George Gershwin

Oprac. Ewa Kałużna. Fot. Fot. Van Vechten Collection, Chicago Tribune, last.fm


George Gershwin, 1922
Fot. Van Vechten Collection

122 lata temu urodził się amerykański kompozytor i pianista, nazywany King of Jazz. Spopularyzował muzykę jazzową w salach koncertowych i filharmoniach. Pozostawił po sobie wiele dzieł, w tym około 400 piosenek i standardów.
Zabrała go ciężka choroba w wieku zaledwie 38 lat.

GEORGE GERSHWIN
(właśc. Jacob Bruskin Gershowitz; ur. 26 września 1898, zm. 11 lipca 1937).

Był bardzo pewny siebie i pełen życia. Nikt nie mógł przewidzieć, że to życie będzie dla niego tak okrutnie krótkie.
Rzadko wypowiadał się na temat swojej muzyki. Uważał, że „prawdziwa muzyka musi odzwierciedlać myśli i aspiracje ludzi i czasu. Mój lud to Amerykanie. Mój czas jest dziś”.
„Życie jest bardzo podobne do jazzu – najlepiej jeśli improwizujesz. A jeszcze lepiej, kiedy ta improwizacja wygląda tak, jakby została przez kogoś bardzo pięknie zaplanowana” – mawiał George Gershwin.
Wprowadził jazz, który odkrył na Tin Pan Alley, do mainstreamu, łącząc jego rytmy i tonacje z popularnymi piosenkami swojej epoki.
Gershwin zawsze najbardziej pragnął stać się cenionym kompozytorem muzyki klasycznej, nazywanej także poważną. I cel osiągnął, a przy okazji tę muzykę zrewolucjonizował. Połączył ją z elementami folkowymi, ale i z jazzem, który najlepiej słychać w jego „Błękitnej rapsodii” – koncercie jazzowym na orkiestrę.
W twórczości Gershwina znajdują się elementy jazzu, muzyki murzyńskiej i współczesnych tańców.
Tym, co wyróżniało Gershwina, była jego zdolność do manipulowania różnymi formami muzyki w swoim własnym, unikalnym stylu.


George Gershwin, 1930
Fot. Van Vechten Collection

George Gershwin, 1932
Fot. Chicago Tribune

George Gershwin, 1935
Fot. Chicago Tribune

George Gershwin, 1937
Fot. last.fm

George Gershwin był pierwszym amerykańskim kompozytorem, który zdobył ogromną popularność i uznanie także w Europie. Polska nie jest wyjątkiem, o czym świadczy popularność płyt z jego dziełami i przedstawień z jego muzyką. W Alei Sław na Skwerze Harcerskim w Kielcach dumnie stoi popiersie George’a Gershwina.
DZIECIŃSTWO
George Gershwin wywodził się z rodziny pochodzenia żydowskiego. Jego dziadek, Jakov Gershowitz, urodził się w Odessie, i służył przez 25 lat jako mechanik w armii carskiej.
Ojciec George’a, Moishe (Moryc) Gershowitz, wyemigrował z Sankt Petersburga do Nowego Jorku, w poszukiwaniu lepszego życia, a także z powodu rosnących nastrojów antyżydowskich w Rosji. Głównym powodem jednak była piękna Róża Bruskin (Rozie Bruskine), z którą później Moishe ożenił się.
W Ameryce Moishe zmienil imię na Morris. Małżeństwo Gershowitzów zamieszkało, jak wielu innych żydowskich emigrantów, w biednej dzielnicy Nowego Jorku, Lower East Side.
W 1896 Róża urodziła pierwszego syna – Israela (Irę), a dwa lata później – Jacoba (George’a).
Rodzina Gershowitzów zmieniła wcześniej nazwisko na Gershwine, nadając mu bardziej amerykańskie brzmienie. Po latach George, już jako zawodowy muzyk, skrócił je do formy Gershwin.
Największe nadzieje pokładano w Irze, któremu w 1910 kupiono fortepian. Wbrew przewidywaniom, instrumentem tym bardziej zainteresował się 12-letni wówczas George.
George żył w dzieciństwie, jak dzieci z nowojorskich kamienic – biegał z przyjaciółmi, jeździł na rolkach i psocił na ulicach.
Do 1908 nie dbał o muzykę. Jednak gdy miał 10 lat zaintrygował go recital skrzypcowy jego przyjaciela, Maksie’ego Rosenzweiga. Dźwięk i sposób, w jaki grał Maxie, mocno zainteresowały George’a.
Mniej więcej w tym samym czasie, rodzice George’a kupili fortepian na lekcje dla swojego starszego syna, Iry, ale, ku zaskoczeniu rodziców i ku uldze Iry, to George spędzał więcej czasu na graniu.
MUZYKA
Dwa lata po rozpoczęciu nauki, George trafił na utalentowanego Charlesa Hambitzera. Hambitzer pozostał muzycznym mentorem Gershwina do końca życia. Nauczył go konwencjonalnej techniki fortepianowej, wprowadził w muzykę europejskiej klasyki, zaraził chłopca pasją do muzyki Bacha, Chopina, Beethovena, Liszta i Debussy’ego, zachęcał do udziału w koncertach orkiestrowych.
Po takich koncertach, młody Gershwin próbował bez nut grać w domu muzykę, którą usłyszał.
Oczywiście, Gershwin studiował później z klasycznym kompozytorem, Rubinem Goldmarkem, i awangardowym kompozytorem-teoretykiem, Henrym Cowellem, formalizując w ten sposób swój trening muzyki klasycznej. Nigdy jednak nie podjął poważniejszych studiów muzycznych.
Jako kompozytor, Gershwin był samoukiem.
Zatrudnił się w wydawnictwie Tin Pan Alley jako „song plugger”, czyli muzyk, prezentujący piosenki na fortepianie, co spotkało się ze zdecydowanym sprzeciwem ojca. Praca ta polegała na graniu nowych piosenek potencjalnym nabywcom wydawnictw muzycznych. Zarabiał w ten sposób 15 dolarów tygodniowo.


KOMPOZYTOR
W wieku 15 lat napisał pierwszą piosenkę – „Since I Found You”.
Gdy miał 17 lat, jego pierwszą opublikowaną melodią była „When You Want ‚Em, You Can’t Get ‚Em, When You’ve Got ‚Em, You Don’t Want ‚Em”, ze słowami Murraya Rotha

Jego nowatorski ragtime z 1917, „Rialto Ripples”, stał się komercyjnym sukcesem

MUSICALE. BROADWAY

Postanowił jednak związać się z teatrem. Akompaniował na fortepianie w mniejszych przedstawieniach na Broadwayu, gdzie zwrócił po jakimś czasie na siebie uwagę bardziej wpływowych producentów teatralnych.
W 1916 zaczął pracować dla wytwórni Aeolian Company i Standard Music Rolls w Nowym Jorku, nagrywając i aranżując.
W krótkim czasie wyprodukował dziesiątki, jeśli nie setki taśm, pod własnym i przybranymi nazwiskami. Pseudonimami, przypisanymi Gershwinowi są Fred Murtha i Bert Wynn.
Na krótko wszedł do wodewilu, akompaniując Norze Bayes i Louise Dresser na fortepianie.
W 1918 opracował muzycznie rewię dla Broadwayu „Half Past Eight”

„LA LA LUCILLE”
W 1919 wystawił na Broadwayu swoją pierwszą komedię muzyczną – „La La Lucille”.
„Lullaby for Strings” („Kołysanka na smyczki”) z tej komedii została napisana w czasie, gdy Gershwin studiował harmonię i kontrapunkt u Edwarda Kilenyi Seniora:
„Lullaby for Strings” from „La La Lucille” 1919

Manuskrypt „Lullaby” leżał na półce Iry Gershwina przez dziesięciolecia, aż został pokazany wirtuozowi harmonijki ustnej – Larry’emu Adlerowi, który dokonał transkrypcji na harmonijkę ustną i kwartet smyczkowy, i zaprezentował go na festiwalu w Edynburgu w 1963. Przearanżowany utwór został przedstawiony 28 października 1967, w Large Hall w Moskwie, w wykonaniu smyczków orkiestry The Moscow Philharmonic Orchestra, pod dyrekcją Dimitria Kitayenko.
„Tee-Oodle-Um-Bum-Boo” from „La La Lucile” 1919

W 2019 teatr Third Avenue Playhouse w Sturgeon Bay w Wisconsin, dostosował i odtworzył musical „La La Lucille”, w setną rocznicę jego powstania. Współtwórca artystyczny Playhouse, James Valcq, spędził lata na badaniu i ponownym składaniu oryginalnych piosenek i nut, aby odtworzyć musical tak wiernie, jak to było tylko możliwe

Jeszcze pod koniec 1910 Gershwin spotkał się z autorem tekstów i dyrektorem muzycznym, Williamem Daly. Obaj współpracowali przy broadwayowskich musicalach „Piccadilly to Broadway” (1920) i „For Goodness’ Sake” (1922), a także skomponowali partyturę do „Our Nell” (1923).
To był początek długiej przyjaźni. Daly był częstym aranżerem, orkiestratorem i dyrygentem muzyki Gershwina, a Gershwin okresowo zwracał się do niego po porady muzyczne.
SZCZYT KARIERY
Sława Gershwina zaczęła się na dobre w 1920, gdy miał 22 lata. Wtedy to znany piosenkarz z Broadwayu, Al Jolson, nagrał utwór „Swanee” do słów Irvinga Cezara i z muzyką, napisaną przez Gershwina rok wcześniej. Nagranie sprzedało się w milionach egzemplarzy, i przyniosło Gershwinowi sławę i wielkie bogactwo.
„Swanee” skomponowana została przez George’a zaledwie w dziesięć minut, w autobusie, gdy jechał przez Manhattan:
George Gershwin – „Swanee”, Original

Al Jonson – „Swanee”, Live 1945

OPERA JAZZOWA
Od wczesnych lat 20. Gershwin często pracował z tekściarzem Buddym DeSylvą. Wspólnie stworzyli w 1922 eksperymentalną jednoaktową operę jazzową „Blue Monday (Opera à la Afro-American)”, osadzoną w Harlemie.
Cała opera w dużym stopniu zawierała wpływy jazzu i afroamerykańskiej kultury Harlemu.
Angielskie libretto zostało napisane przez Buddy’ego DeSylvę. Mimo, iż utwór „Blue Monday” trwa tylko od dwudziestu do trzydziestu minut, stabowił wzór wielu późniejszych dzieł Gershwina i często jest uważany za „pierwszy utwór jazzu symfonicznego”. Był pierwszą znaczącą próbą połączenia form muzyki klasycznej, takiej jak opera, z amerykańską muzyką popularną.
Pierwsza opera Gershwina była dziełem, które nie odniosło sukcesu finansowego i miało jedynie ograniczoną liczbę wystawień.
Po klęsce „Blue Monday” (później przemianowanej na „135th Street”), Gershwin musiał zwrócić się o pomoc psychoanalityka:
„Blue Monday”

„RHAPSODY in BLUE”
W 1924 Gershwin skomponował swój pierwszy duży utwór klasyczny – „Błękitną rapsodię” („Rhapsody in Blue”), na orkiestrę jazzową i fortepian.
„Rapsodia” stała się najpopularniejszym dziełem Gershwina, jako genialny przykład łączenia różnych stylów muzycznych w rewolucyjny sposób.
Utwór rozpoczyna słynne glissando, wykonywane na klarnecie.
„Błękitna rapsodia” była utworem, napisanym na zamówienie znanego muzyka jazzowego, Paula Whitemana. Popularna wersja orkiestrowa została trzykrotnie zaaranżowana przez amerykańskiego kompozytora, Ferde’a Grofé – w 1924, 1926 i ostatecznie w 1942, z upoważnienia autora.
Premiera utworu miała miejsce 12 lutego 1924, w Aeolian Hall w Nowym Jorku, z orkiestrą pod dyrekcją Whitemana, i z Gershwinem, grającym na fortepianie:
The Original „Rhapsody in Blue” 1924

Gershwin tak opisał proces powstania utworu: „To było w pociągu. Jego mechaniczny rytm, te stuki i łomoty, nierzadko okazują się inspiracją dla kompozytorów. Ja sam często słyszę muzykę w samym sercu hałasu. I właśnie wtedy, w pociągu, nagle usłyszałem, wręcz zobaczyłem na papierze, całą strukturę „Rapsodii”, od początku do końca”.
Wypływająca z jazzu kompozycja, nie ma jednak dużo z nim wspólnego. Uważana jest za muzykę wybitnie amerykańską. Gershwin nazywał ją „muzycznym kalejdoskopem Ameryki”.
Libor Pesek & the Slovak National Philharmonic Orchestra – „Rhapsody In Blue” 2011

Leszek Możdżer – „Błękitna rapsodia”, Live 2015

PIOSENKI
Utwór „Rhapsody In Blue” rozpoczął pasmo sukcesów Gershwina. Nie zrezygnował on jednak z dalszego pisania piosenek, musicali i ilustracji filmowych. Znakomicie łączył jedno z drugim, wzbogacając musical interesującymi pomysłami instrumentacyjnymi i niekonwencjonalną melodyką, muzykę koncertową zaś – synkopowanymi rytmami.
Był pierwszym, który spopularyzował elementy jazzu w salach koncertowych, pierwszym, który potrafił w muzyce oddać ducha i atmosferę Ameryki lat 1920-1930. W każdej napisanej nucie był twórcą prawdziwie amerykańskim.
WPŁYWY FRANCUSKIE – RAVEL, DEBUSSY
Gershwin był pod silnym wpływem kompozytorów francuskich z początku XX w. Z kolei Maurice Ravel był pod wrażeniem umiejętności Gershwina, komentując: „Osobiście uważam jazz za najbardziej interesujący rodzaj muzyki – rytmy, sposób, w jaki melodie są prowadzone, czy też same melodie. Słyszałem o utworach Gershwina, i uważam je za intrygujące”.
Orkiestracje w utworach symfonicznych Gershwina często wydają się podobne do dzieł Ravela. Podobnie dwa koncerty fortepianowe Ravela wykazują wpływ Gershwina.
George Gershwin pewnego razu poprosił o możliwość podjęcia nauki u Ravela. Kiedy Ravel usłyszał, ile pieniędzy zarobił Gershwin, odpowiedział: „To ty powinieneś dawać mi lekcje”.
„Koncert fortepianowy F-dur” Gershwina został skrytykowany za to, że był za bardzo związany z twórczością Claude’a Debussy’ego, podczas, gdy oczekiwano od Gershwina stylu jazzowego

Porównanie to nie powstrzymało jednak Gershwina przed kontynuowaniem eksploracji francuskich stylów. Tytuł „Amerykanina w Paryżu” odzwierciedla podróż, którą Gershwin świadomie odbył jako kompozytor: „Część początkowa została opracowana w typowym francuskim stylu, na wzór Debussy’ego i Les Six, choć melodie są oryginalne”.
„AN AMERICAN in PARIS”
W 1928 George odbył wielkie tournée po Europie, podczas którego mieszkał przez jakiś czas w Paryżu. Będąc już w Wiedniu, skomponował poemat symfoniczny „Amerykanin w Paryżu” („An American in Paris”).
18-minutowa kompozycja, z jednej strony zawiera elementy taneczne, a z drugiej nostalgiczne – przywołuje na myśl dworskość i elegancję muzyki francuskiej. By oddać fascynujący klimat paryskiej ulicy, Gershwin użył autentycznego dźwięku klaksonów samochodowych, szokując słuchaczy podczas nowojorskiej premiery. Po pierwszym wystawieniu w Carnegie Hall, 13 grudnia 1928, dzieło otrzymało mieszane recenzje, ale szybko stało się częścią standardowego repertuaru w Europie i Stanach”:
An American in Paris” Original 1928

Kompozycja, w której ważną role odgrywają także saksofony, stała się inspiracją dla powstałego w 1951 filmu, pod tym samym tytułem.
INNE WPŁYWY
Oprócz wpływów francuskich, Gershwin był zaintrygowany twórczością Albana Berga, Dmitrija Szostakowicza, Igora Strawińskiego, Dariusa Milhauda i Arnolda Schoenberga.
Gdy Gershwin poprosił Schoenberga o lekcje kompozycji, Schoenberg odmówił, twierdząc: „Uczyniłbym cię tylko złym Schoenbergiem, a ty już jesteś doskonałym Gershwinem”.
Ten cytat jest podobny do tego, który przypisuje się Maurice’owi Ravelowi, gdy podczas wizyty Gershwina we Francji w 1928 powiedział: „Po co być drugorzędnym Ravelem, kiedy jesteś pierwszorzędnym Gershwinem”.
Gershwin był pod szczególnym wrażeniem muzyki Albana Berga, który podarował mu partyturę „Lyric Suite”. Gershwin uczestniczył w amerykańskiej premierze opery „Wozzeck” Berga, pod batutą Leopolda Stokowskiego w 1931. Był wówczas „podekscytowany i głęboko pod wrażeniem”.
BRACIA GERSHWIN
„LADY, BE GOOD”
W 1924 George i jego brat Ira współpracowali przy komedii muzycznej „Lady, Be Good”, która zawierała przyszłe standardy. Była to pierwsza współpraca braci Gershwin na Broadwayu.
Musical „Lady Be Good” został napisany przez Guya Boltona i Freda Thompsona, z muzyką George’a i tekstami Iry Gershwina. Po raz pierwszy został zaprezentowany na Broadwayu w Liberty Theatre, 1 grudnia 1924, i dał w efekcie ponad 300 przedstawień.
Produkcja na West Endzie w Empire Theatre rozpoczęła się w 1926, i zaowocowała 326 przedstawieniami.
Treść musicalu opowiadała o bracie i siostrze, którym brakuje pieniędzy.Oboje są chętni do poświęcenia się, by pomóc drugiemu. Rodzeństwo Fred i Adele Astaire zgrało duet taneczny brat / siostra:
Dwa najpopularniejsze standardy z tego musicalu to „Oh, Lady be Good!” oraz „Fascinating Rhythm”:
„Fascinatin’ Rhythm” – Ella Fitzgerald

„Fascinating Rhythm” – Jacob Collier, 2014

„Fascinating Rhythm” – Tony Bennett & Diana Krall, Official Video 2018

„Oh, Lady Be Good!” Original 1924

„Oh, Lady Be Good!”, Benny Goodman, Live 1980

„Oh, Lady Be Good!”, Tony Bennett Audio 2019

Bracia Gershwin podążali w tym kierunku przy tworzeniu:
„Oh, Kay!” (słowa Ira Gershwin i Howard Dietz, 1926)

„Funny Face” (słowa Ira Gershwin, 1927)

i „Strike Up the Band” (słowa Ira Gershwin) Live 1929

„SHOW GIRL”, „CRAZY GIRL”
W 1929 bracia stworzyli musical „Show Girl”, a w 1930 – „Girl Crazy”, który wylansował standardy „Embraceable You” (debiut Judy Garland) oraz „I Got Rhythm”:
Judy Garland & Frank Sinatra – „Embraceable You”

„I Got Rhythm” Original

„I Got Rhythm” Sarah Vaughan Live

„I Got Rhythm” – Ella Fitzgerald

„I Got Rhythm” – Nikki Yanofsky, Live 2010

Komedia muzyczna „Of Thee I Sing” z 1931 przyniosła Gershwinowi, jako pierwszemu w historii, prestiżową nagrodę Pulitzera za utwór teatralny

„PORGY and BESS”

Wkrótce Gershwin zaczął realizować swoje największe marzenie, jakim było napisanie prawdziwej, wielkiej opery.
Powieść „Porgy” DuBose’a Heywarda, o Południu Stanów Zjednoczonych, pozwoliła Gershwinowi na wprowadzenie pierwotnego jazzu do klasycznej formy.
Opera „Porgy and Bess”, po raz pierwszy wykonana w 1935, spotkała się z entuzjastycznym przyjęciem. Gershwin nazwał ją „operą ludową”. Obecnie jest powszechnie uważana za jedną z najważniejszych oper amerykańskich XX wieku.
„Od samego początku uznawana była za kolejny amerykański klasyk kompozytora „Rhapsody in Blue”, nawet jeśli krytycy nie potrafili w pełni zrozumieć, jak ją ocenić – czy to opera, czy po prostu ambitny utwór, czy też broadwayowski musical. Gershwin przekroczył wszystkie bariery. To nie było muzyczne dzieło jako takie, i nie był to dramat. Utwór ten na zawsze pozostał poza wszelkimi kategoriami” – pisał historyk teatru, Robert Kimball.
„Porgy and Bess Suite” – Part 1

Akcja rozgrywa się w fikcyjnej afroamerykańskiej dzielnicy Catfish Row, Charleston w Południowej Karolinie. Z wyjątkiem kilku pomniejszych ról, wszystkie postaci są afroamerykańskie. Muzyka łączy w sobie elementy muzyki popularnej z silnym wpływem afroamerykańskim, z technikami, typowymi dla opery (recytacja, kompozycja i rozbudowany system motywów przewodnich).
„Porgy and Bess” zawiera jedne z najbardziej wyrafinowanych i genialnych utworów Gershwina – „Summertime”, „I Got Plenty O’ Nuttin” czy „It Is Not Needessarily So”.
„Summertime” to jeden z najczęściej coverowanych utworów muzycznych w historii – ponad 33 tysięcy różnych wersji. Nawet „Yesterday” Beatlesów nie ma tu szans.
„Summertime” Original 1935

„Summertime” – Ella Fitzgerald & Louis Armstrong

„Summertime” – Janis Joplin, Live 1969

„Summertime” – Chet Baker, 1988

HOLLYWOOD
Gdy zaczęto grać operę „Porgy and Bess” w Nowym Jorku, recenzje były bardzo nieprzychylne. Białym, bogatym bywalcom opery nie podobał się pomysł wprowadzenia czarnej muzyki na scenę.
Oburzony uprzedzeniami, Gershwin powrócił wraz z bratem do Hollywood.
Razem napisali muzykę do kilku filmów, po raz kolejny odnosząc duży sukces:
„Zatańczymy?” („Shall We Dance”) – Fred Astaire & Ginger Rogers, Original Film Scene 1937

„Kłopoty małej pani” („A Damseli in Distress”) – Fred Astaire, Original Film Scene 1937

„Jej kochany chłopiec” („The Goldwyn Follies”) – Kenny Baker, Original Film Scene 1937

Piosenka „Love Is Here to Stay”, śpiewana przez Kenny’ego Bakera w filmie „The Goldwyn Follies”, była ostatnim utworem, jaki Gershwin napisał w swoim życiu:
Kenny Baker – „Love Is Here to Stay” from the film „The Goldwyn Follies”, Original Film Scene 1938

„Love Is Here to Stay” – Nat King Cole

„Love Is Here to Stay” – Frank Sinatra

„Love Is Here to Stay” – Tony Bennett & Diana Krall, Official 2018

Lista kompozycji Gershwina https://en.wikipedia.org/…/List_of_compositions_by…
ŻYCIE PRYWATNE
Pasją Gershwina było kolekcjonowanie dzieł sztuki współczesnej, w szczególności prac Picassa i Chagalla. Sam też lubił malować, zwłaszcza portrety. Ostatnim, jaki stworzył, był portret jego przyjaciela, słynnego modernisty muzycznego, Arnolda Schoenberga, z którym raz w tygodniu Gershwin grał w tenisa.
Mimo, że zabiegał o względy kobiet, co mu się przeważnie udawało i budziło zazdrość, Gershwin nigdy nie ożenił się. Bardzo lubił towarzystwo kobiet, z wieloma romansował, lecz mawiał retorycznie: „Dlaczego miałbym ograniczać się tylko do jednej kobiety, kiedy mogę mieć ich tak wiele?”.
Jedną z jego partnerek była francuska aktorka, Simone Simon, a inną – Paulette Goddard, późniejsza żona Charlie’ego Chaplina, która jednak nie chciała rzucić słynnego komika dla kompozytora.
CHOROBA i ŚMIERĆ
W czerwcu 1937 Gershwin zaczął nagle narzekać na oślepiające bóle głowy i powtarzające się wrażenie, że czuje zapach palącej się gumy.
Zaczęło się to 11 lutego 1937, gdy wykonywał swój koncert fortepianowy z Orkiestrą Symfoniczną San Francisco, pod batutą francuskiego mistrza, Pierre’a Monteux. Gershwin, zwykle znakomity pianista, podczas tego koncertu miał poważne problemy z koncentracją.
Jego kłopoty z koordynacją i ostrością umysłu pogarszały się szybko, jednak testy szpitalne nie wykazały żadnej fizycznej przyczyny. Został odesłany do domu z diagnozą „prawdopodobnej histerii”.
9 lipca 1937 upadł w domu, gdzie pracował nad partyturą do filmu „The Goldwyn Follies”.
Został przewieziony do szpitala Cedars of Lebanon, gdzie zapadł w śpiączkę. Dopiero wtedy lekarze uznali, że cierpi na zaawansowanego guza mózgu – glejaka.
Przeprowadzono natychmiastową operację – usunięto duży guz mózgu, który uznano za glioblastomę. Fakt, że muzyk nagle zapadł w śpiączkę po tym, jak 9 lipca rano normalnie wstał z łóżka, został zinterpretowany, jako efekt przepukliny mózgu z krwotokami Dureta.
Po operacji, kompozytor nie odzyskał już przytomności.
George Gershwin zmarł trzy dni później, 11 lipca 1937, w wieku 38 lat.
Został pochowany na cmentarzu Westchester Hills Cemetery w Hastings-on-Hudson w Nowym Jorku.
R.I.P. [*] Przyjaciele i fani Gershwina byli zdruzgotani. John O’Hara stwierdził: „George Gershwin zmarł 11 lipca. Ale nie muszę w to wierzyć, jeśli nie chcę”.
Koncert pożegnalny odbył się w Hollywood Bowl, 8 września 1937. Podczas koncertu, Otto Klemperer poprowadził własną orkiestrację drugiego z trzech preludiów Gershwina.
Ira Gershwin (ur. 6 grudnia 1896, zm. 17 sierpnia 1983) przeżył młodszego brata o 46 lat. Poza George’em. współpracował z tak uznanymi kompozytorami, jak Jerome Kern, Kurt Weill, Harry Warren czy Harold Arlen.
W 1932 wraz z George’em S. Kaufmanem i Morrie’m Ryskindem otrzymał Nagrodę Pulitzera w dziedzinie dramatu, za sztukę „Of Thee I Sing”. Posiada swoją gwiazdę w Hollywoodzkiej Alei Gwiazd.