który jest jej największą opoką.
Ewa i Ryszard ślub wzięli w 1994. Jednak związali się znacznie wcześniej, bo już w 1980, dwa lata po rozwodzie Ewy Bem z pierwszym mężem, basistą Tadeuszem Gogoszem.
Jak podkreśla Ewa Bem, było to zrządzenie Opatrzności: „Wpadliśmy na siebie w Sali Kongresowej. I wtedy właśnie nastąpiło nasze wielkie miłosne bum! Musiała zadrżeć ziemia, bo jemu wszystko wypadło z rąk – upuścił teczki, papiery i dokumenty, które niósł, a ja stałam, jakby mnie ktoś wbił w ziemię. I tak patrzyliśmy na siebie, oszołomieni, nie mogąc wydobyć słowa” (viva.pl).
Tego samego wieczoru, spotkali się na pierwszej randce. Długo rozmawiali. Oboje czuli, że są sobie przeznaczeni i takich rozmów przeprowadzą jeszcze tysiące.
Przed Bogiem przysięgali sobie 14 lat później, w 1994.
Wówczas też, po raz kolejny, doświadczyli mocy wiary. Okazało się, że 45-letnia gwiazda spodziewa się dziecka. Mimo, że ciąża była trudna, i artystka przez siedem miesięcy musiała przebywać w szpitalu, ponieważ istniało ryzyko utraty dziecka, Gabriela urodziła się cała i zdrowa.
„Jej narodziny uchroniły mojego męża przed depresją po nagłej śmierci jego ojca. Z kolei, Pamela podkreślała, że czeluści jej anoreksji zamknęła właśnie Gabrysia. Obudził się w niej wtedy młodziutki instynkt macierzyński, i dał jej chęć do życia”.
„Ryszard zapewnia Ewie poczucie bezpieczeństwa, również finansowego – jest prezesem spółki, produkującej wiele znanych seriali i popularnych programów. Firma Sibilskiego to jeden z najważniejszych graczy na rynku telewizyjnym, a Ryszard zarządza tym olbrzymim przedsięwzięciem sam. Jest bardzo zapracowany, jednak w ciągu dnia zawsze wysyła żonie kilka SMS-ów, pytając jak się czuje, dzwoni” – podkreśla tygodnik „Dobry tydzień”.
W swoim samochodzie, Ryszard wozi płyty żony, i często ich słucha. Jest muzykalny – gra na kilku instrumentach.
Jego marzeniem jest, by Ewa Bem powróciła na scenę. Tę decyzję pozostawia jednak jej, bo wie, jak ogromnym ciosem była dla artystki strata ukochanej córki.
RODZINA
Rodzina zawsze była dla Ewy Bem na pierwszym miejscu. Tym bardziej, że w dzieciństwie doświadczyła odejścia ojca. Porzucił on żonę, śpiewaczkę Elżbietę Bem, oraz trójkę dzieci – Ewę, Aleksandra i Jarosława – dla innej kobiety.
O tym, oraz o rozpadzie swojego pierwszego małżeństwa, Ewa Bem mówiła po latach: „Mój pierwszy mąż nie rozczarował mnie, bo szybko poczułam, że nie uda się utrzymać tego związku.
Co do mojego ojca, to nabieram przekonania, że to był kiepski man. Man – to brzmi dumnie. Uważam, że ojciec postąpił, jak ostatnia świnia, porzucając dzieci dla innej kobiety. Nie znajduję dla niego żadnego usprawiedliwienia, nawet teraz, gdy, jako dojrzała żona i mama, mam świadomość, że jest czasem w człowieku chęć bryknięcia od trudów w związku tam, gdzie jest lżej i przyjemniej. Małżeństwo to ciągła walka, sztuka kompromisu. On w tej walce stchórzył” (viva.pl).
KOLEJNE ZŁE WIEŚCI
W 2019 do Ewy Bem dotarły dwie smutne wiadomości.
17 lipca 2019 zmarł we Freiburgu w Niemczech, gdzie mieszkał od prawie 40 lat, po długiej chorobie, w wieku 70 lat, brat Ewy – Aleksander Bem, współzałożyciel i lider zespołów Bemibek i Bemibem.
30 września 2019, zmarł w wieku 74 lat, w swoim mieszkaniu w Esteponie w Andaluzji, Tadeusz Gogosz – basista zespołu Bemibek, pierwszy mąż Ewy Bem, ojciec Pameli.
Posłuchajmy:
„Żyj kolorowo – Live in Opole 1979

„Żyj kolorowo” – Official Video 1979

„Deszcz” – Official Video 1981

„Moje serce to jest muzyk” – Live TV 1981

„Z tobą, bez ciebie” – Live 1981

Ewa Bem & Dżamble – „Wymyśliłam ciebie”, Live TV 1981

„Wyszłam za mąż, zaraz wracam”, Official Video 1982

Ewa Bem feat. Krzysztof Ścierański – „Pomidory”, Official Video 1984

„I co z tego dziś masz?” – Official Video 1984

„Świat Ordonki” – Official Video 1985

„Świat Ordonki” – Live in Opole 1997

Ewa Bem & Adam Palma – „A Hard Day’s Night”, Live 2004

„Powrotna bossa nova” – Live @ Jazz pod Gwiazdami, Wilanów 2008
Ewa Bem – vocal
Robert Majewski – trumpet, flugelhorn
Andrzej Jagodziński – piano, keyboards
Adam Cegielski – bass
Czesław Mały Bartkowski – drums

Ewa Bem & Herdzin Big Band – „Dzień dobry, Mr Blues”, Live 2015
Ewa Bem – vocal
Herdzin Big Band:
Marek Napiórkowski – guitar
Piotr Wrombel – piano
Jakub Waszczeniuk, Jerzy Małek, Piotr Ziarkiewicz, Marcin Ołówek – trumpet
Michał Tomaszczyk, Andrzej Rękas, Dariusz Plichta – trombone
Dariusz Nowakowski – bass trombone
Wiesław Wysocki, Łukasz Poprawski – alto sax
Janusz Brych, Mariusz „Fazi” Mielczarek – tenor sax
Paweł Gusnar – baritone sax
Paweł Pańta – bass
Paweł Dobrowolski – drums
Krzysztof Herdzin – conductor

JUBILATCE ŻYCZYMY WSZYSTKIEGO NAJLEPSZEGO, STO LAT !!!