Gary Moore

Oprac. Ewa Kałużna, Fot. Fot. Wikimedia Commons 2005


Gary Moore
fot. Wikimedia Commons 2005

4 kwietnia świętowałby swoje 68. urodziny irlandzki wirtuoz gitary, wokalista, multiinstrumentalista i kompozytor, znany z niepowtarzalnego, niezwykle emocjonalnego stylu gry oraz perfekcyjnej techniki, członek legendarnych grup Skid Row, Thin Lizzy i Colosseum II.
Odszedł niespodziewanie 9 lat temu, na atak serca, w wieku zaledwie 58 lat,
GARY MOORE
(właśc. Robert William Gary Moore; ur. 4 kwietnia 1952, zm. 6 lutego 2011).

Gary zaczął grać na gitarze w wieku 8 lat. Swój pierwszy profesjonalny instrument, Fender Telecaster, dostał jako 14-latek. Była to gitara prawostronna, a on był leworęczny. W niczym mu to jednak nie przeszkodziło.

Największy wpływ na Moore’a w początkowym okresie wywarł gitarzysta Peter Green z zespołu Fleetwood Mac. Był on mentorem Gary’ego podczas jego pierwszych występów w Dublinie. Po latach, Moore spłacił dług wobec Greena w postaci albumu „Blues for Greeny” z 1995, który składał się wyłącznie z kompozycji Petera Greena.

Inne wczesne inspiracje muzyczne Moore’a to: Albert King, Elvis Presley, The Shadows, Buddy Guy i The Beatles.

Później, po obejrzeniu w Belfaście koncertów Jimi Hendriksa, Roya Buchanana i Bluesbreakers Johna Mayalla, własny styl Moore’a przerodził się w bluesowo-rockowe brzmienie, które stało się dominującą formą jego całej kariery muzycznej.


W 1970 Moore przeprowadził się z Irlandii do Anglii i mieszkał tam już do końca życia, z wyjątkiem dwóch krótkich okresów w Stanach.

W 1968, po okresie występów z różnymi zespołami w rodzinnym Belfaście, Gary w wieku 16 lat został zatrudniony jako gitarzysta w zespole rocka psychodelicznego SKID ROW, z siedzibą w Dublinie.
Liderem Skid Row był gitarzysta basowy, Brendan „Brush” Shiels. Pierwszy skład skład tworzyli Shiels, perkusista Noel „Nollaig” Bridgeman, gitarzysta Bernard „Ben” Cheevers oraz wokalista Phil Lynott.We wrześniu 1968 Cheevers opuścił zespół, zastąpił go Gary Moore.

Z kolei, oryginalnego perkusistę Bridgemana tymczasowo zastąpił Robbie Brennan, do czerwca 1969. W 1970 Shiels usunął Lynotta z składu, przekształcając Skid Row w Power Trio.
Zespół grał supporty dla popularnych zespołów rockowych lat 60., między innymi w styczniu 1970 dla Fleetwood Mac. Peter Green docenił wówczas grę Moore’a i przedstawił go wytwórni płytowej Columbia / CBS.
W październiku 1970 Skid Row pod skrzydłami CBS wydał swój pierwszy album – „Skid
Gary Moore – guitar, vocal
Brush Shiels – bass, vocal
Noel Bridgeman – drums, vocal
Mad Dog Woman” z albumu „Skid” 1970

Drugi album, „34 Hours„, zatytułowany tak, gdyż jego nagranie zajęło właśnie 34 godziny, ukazał się w 1971:
Brush Shiels – lead vocals, bass guitar, guitar
Gary Moore – lead guitar, vocal
Noel Bridgeman – drums, backing vocals
Guest: Paul Scully – bass guitar on „Mar”
„Mar” from „34 Hours” 1971

„Night of the Warm Witch” from „34 Hours” 1971

Mimo, że grupa odniosła niewielki sukces poza Irlandią, jej wpływ na światową muzykę rockową był ogromny.
To z tą grupą Gary Moore zdobył dobrą reputację w branży muzycznej, zarówno w Europie, jak i w Stanach. Rozpoczął też wówczas współpracę z Philem Lynottem z zespołu Thin Lizzy.
Skid Row feat. Gary Moore – „An Awful Lot of Woman” / „Unco-Up Showband Blues” – Official Video 1971

Gary opuścił Skid Row w grudniu 1971, i został zastąpiony przez Paula Chapmana.
Po latach, w 1990, ukazał się album „Gary Moore / Brush Shiels / Noel Bridgeman„, nagrany w 1971 w Londynie:
Skid Row – „Benedicts Cherry Wine” z albumu „Gary Moore / Brush Shiels / Noel Bridgeman” 1971

W styczniu 1973 formacja o nazwie THE GARY MOORE BAND nagrała pierwszy i jedyny album – „Grinding Stone„, wydany w Ameryce Północnej, przez CBS:
Gary Moore – lead guitar, vocal
John Curtis – bass guitar
Pearse Kelly – drums, percussion
Guests:
Frank Boylan – bass guitar
Philip Donnelly – guitar
Jan Schelhaas – keyboards
Grinding Stone” 1973

Po opuszczeniu Skid Row, Gary dołączył w 1974 do formacji THIN LIZZY, zastępując Erica Bella.
Z formacją tą Moore występował i nagrywał w latach 1974, 1977-1979. Ich muzyka odzwierciedla szeroki zakres wpływów, w tym blues, soul, rock psychodeliczny i tradycyjną irlandzką muzykę ludową, ale ogólnie jest klasyfikowana jako hard rock, a czasem heavy metal.
Choć w Thin Lizzy Gary Moore nigdy nie zagrzał miejsca dłużej, był traktowany jako część tej wielkiej rockowej rodziny.
Z jego udziałem zespół nagrał w 1974 przebojową balladę „Still in Love with You” z albumu „Nightlife

oraz album „Black Rose: A Rock Legend” z 1979:
Gary Moore, Scott Gorham – lead guitar, guitar, backing vocals
Philip Lynott – lead vocals, bass guitar, 12-string guitar
Brian Downey – drums, percussion
Guests:
Jimmy Bain – bass guitar
Huey Lewis – harmonica
Mark Nauseef – drums
Judie Tzuke – backing vocals
Roisin Dubh” z „Black Rose: A Rock Legend” 1979

Moore pojawił się w teledyskach do utworów z tego albumu:
Waiting for an Alibi” Ofiicial 1979

Do Anything You Want To” Official 1979

Out In the Fields” Official Video 1979

Gary Moore & Thin Lizzy – Live in Tour 1978


https://www.youtube.com/watch?v=cPjo-m5KvAg

Pozostały materiał, nagrany przez Thin Lizzy z Moorem, został wydany dopiero w latach 1990-1991, w czasie, gdy Gary wydał swój album „Still Got the Blues„, na którym powrócił do czystego bluesowego stylu, w przeciwieństwie do hard rocka / heavy metalu, który grał z Thin Lizzy i innymi zespołami.

W latach 1974-1975 Gary Moore występował jako gitarzysta sesyjny. Można go usłyszeć m.in. na płycie formacji Jacka Lancastera, Peter and the Wolf, z 1975.

Podczas tej sesji, Moore poznał perkusistę byłej formacji Colosseum, Jona Hisemana.
Obaj postanowili założyć COLOSSEUM II – progresywny jazz-rockowy projekt. Zespół był zorientowany na jazz fusion.
Znaczną część materiału grupy napędzała gitara Moore’a, co doprowadziło do znacznie cięższego brzmienia niż oryginalnego Colosseum.
W zespole występowali także klawiszowiec Don Airey, basiści Neil Murray i John Mole, wokalista Mike Starrs i gitarzysta Keith Airey. Z Colosseum II Gary grał do 1978, kiedy to ponownie dołączył na krótko do Thin Lizzy:
Gary Moore & Colosseum II – „Down to You” 1976

https://www.youtube.com/watch?v=FwGCVKHejDU

W 1976 formacja wydała pierwszy album – „Strange New Flesh„:
Don Airey – piano Fender Rhodes, piano, synthesizer, Hammond organ, clavinet
Gary Moore – guitar, vocal
Mike Starrs – vocal
Neil Murray – bass guitar
Ian Emes, Jon Hiseman – drums
Dark Side of the Moog” z albumu „Strange New Flesh” 1976

https://www.youtube.com/watch?v=lUJgQo-3brM

W 1977 ukazał się drugi album Colosseum II – „Electric Savage:
Don Airey – piano Fender, piano, synthesizer, Hammond organ, clavinet
Gary Moore – guitar, vocal
John Mole – bass guitar
Jon Hiseman – drums, cymbal, gong, tubular bells, percussion
Put It This Way” z albumu „Electric Savage” 1977

Jeszcze w tym samym roku, Colosseum II w takim samym składzie nagrało swoją trzecią płytę – „War Dance” (1977)

Wraz z Colosseum II, Moore pracował z Andrew Lloydem Webberem, nad jego albumem „Variations” z 1978:
Andrew Lloydem Webber feat. Gary Moore – „Variations„, Live 1978

Swój pierwszy własny hit list przebojów Gary Moore wylansował dopiero w 1978. Była to ballada „Parisienne Walkways„, gdzie gościnnie śpiewał jego przyjaciel, Phil Lynott:
Gary Moore feat. Phil Lynott – „Parisienne Walkways” Llive 1978

Hitowy singiel trafił na debiutancki autorski album Moore’a – „Back on the Streets” z 1978, na którym zagrali:
Gary Moore – guitar, bass guitar, synthesizer, mandolin, accordion, lead vocal, backing vocals
Phil Lynott – acoustic guitar, bass, bass guitar, backing vocals, lead vocal
Don Airey – keyboards
Jon Mole – bass guitar
Simon Phillips, Brian Downey – drums
Back on the Streets” 1978

W lipcu 1979 Moore opuścił Thin Lizzy już na stałe, aby skupić się na karierze solowej.
W latach 80. styl Moore’a odszedł od bluesa na rzecz hard rocka i soft metalu.
Wydał kilka albumów heavy metalowych jako artysta solowy, począwszy od „Corridors of Power” w 1982

poprzez „Dirty Fingers” w 1984, który reprezentował ostatnią próbę znalezienia przez Moore’a kogoś do śpiewania jego piosenek.
Od tego momentu śpiewał już sam na wszystkich późniejszych solowych płytach

oraz „Victims of the Future” w 1983

Ballada „Empty Rooms” z tego albumu stała się ponadczasowym hitem, uwielbianym przez fanów:
Empty Rooms” Live 1983

Empty Rooms” Live 1987

Te dwa ostatnie albumy są godne uwagi także ze względu na udział w nich byłego perkusisty Deep Purple, Iana Paice’a, oraz klawiszowca Neila Cartera, który stał się stałym elementem zespołów Moore’a w kolejnych latach.
Albumy te to najbardziej bezkompromisowe wydawnictwa Moore’a z muzyką heavy metalową.
Wpływ Moore’a jako gitarzysty rockowego jest oparty głównie na tych albumach, gdyż są one bardziej gitarowe niż jego późniejszy materiał.
Pod względem tekstowym, płyty te przyciągają uwagę opisami lęków i obaw młodzieży, dorastającej podczas zimnej wojny.
Pieśni o motywach antymilitarystycznych, które głosiły zaprzestanie wojny lub ukazanie jej okropności, stały się podstawą wszystkich albumów Moore’a w latach 80.

W 1990 Gary Moore przypomniał o sobie jako gitarzyście bluesowym, wydając swój najsłynniejszy album – „Still Got the Blues„, nagrany w składzie:
Gary Moore – guitar, vocal
George Harrison – slide guitar, rhythm guitar, backing vocals
Mick Weaver, Nicky Hopkins – piano, piano Fender
Don Airey – Hammond organ, keyboards, piano
Albert King, Albert Collins – guitar
Frank Mead – alto sax, tenor sax, harmonica
Nick Pentelow, Andrew Hamilton – tenor sax
Nick Payn – baritone sax
Raoul D’Olivera, Stuart Brooks, Martin Drover – trumpet
Gavin Wright – string section
Andy Pyle, Bob Daisley – bass
Graham Walker, Brian Downey – drums.
Na albumie znalazły się m.in. utwory autorstwa
George’a Harrisona – „The Kind of Woman

Otisa Rusha – „All Your Love

Petera Greena – „Stop Messin’ Around

Andrew Charlesa Williamsa Jr. – „Oh, Pretty Woman

https://www.youtube.com/watch?v=J6oDdgrbmeE

a także samego Moore’aStill Got the Blues

Texas Strut

King of the Blues

Był to pierwszy album Moore’a, który tak naprawdę zdobył rynek amerykański. Widząc sukces płyty, Moore postanowił wznowić karierę bluesmana, początkowo pomyślaną jako jednorazowe odejście stylistyczne od heavy metalu.
Pozostał w bluesowym formacie do 1997, po czym powrócił do rocka, ale z bardziej miękkim, nieco popowym i zorientowanym na balladę brzmieniem na albumie „Dark Days in Paradise

https://www.youtube.com/watch?v=CME15k0sCrg

W latach 90., wraz z perkusistą Gingerem Bakerem i basistą Jackiem Bruce’em, założył trio Bruce / Baker / Moore BMM:
BBM Jack Bruce, Ginger Baker, Gary Moore – Live in Cologne, Germany

1993 https://www.youtube.com/watch?v=lg4V_VAd8b4

Na przełomie wieków, Gary Moore eksperymentował z nowymi brzmieniami, jednak wydane w tej stylistyce albumy nie zostały dobrze przyjęte przez fanów i krytyków.
W 2001 znów powrócił do bluesa albumem o znamiennym tytule „Back to the Blues

W swojej karierze Moore dzielił scenę z takimi muzykami, jak B.B. King, Albert King, John Mayall, Jack Bruce, Albert Collins, George Harrison czy Greg Lake. Gościnnie wystąpił na wielu płytach, nagranych przez wysokiej klasy muzyków.

Gary Moore wydał 21 albumów studyjnych, 8 koncertowych, 12 kompilacji i 53 single.
Dyskografia:

https://en.wikipedia.org/wiki/Gary_Moore_discography

Zmarł w wieku 59 lat, prawdopodobnie na atak serca, w czasie snu, podczas pobytu ze swoją dziewczyną na wakacjach w Kempinski Hotel, w miejscowości Estepona w Hiszpanii.
Poprzedniego wieczoru Gary spożył dużą ilość alkoholu, co mogło mieć wpływ na jego nagłą śmierć.

R.I.P. [*]

Posłuchajmy:
Empty Rooms” – Official Video 1983

Back on the Streets” – Live 1984

End of the World” – Guitar Solo, Live 1984

Still Got the Blues” – Live @ Montreux 1995

Parisienne Walkways” Live

B.B. King & Gary Moore – „The Thrill is Gone” Live

Separate Ways” Live 1992

Midnight Blues” Live

Story of the Blues” Live 1993

Gary Moore – Best Guitar Solo Live

Still Got the Blues” / „Waking by Myself” – Live @ Montreux 1997

Black Rose” – Thin Lizzy Phil Lynott Tribute Feat. Gary Moore, Scott Gorham, Jonathan Noyce and Brian Downey, Live 2005

4 kwietnia swoje

68. urodziny
miałby wirtuoz gitary,
wokalista,
multiinstrumentalista,
i kompozytor, znany
z perfekcyjnej techniki
i stylu.