Glenn Miller

Benny Goodman and His Boys – „Jungle Blues”, Original Single Version 1928

Oprac. Ewa Kałużna. Fot. uk.wikipedia.org, thefashionball.com, nationalmuseum.af.mil

Glenn Miller
Fot. uk.wikipedia.org

Glenn Miller Orchestra 1940
Fot. uk.wikipedia.org

Pierwsza złota płyta dla Glenna Millera, za sprzedaż 1,2 mln egz. „Chattanooga Choo Choo”, 1942

1 marca 1904 roku, 117 lat temu urodził się jeden z największych twórców jazzowych w historii, bandleader ery swingu.
Zginął w katastrofie samolotowej, w wieku 40 lat, co nadal pozostaje tajemnicą.

GLENN MILLER
(ur. 1 marca 1904, zm. 15 grudnia 1944).

Glenn Miller był najlepiej sprzedającym się artystą, nagrywającym w latach 1938-1942. Prowadził jeden z najbardziej znanych big bandów.
W ciągu zaledwie czterech lat, Miller wylansował prawie 69 utworów na listach Top Ten – dużo więcej niż Elvis Presley (38) i Beatlesi (33) w całej ich karierze.

23 utwory Millera znalazły się na pierwszym miejscu list sprzedaży w USA, podczas, gdy Presleyowi udało się to zaledwie 18 razy, zaś Wielkiej Czwórce z Liverpoolu – 20 razy.

W latach 1938-1942 Miller nagrał z własną orkiestrą aż 266 singli. Gdyby wydano je na płytach długogrających, po 12 utworów na każdej, byłyby to 22 albumy, co jest absolutnym rekordem w tak krótkim czasie.

Chociaż Glenn Miller był bardzo popularny, nie wszyscy podzielali zachwyty nad jego muzyką.
Zarzucano mu, że, przez propagowanie swingu, sprawił, iż ludzie odsunęli się od klasycznego jazzu. Uważano, że marka swingowa Millera zmieniła oryginalny hot jazz Benny’ego Goodmana i Counta Basie’ego w komercyjne nowości instrumentalne i wokalne. Odpowiedź Millera brzmiała: „Nie chcę zespołu jazzowego!”.

Twierdzono też, że niekończące się próby zespołu i dążność do perfekcji lidera, pozbawiły uczuć ich występy na żywo.
Miller był często krytykowany za zbyt komercyjną postawę.

Wielu współczesnych krytyków jazzowych żywi do niego podobną niechęć. W 1997, na stronie „Jazz Times”, Doug Ramsey określił Millera jako „przereklamowanego”. Napisał: „Miller był po prostu dobrym biznesmenem. Odkrył popularną formułę, w której jednak nie pozwalał sobie na zbyt wiele. Nieproporcjonalny stosunek nostalgii współczesnych do dawnych treści utrzymuje muzykę Millera przy życiu”.

Ale ludzie w tamtych – i w dzisiejszych – czasach wiedzieli i wiedzą swoje. Sekcja dęta w jazzie już na zawsze będzie kojarzyć się z subtelnymi dźwiękami, opracowanymi przez geniusza – Glenna Millera. Czy był to geniusz muzyki, czy marketingu – nie ma większego znaczenia.

POCZĄTKI

Życie tego artysty to gotowy scenariusz filmowy.
Glenn Miller urodził się w Clarinda w stanie Iowa, jako syn Lewisa Elmera Millera i Mattie Lou z d. Cavender.

Rodzina Millerów nie była zamożna.

Glenn był muzycznym samoukiem. W dzieciństwie sam nauczył się grać na różnych instrumentach, które kupował za pieniądze, zarobione na dojeniu krów. W ten właśnie sposób zarobił wystarczająco dużo, by kupić sobie pierwszy puzon, o którym marzył.
Uczęszczał do szkoły podstawowej w North Platte w zachodniej Nebrasce.

W 1915 jego rodzina przeniosła się do Grant City w stanie Missouri.

Glenn zaczął grać półprofesjonalnie w orkiestrze miejskiej, początkowo na kornecie i mandolinie, a od 1916 przeszedł na puzon.
W 1918 rodzina Millerów przeniosła się ponownie, tym razem do Fort Morgan w Kolorado, gdzie Glenn poszedł do szkoły średniej. Tam zainteresował się muzyką taneczną. Był tak przejęty, że założył zespół z kilkoma kolegami z klasy.


Glenn Miller z żoną Helen i synkiem Stevie’em, 1943
Fot. thefashionball.com

Zanim ukończył szkołę w 1921, postanowił zostać muzykiem zawodowym.
W 1923 wstąpił na University of Colorado w Boulder. Większość czasu spędzał jednak poza uczelnią, uczęszczając na przesłuchania i grając na wszystkich możliwych koncertach, na jakich tylko mógł, m.in. z bandem Boyda Sentera w Denver.
Po trzech semestrach, porzucił studia, by poświęcić się całkowicie muzyce.

BEN POLLACK ORCHESTRA

Od 1926 Glenn koncertował w Chicago, z orkiestrą popularnego perkusisty jazzowego i bandleadera, Bena Pollacka, nazywanego Father of Swing. To pozwoliło Millerowi zdobyć doświadczenie u boku profesjonalnych muzyków.

Początkowo, Glenn był głównym puzonistą zespołu Pollacka. W orkiestrze grali także m.in. Benny Goodman, Harry Goodman, Jimmy McPartland, Al Harris, Vic Breidis, Lou Kastler, Gil Rodin, Harry Green, Fud Livingston i Harry James.

Od 1928 członkowie zespołu Pollacka dorabiali w lokalach nocnych Chicago, i nagrywali muzykę taneczną i jazz.

W 1928 zespół przeniósł się do Nowego Jorku. Tam odnieśli ogromny sukces, grając na Broadwayu i odbywając ekskluzywne rezydencje w Park Central Hotel. Zespół był w tym czasie zaangażowany w szeroką działalność nagraniową, używając w studiach różnych pseudonimów.


Glenn Miller z żoną Helen i synkiem Stevie’em, 1943
Fot. thefashionball.com

Glenn Miller


Glenn Miller


Ben Pollack & His Orchestra feat. Glenn Miller – „Waitin' for Katie”, 1927

Kiedy w 1928 do orkiestry Pollacka dołączył inny puzonista, Jack Teagarden, Miller stwierdził, że jego solówki zostały drastycznie obcięte.

Uświadomił sobie wówczas, że jego przyszłością jest aranżowanie i komponowanie.

MILLER’S SONGBOOK – „125 JAZZ BREAKS for TROMBONE”, 1927

W 1927 Miller opublikował pierwszy zbiór autorskich zapisów nutowych – „Glenn Miller’s 125 Jazz Breaks for Trombone”, wydany przez Melrose Brothers Music Company w Chicago, oraz w Londynie, przez wydawnictwo Herman Darewski Music Publishing Co., należące do urodzonego w Polsce kompozytora i dyrygenta, Hermana Darewskiego.

Kilka aranżacji Miller napisał podczas pracy z orkiestrą Bena Pollacka.
W słowie wstępnym, wydawca omówił sztukę grania jazzu. Na tylnej okładce był opis: „Glenn Miller jest puzonistą pełnoetatowym w Victor Recording Orchestra Bena Pollacka. Profesjonalni muzycy na całym świecie polecają tę książkę. Cena: 1 dolar”.
Partytura była reklamowana w 1928 w „Billboardzie” i w renomowanym magazynie „Metronome”.
W śpiewniku znalazły się zapisy nutowe 125 wstawek jazzowych lub improwizacji na puzon, z akompaniamentem fortepianu, w różnych tonacjach.

PIERWSZA KOMPOZYCJA – „ROOM 1411”, 1927

Pierwszy utwór, „Room 1411”, Miller stworzył w 1927, wspólnie z Bennym Goodmanem, pracując jeszcze z orkiestrą Bena Pollacka.
Glenn Miller i Benny Goodman mieszkali wówczas w apartamentowcu The Whitby w Nowym Jorku, w tym samym lokalu, o numerze 1411. Jimmy McPartland, biorący udział w nagraniu utworu, wspominał: „Po kilku tygodniach przeprowadziliśmy się do apartamentu w The Whitby, gdzie mieszkali Benny Goodman i Glenn Miller. Wprowadziliśmy się tam wszyscy, praktycznie cały zespół. Numer tego mieszkania to 1411. I tak powstał ten tytuł”.

Utwór „Room 1411”, znany również jako „Goin' to Town”, oraz, w języku hiszpańskim, „Pieza 1411”, został nagrany 23 czerwca 1928 w Nowym Jorku, i wydany przez Brunswick Records, z kompozycją „Jungle Blues” na stronie B
Kompozycja została nagrana przez zespół o nazwie Benny Goodman and His Boys, w składzie:
Benny Goodman – clarinet, baritone sax
Fud Livingston – tenor sax
Glenn Miller – trombone
Jimmy McPartland – cornet
Harry Goodman – tuba
Dick „Icky” Morgan – guitar
Vic Breidis – piano
Ray Bauduc – drums
Benny Goodman and His Boys – „Room 1411”, Original Single Version 1928

Benny Goodman and His Boys – „Jungle Blues”, Original Single Version 1928

HELEN BURGER

Kiedy zespół Pollacka przybył z Chicago do Nowego Jorku w 1928, Glenn poślubił wreszcie swoją ukochaną z czasu studiów w University of Colorado w Boulder – Helen Burger. Ślub wzięli 6 października 1928, na Manhattanie.
Pochodząca właśnie z Boulder, Helen była córką Freda Burgera i Anny z d. Faivre.
Helen zawsze była stałym źródłem miłości i wsparcia dla muzyka. Po osiągnięciu sukcesu przez Millera, Glenn i Helen postanowili adoptować dwoje dzieci. W 1943 i 1944 małżeństwo adoptowało synka Stevie’go i córeczkę Jonnie Dee.
Po śmierci Glenna, Helen przyjęła w 1945 order Bronze Star, przyznany jej mężowi pośmiertnie.
Helen Burger zmarła w 1966.

FREELANCER

W późnych latach 20. i wczesnych 30., Miller pracował jako niezależny puzonista w kilku zespołach.
21 marca 1928, podczas sesji dla wytwórni Victor Records, zagrał u boku Tommy’ego Dorseya, Benny’ego Goodmana, Joe’ego Venuti, Fatsa Wallera i innych, w zespole All-Star Orchestra Nata Shilkreta:

Nat Shilkret All Star Orchestra feat. Jimmy McPartland, Glenn Miller, Tommy Dorsey, Benny Goodman, Fud Livingston, Joe Venuti, Lou Raderman, Scrappy Lambert (vocal), and others – „I’m More than Satisfied”

14 listopada 1929 wokalista jazzowy i bandleader, Red McKenzie, zatrudnił Millera do nagrań utworów „Hello, Lola” i „If I Could Be with You One Hour Tonight”. Zespół nazywał się The Mound City Blue Blowers, a grali tam Glenn Miller – trombone, Pee Wee Russell – clarinet, Coleman Hawkins – tenor sax , Jack Bland – guitar, Eddie Condon – banjo, Al Morgan – bass, Gene Krupa – drums:
Red McKenzie and the Mound City Blue Blowers – „Hello, Lola” 1929

Red McKenzie and the Mound City Blue Blowers – „If I Could Be with You One Hour Tonight” 1929

W 1930 Glenn był członkiem orkiestry kornecisty Reda Nicholsa. W zespole tym grali także Miff Mole, Jack Teagarden – trombone, Jimmy Dorsey – clarinet, alto sax,, Benny Goodman, Pee Wee Russell – clarinet, Joe Venuti – violin, Eddie Lang – banjo, guitar, Gene Krupa – drums.

Dzięki Nicholsowi, Miller wystąpił w dwóch musicalach na Broadwayu – „Strike Up the Band” oraz „Girl Crazy”.
Red Nichols & His Orchestra – „I Got Rhythm” 1930

W latach 1934-1935 Miller pracował jako puzonista, aranżer i kompozytor dla zespołu The Dorsey Brothers, utworzonego przez Tommy’ego i Jimmy’ego Dorseyów – najpierw, kiedy była to niewielka grupa studyjna, i później, kiedy utworzyli ponad 30-osobowy big band, pod nazwą The Dorsey Brothers and Their Orchestra.
Grali tam, poza Millerem, m.in. Ray McKinley – drums, Jack Teagarden – trombone, Joe Venuti – violin, Frank Signorelli – piano, Eddie Lang – guitar i wielu innych, a śpiewali Bing Crosby, Bob Crosby, Johnny Mercer, Mae West, Alberta Hunter i Mildred Bailey.
Miller skomponował dla tej formacji cztery piosenki – „Annie’s Cousin Fannie”, „Dese Dem Dose”, „Harlem Chapel Chimes” oraz „Tomorrow’s Another Day”:
The Dorsey Brothers Orchestra – „Annie’s Cousin, Fannie” 1934

The Dorsey Brothers Orchestra – „Tomorrow’s Another Day” 1934

W 1935 Miller utworzył amerykańską orkiestrę dla brytyjskiego bandleadera, Raya Noble, który przeniósł się do Stanów w 1934. Członkami zespołu byli, oprócz Millera, Al Bowlly – vocal, Claude Thornhill – piano, Charlie Spivak, Pee Wee Erwin – trumpet, Will Bradley – trombone, Bud Freeman – tenor sax, clarinet, George Van Eps – guitar.
Miller opracował dla tej formacji aranżacje na klarnet i cztery saksofony, co stało się później cechą charakterystyczną jego własnego big bandu:
Ray Noble and His Orchestra – „Clouds” feat. Al Bowlly on vocal 1935

Jako członek Ray Noble Orchestra, Miller w 1936 wystąpił po raz pierwszy w filmie. Była to muzyczna komedia „The Big Broadcast of 1936” w reż. Normana Tauroga. Miller wykonał tam z orkiestrą Noble’a utwór „Why Stars Come Out at Night”. Film obejmował występy aktorki, wokalistki i tancerki, Dorothy Dandridge, oraz zespołu The Nicholas Brothers. Ci ostatni później pojawili się ponownie z Millerem jeszcze w dwóch filmach, w 1941 i 1942:
Ray Noble and His Orchestra – „Why Stars Come Out at Night”, Audio1936

GLENN MILLER FIRST ORCHESTRA 1937

Glen Miller wiedział, że, jeśli ma wybić się na amerykańskiej scenie, nie może być tylko muzykiem sesyjnym. Niezbędny był mu własny band.
Odpowiednich muzyków zebrał w 1937, ale nie był zadowolony ze składu, który niczym szczególnym nie wyróżniał się na tle innych.
Po latach, Benny Goodman wspominał: „Pod koniec 1937, zanim jego zespół stał się popularny, obaj graliśmy w Dallas. Glenn był bardzo przygnębiony. Przyszedł do mnie i zapytał: „Co robisz, Benny? Jak ty to robisz?”. Odpowiedziałem: „Nie wiem, Glenn. Po prostu trzymaj się swojego”.

2 lutego 1938, po koncercie w Ritz Ballroom w Bridgeport w stanie Connecticut, rozczarowany Miller rozwiązał grupę.
GLENN MILLER NEW ORCHESTRA 1938

Wrócił do Nowego Jorku, gdzie założył nowy zespół.

Z pierwszej orkiestry zaprosił Hala McIntyre’a, a dodatkowo zatrudnił Paula Tannera, Wilbura Schwartza, Raya Eberle’a, i swojego starego przyjaciela, Chummy’ego MacGregora. W Nowym Jorku dołączyła do nich także wokalistka Marion Hutton, z grupy Vincenta Lopeza. Dodała ona entuzjazmu i energii występom orkiestry.

Pierwszy koncert zagrali 16 kwietnia 1938, w Raymor Ballroom.

14 czerwca 1938 Glenn Miller i jego orkiestra otworzyli swoją dwutygodniową rezydencję w renomowanej Paradise Restaurant, przy 1619 Broadway w Nowym Jorku. Ich pierwsza transmisja radiowa odbyła się 18 czerwca 1938, w radiu NBC Blue.
Glenn Miller Orchestra – Live @ Paradise Restaurant, Broadway, New York, June 18th, 1938, Full NBC Radio Broadcast Audio

BLUEBIRD RECORDS. CBS BROADCASTS

Po podpisaniu we wrześniu 1938 kontraktu z wytwórnią Bluebird Records, kariera utalentowanego muzyka przyspieszyła gwałtownie. Przy wsparciu bogatych mecenasów sztuki i biznesmenów, Mike’a Nidorfa i Cy Shribmana, band Millera rozwinął skrzydła.
Koncerty orkiestry w popularnych restauracjach transmitowane były na żywo w radiu NBC trzy razy w tygodniu, od grudnia 1939 do września 1942, przez pierwsze 13 tygodni z Andrews Sisters, potem samodzielnie:
Glenn Miller Orchestra – Live @ Café Rouge, Hotel Pennsylvania, New York, Full NBC Radio Broadcast Audio 1938

Glenn Miller Orchestra – New Years Eve 1938, Live @ Paradise Restaurant, Broadway, New York City, December 31th, 1938, Full NBC Radio Broadcast 1938

PIERWSZE WŁASNE NAGRANIA

7 września 1938 orkiestra Millera dokonała pierwszych nagrań:

„My Reverie”, feat. Ray Eberle on vocal – Original Single Version 1938

„King Porter Stomp” – Original Single Version 1938

„By the Waters of Minnetonka” – Original Single Version 1938

W kolejnym roku ukazały się następne:
„The Lady’s In Love With You” feat. Tex Beneke on vocal – Original Single Version 1939

„Runnin' Wild” Original Single Version 1939

„Stairway To The Stars” Original Single Version 1939

„Little Brown Jug” Original Single Version 1939

UNIKALNY CHWYT MUZYCZNY MILLERA

W pewnym momencie, Miller uświadomił sobie, że posiadanie własnego zespołu nie wystarczy. Musiał wypracować unikalny dźwięk. Zorientował się, że potrzebuje jakiegoś chwytu.
Miało nim okazać się granie wspólnej linii melodycznej klarnetu i saksofonu tenorowego, podczas gdy trzy inne saksofony harmonizowały ze sobą w obrębie jednej oktawy.
Miller zatrudnił saksofonistę, Wilbura Schwartza. Jednak zamiast saksofonu, kazał mu grać na klarnecie.
Według George’a T. Simona, „ton i sposób gry Willie’ego Schwartza zapewniały pełnię i bogactwo tak charakterystyczne, że żaden z naśladowców Millera nigdy nie był w stanie dokładnie odtworzyć tego dźwięku”.
W tej nowej kombinacji dźwięków, Glenn Miller znalazł sposób na wyróżnienie stylu jego zespołu spośród wielu innych bandów, które istniały na scenie amerykańskiej pod koniec lat 30.
Był to prawdziwy strzał w dziesiątkę. Oryginalny, radosny dźwięk był tym, czego ludzie potrzebowali.
Miller tak mówił o swoim nowym stylu dla magazynu „Metronome”: „Zauważ, że dzisiaj niektóre zespoły używają tej samej sztuczki w każdym Intro. Inne powtarzają ten sam muzyczny wyraz, jako modulację wokalu. My mamy to szczęście, że nasz styl nie ogranicza się do stereotypowych Intro, modulacji, refrenu, zakończenia, a nawet modyfikacji rytmów. Piąty saksofonista, grający u mnie zwykle na klarnecie, pozwala od razu rozpoznać, jakiego zespołu słuchasz. I to wszystko”.
W marcu i kwietniu 1939 ranga zespołu wzrosła wraz z występami w Meadowbrook Ballroom w Cedar Grove, w stanie New Jersey, a jeszcze bardziej – po koncertach w maju 1939, w Glen Island Casino, położonym na północnym wybrzeżu Long Island Sound, w dzielnicy New Rochelle w Nowym Jorku. Występ przyciągnął 1800 widzów:
Glenn Miller’s 1939 opening at the Glen Island Casino

Glenn dodał perkusistę Maurice’a Purtilla i trębacza Dale’a Mickeya McMickle, by ustabilizować skład.
W 1939 magazyn „Time” zauważył: „Spośród od 12 do 24 płyt w każdej z 300 tys. amerykańskich szaf grających, od 2 do 6 to zawsze płyty Glenna Millera”.
„MOONLIGHT SERENADE” / „SUNRISE SERENADE” 1939
W latach 30. Miller zgłębiał w praktyce wiedzę muzyczną u samego Josepha Schillingera – legendarnego teoretyka muzyki i nauczyciela kompozycji, autora The Schillinger System of Musical Composition.
Pod kierunkiem Josepha Schillingera, Glenn skomponował coś, co stało się już na zawsze jego charakterystycznym tematem – balladę swingową „Moonlight Serenade”, do której tekst napisał później Mitchell Parish.
Pierwotnie, utwór miał nazywać się „Now I Lay Me Down to Weep”, jednak, gdy w 1939 Miller napisał „Sunrise Serenade”, utwór otrzymał dla przeciwwagi obecnie znany tytuł – „Moonlight” było naturalnym skojarzeniem z „Sunrise”.
Piosenka została nagrana po raz pierwszy 4 kwietnia 1939, dla Bluebird Records, z „Sunrise Serenade” na drugiej stronie singla, i od razu stała się wielkim hitem, utrzymując się na szczytach list przebojów łącznie przez piętnaście tygodni.
W Wielkiej Brytanii utwór został wydany jako strona A singla, z „American Patrol” na stronie B.
„Sunrise Serenade” została napisana przez Frankie’ego Carle’a, z tekstem Jacka Lawrense’a. Została po raz pierwszy nagrana w 1939, przez Glena Graya i Orkiestrę Casa Loma, z Carle’em na fortepianie. Glenn Miller dokonał słynnego nagrania tego utworu kilka miesięcy później, 4 kwietnia 1939, w Nowym Jorku. Utwór zaaranżował dla niego Bill Finnegan. Na odwrocie singla znalazła się „Moonlight Serenade”.
W 1991 nagranie „Moonlight Serenade” orkiestry Millera z 1939 zostało wprowadzone do Grammy Hall of Fame.
Skład na singlu:
Glenn Miller – trombone, conductor
Al Mastren, Paul Tanner – trombone
Bob Price, Legh Knowles, Dale McMickle – trumpet
Hal McIntyre – alto sax
Wilbur Schwartz – alto sax, clarinet
Stanley Aronson – alto sax, baritone sax
Tex Beneke, Al Klink – tenor sax
Chummy MacGregor – piano
Allen Reuss – guitar
Rowland „Rolly” Bundock – bass
Moe Purtill – drums.
Glenn Miller Orchestra – „Moonlight Serenade”, Original Single Version 1939

Glenn Miller Orchestra – „Sunrise Serenade”, Original Single Version 1939

Uważany za jeden z najlepszych utworów epoki swingu i najlepszą kompozycję Millera, utwór ten stał się tematem przewodnim, rozpoczynającym i kończącym wszystkie występy zespołu:
Glenn Miller Orchestra – „Moonlight Serenade”, Live 1941

„IN THE MOOD” 1939

Najpopularniejszy utwór Millera, „In the Mood”, został nagrany 1 sierpnia 1939.
Utwór ten, słynny z riffów otwierających i basowych, a także z pojedynków saksofonowych między Teksem Beneke’em i Alem Klinkiem, stał się numerem jeden na listach przebojów „Billboardu”, pozostając tam łącznie przez 30 tygodni.
Piosenkę stworzył Joe Garland, który skompilował ją z fragmentów innych utworów – „Clarinet Getaway” Jimmy’ego O’Bryanta, „Tar Paper Stomp” Wingy’ego Manone’a i „Hot and Anxious” Fletchera Hendersona. Garland połączył te utwory w jedną całość.
Miller kupił utwór w czerwcu 1939, i poprosił Eddie’ego Durhama, by zaaranżował go na orkiestrę. Sam Miller dokonał ostatnich poprawek w studiach wytwórni Victor Records. Wystąpili:
Glenn Miller, Al Mastren, Paul Tanner – trombone
Clyde Hurley, Legh Knowles, Dale McMickle – trumpet
Wilbur Schwartz – clarinet
Hal McIntyre – alto sax
Tex Beneke, Al Klink, Harold Tennyson – tenor sax
Chummy MacGregor – piano
Richard Fisher – guitar
Rowland Bundock – bass
Moe Purtill – drums
„In the Mood” – Original Single Version 1939

Glenn Miller and His Orchestra – „In the Mood”, Official Video 1941

CARNEGIE HALL 1939

Kulminacją sukcesu orkiestry Millera był występ 10 października 1939 w Carnegie Hall. Z tego koncertu powstał album „The Glenn Miller Carnegie Hall Concert”.
Tej nocy, w nowojorskiej Carnegie Hall, z okazji 25-lecia ASCAP, wystąpiły cztery orkiestry. Pojawiły się tam zespoły Benny’ego Goodmana, Freda Waringa i Paula Whitemana. Jako ostatnia wystąpiła orkiestra Glenna Millera.
Paul Whiteman tak przedstawił zespół Millera: „Ogromną radość sprawia mi to, że mam go w tym programie. Prezentuję ostatni zespół wieczoru – jeden z najpopularniejszych w Stanach Zjednoczonych w tej chwili. Oto Glenn Miller!”.
Miller poprowadził swój zespół przez bogaty program muzyczny, który obejmował pełnowymiarowy koncert swingowy oraz romantyczne ballady. Zagrali m.in. utwory „Moonlight Serenade”, „Sunrise Serenade”, „Little Brown Jug”, „One O’Clock Jump”, „In the Mood” i „Bugle Call Rag”.
Krytycy muzyczni uznali ten koncert za decydujący moment dla kariery Millera.
Skład orkiestry Millera tworzyli:
Glenn Miller, Al Mastren, Paul Tanner, Tommy Mack – trombone
Clyde Hurley, R.D. McMickle, John Best, Lee Knowles – trumpet
Al Klink, Hal McIntyre, Jimmy Abato, Tex Beneke, Wilbur Schwartz – sax
J. C. McGregor – piano
Richard Fisher – guitar
Rowland Bundock – bass
Maurice Purtill – drums.
„Sunrise Serenade” from „The Glenn Miller Carnegie Hall Concert” 1939

„Little Brown Jug” from „The Glenn Miller Carnegie Hall Concert” 1939

„In the Mood” from „The Glenn Miller Carnegie Hall Concert” 1939

„TUXEDO JUNCTION” 1940

5 lutego 1940 Miller nagrał utwór „Tuxedo Junction”, który stał się numerem jeden na listach, i sprzedał się w liczbie 115 tys. egzemplarzy w pierwszym tygodniu od premiery, podczas gdy za wielki sukces uważano wtedy sprzedaż 25 tys.:
„Tuxedo Junction” 1940

„PENNSYLVANIA 6-5000” 1940

W kwietniu 1940 został wydany utwór „Pennsylvania 6-5000”, który odnosił się do numeru telefonu hotelu o nazwie Pennsylvania, gdzie mieściło się Café Rouge – wspólne miejsce spotkań i transmisji radiowych zespołu Millera. Utwór, podobnie jak poprzednie, stał się natychmiastowym hitem i standardem swingowym:
„Pennsylvania 6-5000” 1940

„CHATTANOGA CHOO CHOO” 1941

10 lutego 1942 wytwórnia RCA Victor wręczyła Millerowi pierwszą złotą płytę, za sprzedaż 1,2 mln egzemplarzy „Chattanooga Choo-Choo”.
Utwór „Chattanooga Choo-Choo” został skomponowany przez Harry’ego Warrena, a tekst napisał Mack Gordon. Jak wyjaśnili autorzy, piosenka powstała podczas ich podróży pociągiem linii Southern Railway’s Birmingham Special, co znalazło swoje odbicie w utworze. Piosenkę rozpoczyna zespół, brzmiący jak pociąg, wyjeżdżający ze stacji, wraz z trąbkami i puzonami, imitującymi gwizd pociągu.
Orkiestra Millera nagrała utwór 7 maja 1941, dla Bluebird Records, ze swoimi wokalistami – Gordonem Texem Beneke, Paulą Kelly, Marion Hutton, Skipem Nelsonem, Rayem Eberle i chórem The Modernaires.
Inni piosenkarze tej orkiestry to, w mniejszym stopniu, Kay Starr, Ernie Caceres, Dorothy Claire i Jack Lathrop:
„Chattanooga Choo Choo” – Film Scene from „Sun Valley Serenade” 1941

U SZCZYTU SŁAWY

Od 1940 Miller zarabiał rocznie milion dolarów. Orkiestra Glenna Millera sprzedała każdy z singli w ponad milionowym nakładzie.
W składzie bandu grali John Best, Steve Lipkins, Billy May, R.D. McMickle – trumpet, Bobby Hackett – guitar, trumpet, Frank J. D’Annolfo, Jimmy Priddy, Paul Tanner – trombone, Tex Beneke, Ernie Caceres, Al Klink, Lloyd „Skip” Martin, Wilbur Schwartz – sax, Chummy MacGregor – piano, Jack Lathrop – guitar, Doc Goldberg – bass, Moe Purtill – drums.
Na szczyt list sprzedaży w 1942 wspięły się utwory:
„A String of Pearls”

„Moonlight Cocktail”

„American Patrol”

Glenn Miller Orchestra feat. Marion Hutton, The Modernaires, Nicholas Brothers, Tex Beneke, Jackie Gleason, Cesar Romero – „(I’ve Got a Gal in) Kalamazoo”, Live 1942

FILM

The Glenn Miller Orchestra wystąpiła w dwóch legendarnych filmach wytwórni Twentieth Century Fox.
W 1941 w filmowym musicalu „Sun Valley Serenade” („Serenada w Dolinie Słońca”) w reż. H. Bruce’a Humberstone’a byli głównymi członkami obsady. W filmie wystąpili także Milton Berle, John Payne, Lynn Bari, Sonja Henie oraz Dorothy Dandridge z zespołem tanecznym The Nicholas Brothers i wokalnym The Modernaires. Glenn Miller zagrał rolę Phila Coreya.
The Glenn Miller Orchestra wykonała tam utwory „Chattanooga Choo Choo”, „Moonlight Serenade”, „It Happened in Sun Valley”, „I Know Why (and So Do You)” oraz „In the Mood”.
Dorothy Dandridge zaśpiewała utwór „Chattanooga Choo Choo”, z muzyką Harry’ego Warrena i tekstem Macka Gordona. Wykonanie to zostało nominowane do Oscara, w kategorii Best Music / Original Song, nagrodzone w 1942 Złotą Płytą, za sprzedaż 1,2 mln egzemplarzy, a także wprowadzone do Grammy Hall of Fame w 1996:
„Chattanooga Choo Choo” from the film „Sun Valley Serenade” 1941

„I Know Why (And So Do You)” from „Sun Valley Serenade” 1941

Zespół Millera powrócił do Hollywood w 1942, by nakręcić film „Orchestra Wives” („Żony muzyków”), w którym Jackie Gleason zagrał rolę basisty grupy Millera, Bena Becka.
Wykonali tam m.in.utwór „At Last”, który wiele lat później stał się standardem, gdy nagrała go Etta James:
„At Last” – Film Scene from „Orchestra Wives” 1942

https://www.youtube.com/watch?v=K9TXTizrMBEw

Filmy te znacznie przyczyniły się do popularyzacji jazzu w Europie, także w Polsce.
Miller został zatrudniony do nakręcenia trzeciego hollywoodzkiego filmu, „Blind Date” dla wytwórni Fox, ale kiedy wstąpił do armii, nigdy już to nie nastąpiło.
ROZWIĄZANIE ORKIESTRY
Strajk związku muzyków American Federation of Musicians w latach 1942-1944, uniemożliwił Millerowi dokonanie jakichkolwiek nowych nagrań w ciągu ostatnich dwóch miesięcy istnienia jego zespołu.
Orkiestra Millera formalnie rozwiązała się pod koniec września 1942.
Ostatni koncert zespół zagrał 27 września 1942, w Passaic w stanie New Jersey.
Ostatnim zaś utworem był „Jukebox Saturday Night”, z udziałem wokalistów Marion Hutton, Teksa Beneke’a i The Mondernaires:
„Jukebox Saturday Night” Audio 1942

Utwór ten wykorzystano później, jako podkład muzyczny do musicalu „Stars on Ice” z 1944:
The Glenn Miller Orchestra with Marion Hutton, Tex Beneke & The Mondernaires – „Juke Box Saturday Night”, Scene from the film „Stars on Ice” 1944

ARMIA

W 1942, po japońskim ataku na Pearl Harbor, Glenn Miller zaciągnął się do wojska.
Był wówczas u szczytu kariery, miał wspaniały dom w Tanafly w stanie New Jersey, żonę, dwoje adoptowanych dzieci, zarabiał nawet 20 tys. dolarów tygodniowo. Postanowił jednak poświęcić to wszystko, gdy kraj był w potrzebie.
Mając 38 lat, Miller był już za stary na służbę liniową, mimo tego, zgłosił się do US Navy. Tam powiedziano mu, że nie potrzebują go.
Napisał więc do generała Charlesa Younga, z prośbą o powierzenie mu w opiekę wojskowej orkiestry. Oficer zgodził się zorganizować zespół, przyznając, że krzepiąca muzyka jazzowa będzie miała pozytywny wpływ na morale żołnierzy.
ORKIESTRY WOJSKOWE
Glenn Miller otrzymał stopień majora i został przydzielony do Korpusu Specjalnego, po czym wkrótce przeniesiono go do sił powietrznych – Army Air Force .
Początkowo, utworzył dużą orkiestrę marszową, która miała być rdzeniem całej sieci orkiestr wojskowych.
Jego próby modernizacji muzyki wojskowej spotkały się z oporem tradycyjnie nastawionych oficerów, ale jego sława pozwoliła mu kontynuować. Inni muzycy wojskowi również zaczęli wplatać elementy jazzu, swingu czy bluesa do muzyki marszowej. Także i w tej dziedzinie Miller odniósł sukces. Na przykład, aranżacja Millera utworu „St. Louis Blues March” łączyła blues i jazz z tradycyjnym marszem wojskowym:
„St. Louis Blues March” Audio 1943

Cotygodniowa audycja radiowa Millera „I Sustain the Wings” („Wspieram skrzydła”), gdzie był współautorem piosenki przewodniej i prowadzącym program w latach 1943-1944, cieszyła się ogromnym powodzeniem.
„Ameryka – oznacza wolność, a nigdzie nie da się wyrazić wolności równie szczerze, jak w muzyce” – powiedział Miller w jednej ze swoich audycji. Gdy audycja przeniosła się do Nowego Jorku, zyskała jeszcze większą popularność:
Glenn Miller & The Army Air Force Band – „I Sustain the Wings”, Radio Programs Complete Recordings 1943-1944

Glenn Miller & The Army Air Force Band – „In the Mood” – November 13th, 1943, Audio

ANGLIA 1944

To wszystko doprowadziło do zezwolenia Millerowi na utworzenie 50-osobowego zespołu sił powietrznych armii i zabranie całej nowej formacji do Anglii latem 1944. Zespół Millera dał w Anglii około 800 koncertów.
Podczas pobytu w Anglii, major Miller nagrał serię płyt w Abbey Road Studios.
Nagrania zespołu Glenn Miller AAF Band, dokonane w 1944 w Abbey Road w Londynie, były transmitowane w radiu propagandowo przez Office of War Information. Wiele piosenek zaśpiewał Johnny Desmond w języku niemieckim, a Glenn Miller opowiadał, także po niemiecku, o amerykańskich zwycięstwach wojennych:
Johnny Desmond – „Long Ago and Far Away”, Live @ Abbey Road Studios, introduced by major Glenn Miller and Ilse Weinberger, Audio 1944

W czerwcu 1944 trwał desant wojsk alianckich. Orkiestra wojskowa Millera zagrała szereg koncertów dla amerykańskich żołnierzy, którzy przygotowywali się do przeprawy. „To tak, jakby dostali list z ojczyzny” – ocenił rolę tych występów w podnoszeniu morale wojska jeden z amerykańskich generałów.
W grudniu 1944 Miller i jego zespół kwaterowali w Londynie, w siedzibie Radia BBC, przy 25 Sloane Court.
Podczas jednego z bombardowań, pocisk spadł trzy budynki dalej. Wtedy Miller uznał, że należy ewakuować się.
Przeniósł się do Bedford, na północ od Londynu. Nazajutrz niemiecki pocisk V-1 uderzył w jego dawne biuro, zabijając ponad 70 osób, w tym wielu oficerów, z którymi Miller służył.
13 grudnia 1944 Glenn Miller ze swoją orkiestrą AAF wystąpił po raz ostatni w Londynie.
Noc z 14 na 15 grudnia 1944 Miller spędził w Milton Ernest Hall, nieopodal Bedford.
Następnego dnia miał lecieć do Paryża, na występy dla amerykańskich żołnierzy, a także, by przygotować nagranie specjalnego programu radiowego na Boże Narodzenie 1944, oraz uzgodnić szczegóły przeniesienia big bandu do stolicy Francji.
KATASTROFA
Lotnisko RAF Twinwood Farm w miejscowości Clapham, nieopodal Bedford, Anglia.
Rankiem, 15 grudnia 1944, z pasa startowego oderwała się jednosilnikowa maszyna UC-64 Norseman, o numerze seryjnym 44-70285, należąca do Sił Powietrznych USA Na pokładzie znajdował się Glenn Miller i płk Norman Baessell. Maszynę pilotował John Morgan.
Samolot skierował się przez kanał La Manche do Francji.
Warunki pogodowe były trudne, zwłaszcza dla niedużego samolotu. Mimo tego, Miller przekonał swojego przyjaciela, pułkownika Baessella, by zezwolił na start.
Wkrótce po wylocie, maszyna zginęła z radarów nad kanałem La Manche.
Jej szczątków ani ciał pasażerów nigdy nie odnaleziono.
R.I.P. [*] Miller pozostawił żonę i dwoje adoptowanych dzieci.
Został pośmiertnie odznaczony Brązową Gwiazdą, wręczoną jego żonie Helen, podczas ceremonii 24 marca 1945.
Zaginięcie Glenna Millera zostało oficjalnie ogłoszone dopiero 24 grudnia 1944, kiedy Associated Press napisała, że następnego dnia Miller nie poprowadzi audycji BBE „AEF Christmas Show”.
TAJEMNICA ŚMIERCI GLENNA MILLERA
Przypadek tajemniczego zniknięcia amerykańskiego muzyka i lidera orkiestry jazzowej należy do największych zagadek II wojny światowej. Stał się przedmiotem domysłów i wielu teorii.
W 2014, w dzienniku „Chicago Tribune”, zasugerowano, że przyczyną katastrofy była awaria gaźnika. Wskazano, że w Norsemanach gaźniki często zamarzały w złych warunkach pogodowych, i powodowały tragiczne wypadki.
Do tej pory najbardziej pewnym wyjaśnieniem śmierci Millera było to, że jego jednosilnikowy Noorduyn Norseman został uderzony bombami, wyrzucanymi do morza przez bombowce RAF-u, Lancastery, gdy wracały one z przerwanej misji do Niemiec.
Faktem jest, że tego dnia szwadron Avro Lancasterów wracał z bombardowania III Rzeszy. Samolot Millera leciał na niższym pułapie, po to, by je ominąć. Potwierdzono też, że bombowce wracały z zapasem bomb i, by zmniejszyć ryzyko przypadkowego zbombardowania Wielkiej Brytanii, zrzucały bomby do kanału La Manche. Jedna z nich miała strącić niewielkiego Norsemana, którym leciał Miller.
Brytyjski historyk ,Dennis Spragg, twierdzi, że do takiego strącenia nie doszło. Odnalazł on na aukcji antyków dziennik, prowadzony przez amatorskiego obserwatora samolotów, 17-letniego w czasie wojny, Richarda Andertona z Reading na południu Anglii. W dzienniku tym odnotowano, że tego dnia Norseman leciał kursem, uniemożliwiającym natrafienie na grupę Lancasterów.
Dennis Spragg, zobligowany przez potomków Glenna Millera do zbadania dziennika i przeprowadzenia śledztwa, w ciągu sześciu lat ustalił, że samolot muzyka leciał do Paryża łukiem, dodając do trasy przelotu ok. 60 km w bok. W ocenie historyka, przyczyna katastrofy była wypadkową kilku elementów – błędu ludzkiego, awarii mechanizmu, warunków pogodowych i nieautoryzowanego lotu w gęstej mgle, samolotem, kierowanym przez pilota, który nie powinien był kontynuować lotu przy zerowej widoczności.
„Mniej więcej w połowie kanału La Manche doszło do eksplozji. Był to wybuch w silniku, do którego przestało docierać paliwo w wyniku zamarznięcia gaźnika, Silnik wyłączył się i samolot roztrzaskał się o taflę wody. Tak ustalili amerykańscy śledczy” – ocenił Spragg.
Spragg twierdzi, że kluczowym elementem układanki był zagubiony pamiętnik, który od dziesięcioleci był trzymany przez rodzinę Devon, dopóki nie został ujawniony w programie telewizyjnym „Antiques Roadshow” w BBC.
Oznaczało to, że samolot nie mógł znaleźć się w strefie zrzutu dla bomb w odpowiednim czasie.
Pamiętnik ten był ostatnim dowodem na to, że Miller zginął z powodu błędu człowieka i błędów w kalkulacji.
Spragg powiedział: „Sześcioletnie śledztwo doprowadziło do historycznego punktu zwrotnego, jakim jest odtajnienie prawdy o śmierci Glenna Millera, wykraczającej daleko poza teorie konspiracyjne”.
Według kolejnej teorii – żadnego wypadku nie było. Samolot doleciał do Paryża, gdzie Miller zmarł w objęciach prostytutki. Opowieść o awarii samolotu miała powstać po to, by zatuszować okoliczności śmierci muzyka. A może Miller został zamordowany jako niemiecki szpieg lub z powodu nielegalnych transakcji na czarnym rynku?
Własną wersję przedstawił brat Glenna Millera, Herb Miller. W 1983 ujawnił on, że muzyk faktycznie wsiadł na pokład Norsemana, ale lot zakończył pół godziny później w pobliżu Londynu. Muzyk miał poczuć się bardzo źle – cierpiał na silne mdłości. Według wersji Herba, następnego dnia Glenn zmarł w szpitalu na raka płuc. Dwaj pozostali pasażerowie samolotu, pilot oraz płk Beassell, mieli natomiast zginąć później, w trakcie dalszych działań wojennych.
Herb zwlekał tak długo z tym wyjaśnieniem, ponieważ obawiał się, że śmierć Glenna na szpitalnym łóżku opinia publiczna mogłaby uznać za „zbyt banalną”. Herb twierdził, że jego brat sfabrykował historię o katastrofie, bo chciał „umrzeć jak bohater”, a nie „w cholernym łóżku”.
Jako dowód, Herb przedstawił list, otrzymany od brata w 1944. Glenn Miller był nałogowym palaczem. Pisał w liście: „Jestem całkowicie wyniszczony, choć jem normalnie. Mam kłopoty z oddychaniem. Boję się, że to coś poważnego”.
Herb stwierdził, że w ogóle nie doszło do żadnej katastrofy. Argumentował przy tym, że prognoza pogody na 15 grudnia 1944 przewidywała 5 stopni Celsjusza na plusie, więc – dowodził – nie mogło dojść do oblodzenia gaźnika.
Nie ma jednak żadnych dowodów na to, że Glenn Miller przebywał w jakimkolwiek szpitalu po 15 grudnia 1944.
Wydaje się, że wersja Spragga jest bardziej wiarygodna. Gdyby miało dojść do mistyfikacji, opisanej przez Herba Millera – nie niemożliwej przecież – musiałoby być w to zaangażowanych więcej osób, łącznie z wysokiej rangą wojskowymi. Jeśli więc z tajnych archiwów amerykańskiej armii nie wypłynie dokument, potwierdzający, że nie doszło do katastrofy, będziemy nadal żyć w przekonaniu, że gigant jazzu zginął w wypadku lotniczym.
W 1984 nawigator lotniczy, weteran RAF, Fred Shaw, przedstawił teorię, która w przypadku śmierci Glenna Millera brzmi dość prawdopodobnie. W dniu zaginięcia samolotu z Millerem na pokładzie. Shaw wracał bombowcem Lancaster, jako nawigator, z odwołanego nalotu na niemieckie miasto Siegen. Nad wybrzeżem Anglii, jeśli brakowało paliwa, lotnicy RAF-u zwykle w określonym miejscu zrzucali niezużytą amunicję do morza, by odciążyć samolot.
„Widziałeś? Tam spadł samolot!” – wykrzyknął nagle lewy strzelec, który zauważył, jak ich bomba, zwana „cookie” (ciasteczko), wybuchła ponad powierzchnią wody, a jakiś niewielki samolot, przelatujący w zasięgu jej rażenia, wpadł w spiralę spadania.
Na lotnisku nikt jednak nie pytał o los małej maszyny, nie było też oficjalnego zgłoszenia. Lotnicy szybko zapomnieli o tragicznym incydencie. Aż któregoś dnia biograficzny film o Millerze sprawił, że Fred Shaw przypomniał sobie o tym.
W 2019 ogłoszono, że The International Group for Historic Aircraft Recovery (Tighar) ponownie zbada sprawę zniknięcia Glenna Millera.
DYSKOGRAFIA
Glenn Miller nie wydał za swojego życia żadnej własnej płyty długogrającej, ale opublikował aż 266 singli, 24 single z muzyką wojskową, 2 soundtracki i 27 EP-ek

https://en.wikipedia.org/wiki/Glenn_Miller_discography