Jan Ptaszyn Wróblewski

27 marca 2019r. swoje 83.urodziny świętuje nestor polskiej sceny muzycznej, nazywany "generałem polskiego jazzu", kompozytor, aranżer i dyrygent, dziennikarz, krytyk muzyczny.
Gra na saksofonie tenorowym i barytonowym. Jest uważany za jednego z największych popularyzatorów muzyki jazzowej w Polsce. Prowadzi autorskie programy jazzowe w radiu.
Jest niekwestionowanym autorytetem, drogowskazem dla młodych adeptów jazzu, łowcą talentów i niezrównanym gawędziarzem...

JAN "PTASZYN" WRÓBLEWSKI,

zwany także Birdmanem lub Ptakiem (ur. 27 marca 1936).
Pochodzi z rodziny adwokackiej. W jego domu słuchało się audycji rozgłośni Monachium i kipiącego z głośników jazzu. Jan postanowił zostać artystą, wbrew woli rodziny, która nakłaniała go do kontynuowania tradycji prawniczych.
Równolegle do nauki w liceum kształcił się w szkole muzycznej, gdzie uczył się gry na fortepianie, klarnecie i trąbce. W tym czasie grał już w Kaliskim Zespole Jazzu Tradycyjnego.
Studiował najpierw na Politechnice Poznańskiej, a następnie w Państwowej Wyższej Szkole Muzycznej w Krakowie.
W 1954, mając 18 lat, prowadził taneczny zespół studencki w Poznaniu, w którym grał na fortepianie i klarnecie. Współpracował też już wówczas z Kwintetem Jerzego Miliana.

Pewnej nocy wsiadł do pociągu relacji Warszawa-Poznań i przegadał całą drogę z jedynym pasażerem w przedziale, którym był, równie młody, Krzysztof Trzciński. Tak powstał zalążek legendarnego Sekstetu Komedy.
Był rok 1956. Ptaszyn dołączył do Sekstetu Komedy. Występ z tą grupą był dla Jana profesjonalnym debiutem. Zagrali na koncercie podczas otwarcia poznańskiego ośrodka Telewizji Polskiej, a następnie, w 1956 i 1957, na pierwszych polskich festiwalach jazzowych w Sopocie -
Komeda Sextet - "Memory of Bach", 1st Sopot Jazz Festival Live 1956:
Krzysztof Komeda - fortepian
Jan Ptaszyn Wróblewski - klarnet
Jerzy Milian - wibrafon
Jan Zylber - perkusja
Józef Stolarz - kontrabas
Stanislaw Pludra - saksofon altowy


W 2017 ukazało się trzypłytowe wydawnictwo "Jazz '56. I Ogólnopolski Festiwal Muzyki Jazzowej", dokumentujące festiwal, który odbył się w dniach 6-12 sierpnia 1956 w Sopocie. Nastąpiło wówczas wielkie otwarcie, zwane również "wyjściem z katakumb". Sopocki festiwal jazzowy stanowił zaczątek warszawskiego Jazz Jamboree. W dziejach fonografii zapis z festiwalu Sopot '56 jest wydarzeniem bez precedensu. Z jazzowej odwilży 1956 wyłoniło się kilka postaci - Andrzej Kurylewicz, Andrzej Trzaskowski, Krzysztof Komeda, Jan Ptaszyn Wróblewski, Jerzy "Duduś" Matuszkiewicz - nieliczni wówczas, z pewnym już przygotowaniem muzycznym i dorobkiem jazzowym

https://www.empik.com/jazz-56-i-ogolnopolski-festiwal-muzyk…
Ptaszyn pozostał w Sekstecie Komedy do końca istnienia formacji, tj. do końca 1957, grając na klarnecie i saksofonie barytonowym, a od jesieni 1957 już niemal wyłącznie na saksofonie tenorowym. Dla Sekstetu Komedy Jan napisał swoje pierwsze kompozycje.
Sekstet Komedy, którego sopocki debiut uznany został za wielkie wydarzenie, koncertował w całej Polsce, wystąpił też w Moskwie na Światowym Festiwalu Młodzieży i Studentów, dokonał regularnych nagrań dla poznańskiego radia, nagrał również muzykę do pierwszego filmu Romana Polańskiego - etiudy filmowej z 1958 "Dwaj ludzie z szafą"


Po latach, w rozmowie z "Rzeczpospolitą", Polański wspominał: "W tamtym ponurym czasie liczyła się dla nas tylko sztuka. W łódzkiej szkole filmowej mogliśmy robić rzeczy, które gdzie indziej w czasach stalinowskich były nie do pomyślenia. Chcieliśmy być kolorowi, jak jazzmani. Naszym guru był Krzysztof Komeda. Ubóstwialiśmy go za nowoczesną grę. Bez niego nie byłoby mojej etiudy filmowej".

Sekstet Komedy zrealizował też, wspólnie z Melomanami, dokumentalny film krótkometrażowy "Rozmowy jazzowe".
Film "Rozmowy jazzowe - Hot Club Melomani & Komeda Sextet" z 1957 to pierwszy polski film o jazzie, i zarazem niezwykły zapis występu dwóch legendarnych zespołów muzycznych. Obraz jest wyjątkowym świadectwem niezwykłego fenomenu kulturowego, jakim był polski jazz lat 50. Film składa się z dwóch części. W pierwszej, "Jazz tradycyjny", oglądamy i przysłuchujemy się występowi zespołu Hot Club Melomani w składzie: Jerzy "Duduś" Matuszkiewicz (saksofon sopranowy), Leszek Lic (klarnet), Włodzimierz Wasio (puzon), Andrzej Kurylewicz (fortepian), Roman Dyląg (kontrabas) i Witold "Dentox"Sobociński (perkusja).
W drugiej części, noszącej tytuł "Jazz nowoczesny", wystąpił Sekstet Komedy w składzie:
Krzysztof Komeda Trzciński - fortepian
Jan Ptaszyn Wróblewski - klarnet
Zdzisław Beszczyński - puzon
Jerzy Milian - wibrafon
Józef Stolarz - kontrabas
Jan Zylber - perkusja
od 6:35 min
https://www.youtube.com/watch?v=MXKWAp5NI6Y
W latach 1968-78 Ptaszyn Wróblewski kierował Studiem Jazzowym Polskiego Radia. Współpraca z Willisem Conoverem, popularyzatorem Jazzu w Radio Music USA, zaowocowała powstaniem audycji "Trzy kwadranse jazzu", którą Ptaszyn prowadzi nieprzerwanie od 1970 do dziś. "Trzy kwadranse jazzu" to audycja poświęcona polskiej oraz światowej muzyce jazzowej. Audycja od prawie 50 lat kształtuje gust i świadomość kolejnych pokoleń miłośników jazzu. Prowadzącymi od samego początku byli: Jan Borkowski (do 2002) oraz Jan Ptaszyn Wróblewski. Ten drugi, po znacznym skróceniu czasu antenowego, swój program nazwał - nie bez ironii - "Inflacyjne trzy kwadranse jazzu", a po wydłużeniu czasu - "Trzy kwadranse jazzu niemal do potęgi!". Sygnał, inaugurujący audycję, to "La Nevada" Gila Evansa. Od 4 lutego 2017 audycja "Trzy kwadranse jazzu" jest emitowana w sobotę od godz. 23.05. - "Trzy kwadranse jazzu" Jan Ptaszyn Wróblewski - "Tribute to Ladies of Jazz"

2016 https://www.youtube.com/watch?v=Z3fc_KPC3uU
W trakcie swojej kariery Ptaszyn założył lub włączył się w działalność licznych zespołów, z których najważniejsze to: Jazz Believers (1958-1959) Kwintet Poznański Ptaszyna Wróblewskiego (1959-1960) Kwintet Andrzeja Kurylewicza - Moderniści (1960-1961)
Jazz Outsiders (1960-61)
Ptaszyn Wróblewski Polish Jazz Quartet (1963-1966)
Studio Jazzowe Polskiego Radia (1968-1978)
Mainstream, z Wojciechem Karolakiem (1973-1977)
Stowarzyszenie Popierania Prawdziwej Twórczości "Chałturnik" (1970-1977)
Jan Ptaszyn Wróblewski Quartet (1978-1981)
The New Presentation (1982-1984)
Capella Warsoviensis (1985)
Made in Poland (od 1993)
Ultradycyjne duo (od 2003)
Czwartet czyli Kwartet Ptaszyna Wróblewskiego - od 1996 - obecnie Sekstet Ptaszyna Wróblewskiego - od 1996 - obecnie.

Za punkt przełomowy w karierze Ptaszyna uważa się przesłuchanie z 1958, przeprowadzone przez George'a Weina, amerykańskiego promotora jazzu, w wyniku którego Jan Wróblewski został zaangażowany do orkiestry International Newport Band, kierowanej przez Marshalla Browna, i - jako pierwszy polski jazzman oraz jedyny zza tzw. żelaznej kurtyny - wystąpił na festiwalu Newport Jazz Festival w USA. Na scenie pojawili się wówczas: Thelonious Monk, Dinah Washington, Jim Hall, Bob Brookmeyer, Louis Armstrong, Mahalia Jackson, Gerry Mulligan, Chuck Berry oraz właśnie International Newport Band, z Ptaszynem w składzie. Koncert został zarejestrowany w filmie "Jazz on Summer's Day"

https://www.youtube.com/watch?v=Htwe0NBjq4c
Po tym koncercie Ptaszyn występował w wielu miastach Stanów Zjednoczonych, a następnie w Europie, Indiach, Afryce i Azji. Na Expo '58 w Brukseli zespół dał kilkanaście koncertów w "Amerykańskim Teatrze", obok Sary Vaughan, Teddy'ego Wilsona czy Sidneya Becheta.

Jeszcze na początku 1958, przed wyjazdem do USA, Ptaszyn został powołany do tworzącej się supergrupy Jazz Believers. Jan przeniósł się wówczas z Poznania do Krakowa. Jazz Believers był to zespół jazzowy, utworzony w styczniu 1958. We wrześniu tego samego roku zespół wystąpił na I Międzynarodowym Festiwalu Jazzowym Jazz Jamboree w Warszawie, w składzie: Andrzej Trzaskowski - fotepian, lider, Jan Ptaszyn Wróblewski - saksofon tenorowy, Wojciech Karolak - saksofon altowy, Krzysztof Komeda - fortepian, Jan Byrczek - kontrabas, Jan Zylber - perkusja, Andrzej Kurylewicz - melofon oraz Jerzy Milian - wibrafon. Na Jazz Jamboree '58 Ptaszyn zaprezentował pierwszą w historii jazzową kompozycję, opartą o polski folklor - "Bandoska in Blue". Po powrocie do kraju z eskapady po USA, Ptaszyn objął kierownictwo w Jazz Believers, wprowadzając do programu zasłyszane w Stanach wzorce.

Brzmienie zespołu Jazz Believers utrwalone zostało w filmie dokumentalnym "Jazz Camping 1959", w reżyserii Bogusława Rybczyńskiego. Produkcja dokumentalna dotyczyła jednego z pierwszych w Polsce jazzowych jam sessions, zorganizowanego w Hotelu Górskim na Kalatówkach w styczniu 1959. W górskim spotkaniu wzięli udział Krzysztof Komeda, Jan Wróblewski, Zbigniew Namysłowski, Andrzej Trzaskowski, Wojciech Karolak, Jan Zylber, Jan Borkowski, Jerzy "Duduś" Matuszkiewicz, a także gwiazdy świata filmu, jak Roman Polański, Barbara Kwiatkowska, Teresa Tuszyńska - Full Film
https://ninateka.pl/film/jazz-camping-boguslaw-rybczynski
Wydarzenie to dokumentuje także film WFDiF "Jazz Camping Kalatówki 1959"

Zespół możemy usłyszeć na albumie "Jazz Believers", nagranym z Romanem Dylągiem na kontrabasie.
Believersi zostali rozwiązani pod koniec 1959. Z tego składu wyłoniło się później samodzielne trio Krzysztofa Komedy.

Ptaszyn przeniósł się z powrotem do Poznania, gdzie zorganizował własny kwintet, z Jerzym Milianem na wibrafonie. Równolegle, choć krótkotrwale, pracował też w grupie Andrzeja Kurylewicza - Moderniści. Poznański kwintet Ptaszyna istniał przez dwa lata. Nagrali pierwszą EPkę dla Polskich Nagrań, koncertowali w Grenoble we Francji. Równocześnie Ptaszyn grał w radiowym zespole rozrywkowym Jerzego Miliana, dorywczo koncertował w All Stars Swingtet, potem przekształconym w Swingtet Jerzego "Dudusia" Matuszkiewicza. Podjął też wówczas, trwającą ponad 10 lat, współpracę z rozrywkowym zespołem Poznańska Piętnastka Radiowa pod dyr. Zygmunta Mahlika, jako aranżer, kompozytor i solista. jej skład tworzyli znakomici artyści, kompozytorzy, aranżerzy, wśród których byli Jerzy Milian, Jan Ptaszyn Wróblewski, Janusz Hojan, Benon Hardy czy Wojciech Lechowski. W 1960 Ptaszyn przeniósł się do Warszawy, gdzie zorganizował kwintet Jazz Outsiders. Zespół wydał w 1962 album "Windmill's Country". Równocześnie - jako aranżer i kompozytor - nawiązał współpracę z radiowymi orkiestrami Edwarda Czernego, Andrzeja Kurylewicza i z zespołem Studia M-2 Bogusława Klimczuka. Kilkukrotnie otrzymał propozycję współpracy z nowym kwintetem Andrzeja Kurylewicza, który stanowił wówczas ścisłą polską czołówkę, aż wreszcie w 1962 przeszedł do tej grupy na stałe. Owocem tej współpracy był pierwszy polski longplay jazzowy - "Go Right" (1963) Andrzej Kurylewicz - trumpet Jan Ptaszyn Wróblewski - tenor sax, flute Wojciech Karolak - piano Tadeusz Wójcik - bass Andrzej Dąbrowski - drums https://www.youtube.com/watch?v=4xQheZ1ICck Kwintet zrealizował też film "Opus jazz" w reż. Janusza Majewskiego, pokazujący zespół w trakcie pracy, od kuchni. Kwintet Kurylewicza występował również poza granicami Polski. Grupa nagrywała regularnie dla radia, w którym miała swój stały program. Godnym podkreślenia epizodem jest ostatnia współpraca Ptaszyna z Komedą - kilkutygodniowy wyjazd do sztokholmskiego Gyllene Cirkeln i kopenhaskiego Montmartre'u. Rezultatem był album "Ballet Etudes. The Music of Komeda - A Jazz Message from Poland Presented by an International Quintet" z 1963 (reedycja 2017), nagrany w Metronome Studio w Kopenhadze. Cały wyjazd był przeogromnym sukcesem Krzysztofa Komedy, jego muzyki, ale i całego zespołu - Roman "Gucio" Dyląg - bass Rune Carlsson - drums Krzysztof Komeda - piano Jan "Ptaszyn" Wroblewski - tenor saxophone Allan Botschinsky - trumpet https://www.youtube.com/watch?v=oPOlWDT4Vko W 1963 Kwintet Kurylewicza miał wyjechać na festiwal w Juan-les-Pins we Francji, ale lider nie otrzymał paszportu. W eskapadę wyruszyła więc reszta zespołu, która od tej pory istniała jako Polish Jazz Quartet, w składzie: Ptaszyn na tenorze, Wojciech Karolak - fortepian, Andrzej Dąbrowski - perkusja i, początkowo, Roman "Gucio" Dyląg na kontrabasie, potem zmieniali go Stanisław Zwierzchowski lub Juliusz Sandecki. Niezbyt jeszcze okrzepła grupa wystąpiła na festiwalu w Juan-les-Pins, a potem przez blisko dwa miesiące grała w paryskim klubie "Blue Note". Z Paryża udali się w kilkumiesięczną trasę po Niemczech. Ptaszyn wrócił do Polski w 1964, w szczytowej formie, i jeszcze tegoż roku odniósł sukces na kolejnym festiwalu w Bled, w Jugosławii. Zespół nagrał płytę w serii Polish Jazz Vol. 3, do dziś uchodzącą za jedną z najważniejszych w historii polskiego jazzu - "Polish Jazz Quartet" (1965) Jan "Ptaszyn" Wróblewski - tenor saxophone Juliusz Sandecki - bass Andrzej Dąbrowski - drums Wojciech Karolak - piano https://www.youtube.com/watch?v=9C7XTq0MQFQ Ptaszyn i jego kwartet pojawili się także w kultowym filmie Joachima Berendta "Jazz in Poland", nagranym w 1964, a opublikowanym w 1966 - Ptaszyn Wróblewski Polish Jazz Quartet od 31:00 min - 35:45 min https://www.youtube.com/watch?v=rsZORdgda3Y Szczęśliwa passa Polish Jazz Quartet trwała do wiosny 1966, kiedy to trzy czwarte zespołu wyjechało do Szwecji "na zarobek". Początkowo planowany na kilka miesięcy wyjazd, przeciągnął się do kilku lat. Ptaszyn został sam i w dodatku okoliczności zmusiły go do powrotu do Kalisza, gdzie życie jazzowe wówczas w ogóle nie istniało. Stopniowo zaczął się wycofywać z czynnego życia saksofonisty, sporadycznie tylko montując zespoły, w których pojawiali się m.in. Adam Makowicz, Mieczysław Kosz czy Tomasz Stańko. W tym czasie Ptaszyn uaktywnił się w roli aranżera i - nieoczekiwanie - dyrygenta. Jego partytura "K.K's Talkin' to the Band" zdobyła nagrodę na międzynarodowym konkursie w Pradze. W 1967 radio powierzyło mu kierownictwo zespołu Studio M-2. Rok później (Ptaszyn w tym czasie wrócił już do Warszawy, gdzie wreszcie osiadł na stałe), formacja Studio M-2 wystąpiła na Jazz Jamboree, ale na tę okazję nazwano zespół Studiem Jazzowym Polskiego Radia. Nazwa ta pozostała na kolejne lata. Była to ogromna momentami orkiestra, o charakterze warsztatu, również kompozytorskiego, przez który zaczęli stopniowo przewijać się wszyscy znaczący polscy jazzmani. Studio Jazzowe istniało blisko dzisięć lat, od października 1968 do stycznia 1978. Nagrało dla Polskiego Radia prawie 190 utworów (ponad 16 godzin muzyki), dwie płyty, a w czterech innych akompaniowało różnym solistom. Zarejestrowało blisko 20 programów telewizyjnych. Wystąpiło na festiwalach w Kongsbergu (Norwegia), Ahus (Szwecja), Pori (Finlandia), Norymberdze (Niemcy), Szekesfehervar (Węgry), i na wszystkich Jazz Jamboree owego czasu. Grało w kopenhaskim "Montmartre", sztokholmskim "Fashing" czy "Club 7" w Oslo. W zespole pracowali m.in. Tomasz Stańko, Zbigniew Namysłowski, Michał Urbaniak, Zbigniew Seifert, Andrzej Trzaskowski, Marek Bliziński, Włodzimierz Nahorny, Adam Makowicz, Janusz Muniak, Tomasz Szukalski, Henryk Miśkiewicz, Jan Jarczyk, Wojciech Karolak, Janusz Stefański, Zbigniew Jaremko, Henryk Majewski, Bronisław Suchanek, Paweł Jarzębski, Kazimierz Jonkisz, Czesław Bartkowski i wielu innych. Ze Studiem występowali Hank Mobley, Nathan Davis, Jan Wallgren, Urszula Dudziak, Ewa Bem, Novi Singers, Andrzej Dąbrowski, Krystyna Prońko czy Andrzej Zaucha - Studio Jazzowe Polskiego Radia, Jan "Ptaszyn" Wróblewski ‎- "Sprzedawcy glonów" Full Album 1973 https://www.youtube.com/watch?v=wGUw4vuR8Zs&t=606s W latach 60. Ptaszyn nawiązał też współpracę, jako aranżer i kompozytor, z orkiestrą flamandzkiego radia w Brukseli BRT Orchestra, dowodzoną przez Etienne'a Verschuerena. Ta współpraca - z różną intensywnością - istniała do końca lat 80., i zaowocowała kilkudziesięcioma partyturami. Występował też z BRT Orchestra na koncertach i festiwalach w roli solisty, m.in. obok Benny'ego Baileya i Nathana Davisa. Z czasem Ptaszyn zaczął również być zapraszany na nagrania jako solista, a w końcu jako dyrygent, dowodzący nagraniami swoich partytur. Niewielka reprezentacja tych nagrań znalazła się na płycie "Skleroptak" z 1976 https://www.youtube.com/watch?v=Ge3Ennb_Nx0 Równocześnie Jan zaczął wracać do aktywności jako saksofonista w małych zespołach. Pierwszy pojawił się zespół Mainstream, wraz z powrotem Wojciecha Karolaka z emigracji zarobkowej, w 1973. Dwaj liderzy - Ptaszyn na tenorze, a potem również na barytonie, oraz Karolak przy organach Hammonda, grali z Markiem Blizińskim na gitarze i Czesławem "Małym" Bartkowskim na perkusji. Mainstream współpracował z Ewą Bem i - przelotnie - ze szwedzką wokalistką Kisą Magnusson. Nagrali dwie płyty, występowali w całej Polsce, ale i w Niemczech, na Węgrzech, w Związku Radzieckim, odbyli trasę po Holandii. Nagrywali dla radia, otwierali uroczyście warszawski klub "Akwarium" w 1977. Zespół rozwiązał się po wyczerpaniu swych możliwości w grudniu 1977 - Jan "Ptaszyn" Wróblewski, Wojciech Karolak - "Mainstream" Full Album 1974 https://www.youtube.com/watch?v=Roi3O2pNBHo Równocześnie powstał kolejny Kwartet Ptaszyna, zbudowany na gruzach Mainstreamu. Grali w nim Marek Bliziński - gitara, Witold Szczurek - bas, potem zastąpiony przez Zbigniewa Wegehaupta, oraz Andrzej Dąbrowski na perkusji. Ewa Bem znowu należała do częstych kooperantek. Zespół nagrał dwie płyty, występował w Niemczech, na Węgrzech, w Czechosłowacji podczas Bratislava Jazz Days, w Indiach podczas Calcutta Jazz Fest, i w Bombaju, odbył dwie trasy po Holandii, a swoją działalność zakończył trasą po USA, z efektownym finałem w nowojorskim "Village Vanguard" 26 stycznia 1981. Lata 70. to także okres, kiedy doszły do głosu zainteresowania Ptaszyna lżejszą wersją jazzu. W 1971 powstała formacja o nazwie Stowarzyszenie Popierania Prawdziwej Twórczości "Chałturnik" - zespół, który stał się niemal kultowy. W latach awangardy grupa ta odważyła się prezentować muzykę, nawiązującą do wczesnego swingu - zawsze z sympatią, ale nie zawsze poważnie. Chałturnik kpił ze wszystkiego, przeeksponywując klezmerskie nawyki, czasem przypominając dziecko we mgle, któremu jeden motyw kojarzy się nieuchronnie z innym, plagiaty obnażane są bez litości, a saksofon Janusza Muniaka potrafi niemal gadać otwartym tekstem, nie wspominając już jego wokalnych "osiągnięć". W linii frontalnej grało trzech saksofonistów, z których każdy był przecież zdeklarowanym modernistą. Sekcja rytmiczna, wzbogacona klarnetem basowym, dublującym partię basu, zapewniała szczególne brzmienie. Po nieoczekiwanym sukcesie formacji, z Chałturnikiem chętnie współpracowali znani wokaliści - od Łucji Prus, przez Ewę Bem, aż po Marylę Rodowicz. Chałturnik nagrał dwa longplaye i zakończył działalność w 1979. Miał kilka programów telewizyjnych, występował w Szwecji, Finlandii i odbył trasę po Związku Radzieckim. Przez zespół przewinęli się m.in. Janusz Muniak, Zbigniew Namysłowski, Tomasz Szukalski, Henryk Miśkiewicz, Włodzimierz Nahorny, Wojciech Karolak i wielu innych -
Chałturnik - "Słoneczny chłopak" i "Słodka Sue, czyli Alexander's Swanee River" https://www.youtube.com/watch?v=uKzG4yognmc "Dobry wieczór, tu Łódź" - Chałturnik Live od 12:15 min - 16:15 min


Kolejny projekt - Grand Standard Orchestra - istniał tylko w studyjnej formie. Była to właściwie nie grupa, a idea nagrywania czołowych polskich jazzmanów jako solistów, z towarzyszeniem smyczkowej orkiestry, sekcji rytmicznej, i innymi dodatkowymi instrumentami, a wszystko pod dyrekcją Ptaszyna. Orchestra, poza serią nagrań radiowych, zostawiła po sobie trzy longplaye, m.in. ten z 1982


Był to także okres, kiedy Wróblewski zaczął komponować piosenki. Wykonywali je m.in. Ewa Bem, Łucja Prus, Maryla Rodowicz czy Andrzej Zaucha. Powstało ich kilkadziesiąt, przy czym niektóre, jak "Moja mama jest przy forsie", "Zdzich", "Rosołek", "Kolega maj" czy "Dom w malwy malowany", stały się przebojami, a dwie - "Zielono mi" i "Żyj kolorowo" - wygrały festiwal opolski:
Ewa Bem "Kolega maj"


Ewa Bem "Żyj kolorowo"


Andrzej Dąbrowski "Zielono mi"


Z drugiej strony, Ptaszyn zaczął też komponować utwory symfoniczne. W 1975 premierę w Filharmonii Narodowej miał "Wariant warszawski", napisany na wielką orkiestrę symfoniczną i jazzowy kwartet, w którym grali Tomasz Stańko, Zbigniew Namysłowski, Bronisław Suchanek i Czesław Bartkowski.
Dla orkiestry PRiTV Wróblewski napisał także utwór "Maestoso Combinato" na orkiestrę i saksofon solo. Utwór ten grany był później w wielu filharmoniach, z Henrykiem Miśkiewiczem na alcie jako solistą.
I wreszcie trzecia praca z tej serii - 4-częściowe "Czytanki muzyczne", gdzie orkiestra pełni rolę pierwszoplanową, ale przewidziane są także improwizacje kompozytora na saksofonie tenorowym.
W późniejszych latach powstał jeszcze "G-man", na orkiestrę kameralną i klarnet.
Ukoronowaniem tego rodzaju twórczości Ptaszyna jest, napisana w 2000, "Altissimonica" na improwizujący saksofon altowy (Henryk Miśkiewicz był wskazanym przez autora solistą) i wielką orkiestrę symfoniczną. Koncert, trwający ponad 40 minut, wykonywany był parokrotnie, m.in. w filharmoniach wrocławskiej, poznańskiej, rzeszowskiej oraz podczas Jazz Jamboree 2004, a także został nagrany na płytę przez Polską Orkiestrę Radiową pod dyr. Zbigniewa Gracy w 2004.
W tym samym czasie kompozytor pracował nad kolejnym koncertem - "Coexistence".

Po rozwiązaniu się Kwartetu Ptaszyna w 1981, lider postawił na młodych, obiecujących muzyków, którzy licznie zasilali polską scenę jazzową.
Pierwszą próbą była współpraca z zespołem Piotra Barona o nazwie Four, która nie przyniosła jednak spodziewanych rezultatów. W tym samym czasie powstała Liga Gentlemanów - zespół, a właściwie idea, łącząca muzyków doświadczonych i tych dopiero debiutujących. Założona wyłącznie z myślą o radiowych nagraniach, jednak ostatecznie wiodła także koncertowe życie. Skład nie należał do ustalonych - z jednej strony przewinęli się przez Ligę tacy muzycy, jak Tomasz Stańko, Wojciech Karolak, Henryk Miśkiewicz, z drugiej - Piotr Baron czy Jacek Sobek.

W 1982 Ptaszyn z jednym ze swoich kwartetów o często zmieniających się składach pojechał na pierwszą edycję festiwalu Jazz na Kresach do Zamościa, i od tego czasu nawiązał z tym miastem bliską współpracę, biorąc do dziś udział we wszystkich edycjach. Później stał się stałym gościem Zamojskich Spotkań Wokalistów Jazzowych. Ta szczególna więź, trwająca już ćwierć wieku, jest ewenementem, i stąd zapewne honorowe obywatelstwo, przyznane Ptaszynowi przez miasto Zamość.
Podobnym, choć "młodszym" ewenementem, jest trwająca od wielu lat współpraca z Bielską Zadymką Jazzową, gdzie Ptaszyn pełni rolę "nadwornego" konferansjera.

Kolejna inwestycja w młodych muzyków okazała się strzałem w dziesiątkę. Na Warsztatach Muzycznych w Chodzieży w lipcu 1982 Ptaszyn poprowadził zajęcia zespołowe z grupą nikomu jeszcze nie znanych debiutantów, i szybko doszedł do wniosku, że ich poziom w pełni kwalifikuje grupę do obecności na profesjonalnej scenie. W ten sposób stworzył swój kolejny stały zespół. Poważny debiut miał miejsce w klubie "Akwarium" w Warszawie, pod hasłem "Nowa prezentacja" - The New Presentation. I taką właśnie nazwę zespół przyjął na kolejne lata. Debiutanci to: Jerzy Głód - perkusja, Jacek Niedziela - bas, Wojciech Niedziela - fortepian i Robert Majewski - trąbka. Dokooptowany został także jeden ze starszych kolegów - doświadczony Henryk Miśkiewicz na saksofonie altowym.
W tym składzie New Presentation pracował przez dwa lata, biorąc udział w dwóch Jazz Jamboree i nagrywając płytę - New Presentation "Głód na pokładzie" 1983
Henryk Miśkiewicz - alto sax
Jacek Niedziela - bass
Jerzy Głód - drums
Wojciech Niedziela - piano
Jan Ptaszyn Wróblewski - tenor sax
Robert Majewski - trumpet


W 1984 grupa rozwiązała się, ale nazwa The New Presentation towarzyszyła późniejszym inicjatywom braci Niedzielów, za zgodą Ptaszyna, który do dziś uważa tę formację za jeden ze swych najważniejszych zespołów.

Kolejny zespół to ponownie debiutanci - Kuba Stankiewicz na fortepianie i Darek Oleszkiewicz na basie, a także ponownie jeden "weteran" - Kazimierz Jonkisz na perkusji. Ten obiecujący kwartet nie przetrwał jednak nawet roku i nie zdążył w pełni rozwinąć skrzydeł. Następny kwintet oznaczał kolejnych debiutantów - na basie Krzysztof Czop, którego dalsze koleje nie są znane, przy fortepianie Bogdan Hołownia, na perkusji Marcin Jahr, i dawny członek New Presentation, Robert Majewski na trąbce. Ta grupa również nie miała długiego żywota, ale związanie się Ptaszyna z młodą generacją muzyków jazzowych ma swoje konsekwencje do dziś.

Pod koniec lat 80. Ptaszyn zrezygnował z liderowania i podjął współpracę z Jarosławem Śmietaną. Zaczęła się ona już wcześniej gościnnymi występami z zespołem Extra Ball. Teraz obaj muzycy połączyli siły w grupie o nazwie Sounds, która w tym składzie przetrwała rok -
Chodzież 1989 "Relaxin' at Camarillo"


Trudna sytuacja ekonomiczna w kraju zmusiła Ptaszyna do zaciągnięcia się na statek. Kolejny rok spędził więc grając na pokładach "Royal Viking Line" do tańca i rozrywki. Po powrocie związał się z Henrykiem Majewskim w zespole S.O.S. (Sitwa Ogromnie Swingujących), z którym realizował muzykę mainstreamową. Powrócił też do współpracy z Jarosławem Śmietaną - najpierw w Symphonic Sound, potem w Polish All Stars, w latach 1990-1991. Razem występowali na festiwalach we Włoszech, w Niemczech i w Turcji, dokonali radiowych nagrań, zarejestrowali telewizyjny program, wystąpili też na Jazz Jamboree. Lata 80. to także kilka lżejszych inicjatyw, z których najważniejszą jest Towarzystwo Nostalgiczne Swingulans - 11-osobowa orkiestra, nawiązująca do swingowych tradycji. Ale ważniejszym wyznacznikiem był repertuar, na który składały się jazzowe wersje polskich dawnych przebojów. Ptaszyn spłacił swój nostalgiczny dług autorom takim, jak Szpilman czy Karasiński.
Ta sama idea przyświecała, zrealizowanemu w sekstecie, programowi Capella Warsoviensis (1985), pisanemu przez "W", ponieważ chodziło o Henryka Warsa - jedynego kompozytora, jakiego dopuszczał zespół. W gruncie rzeczy chodziło o uprzytomnienie publiczności, że i w Polsce mieliśmy od dawnych czasów autorów znakomitych. Zarówno Swingulans, jak i Capella Warsoviensis, zarejestrowały swój program na płytach, choć ten drugi zespół zrobił to dopiero w 1997, już w zmienionym, bardziej modernistycznym składzie.

Na bazie tych samych nostalgicznych przesłanek powstał też w kolejnej dekadzie, eksploatowany do dziś, program "Cicha woda i inne jazzy" z Lorą Szafran. Choć tu chodziło już nie o przedwojenne, a o powojenne przeboje -
Lora Szafran "Cicha woda i inne jazzy" -
"Zielono mi" Live 2014
Jan Ptaszyn Wróblewski - tenor sax
Lora Szafran - vocal
Henryk Miśkiewicz - alto sax
Robert Majewski - trumpet
Wojtek Niedziela - piano
Jacek Niedziela - bas



W tym samym czasie Ptaszyn, jako aranżer, współpracował z radiowymi orkiestrami. Z Orkiestrą PRiTV pod dyrekcją Jana Pruszaka, z którą zrealizował wspomniane już symfoniczne koncerty, a potem z orkiestrą Studio S-1 - taneczno-jazzowym big bandem, prowadzonym przez Andrzeja Trzaskowskiego.

Ta ostatnia współpraca zmieniła się w bardziej autorską, kiedy Trzaskowski na jeden tydzień w miesiącu oddawał swój zespół pod batutę Ptaszyna. Powstało tam wiele doskonałych partytur i aranżacji. Jednak w 1991 radio rozwiązało swoje orkiestry, w tym również St, w ramach odchodzenia od starego systemu.

W latach 90. Ptaszyn postanowił wrócić do liderowania, i przez kilka lat próbował stworzyć swój idealny Czwartet. W kolejnych przymiarkach pojawiali się liczni muzycy, w tym, jak zwykle, sporo debiutantów. Była współpraca z Simple Accoustic Trio. Obok Marcina Wasilewskiego i Sławka Kurkiewicza, pojawił się po raz pierwszy Michał Miśkiewicz. W Czwartecie pracowali i weteran Andrzej Jagodziński, i niemal debiutant Michał Tokaj. Byli też Krzysztof Herdzin i Jacek Olter. Miały także miejsce przymiarki do sekstetu, z których wspomnieć należy - zrealizowany w 1996 na płycie - materiał w hołdzie dla Elli Fitzgerald, z Ewą Bem w roli głównej, a także telewizyjny program jazzowych wersji piosenek disneyowskich z 1992, w nieco powiększonym składzie i ponownie z Ewą Bem. Obydwa programy były prezentowane na koncertach.

Dopiero około 1996 skład zespołu ustalił się, na bazie już wcześniej sprawdzonych partnerów - Marcin Jahr na perkusji, Jacek Niedziela na kontrabasie (aktualnie gra Andrzej Święs) , Wojciech Niedziela na fortepianie - czyli już nie Czwartet, a istniejący do dziś Kwartet. Kwartet (Quartet) ma na koncie niezliczoną ilość koncertów, nagrań, udziałów w festiwalach, a także mnóstwo zagranicznych eskapad. Reprezentuje muzykę, opartą o klasyczne jazzowe tradycje, nie pomijając jednak bardziej współczesnych osiągnięć. Zespół stara się grać zawsze dynamicznie, aczkolwiek i liryczne klimaty nie są mu obce. Ucieka od wszelkiego rodzaju niesprawdzonych eksperymentów, ale także od dobrze sprawdzonych schematów. To powoduje, że nie jest wyobcowany od swojej publiczności. Ostatnie płyty nagrane w kwartecie to "Real Jazz" (2005) oraz "Supercalifragilistic" (2007)


Obecny skład tworzą:
Jan Ptaszyn Wróblewski - tenor sax
Wojciech Niedziela - piano
Andrzej Święs - bass
Marcin Jahr - drums.

Równocześnie działa Sekstet Ptaszyna, który ma swój luźny program o bardzo dynamicznym charakterze. Jego specjalnością są tzw. programy specjalne.
W skład Sekstetu, oprócz Ptaszyna (saksofon tenorowy), Wojciecha Niedzieli (fortepian), Sławomira Kurkiewicza (kontrabas) i Marcina Jahra (perkusja), wchodzą dodatkowo dwie indywidualności - Henryk Miśkiewicz (saksofon altowy) i Robert Majewski (trąbka). Programy specjalne:
"Cicha woda i inne jazzy" z wokalistką Lorą Szafran, to ujazzowione wersje najbardziej znanych piosenek polskich z dawnego okresu. "Trzaskowski!" - jedyny dotąd program poświęcony twórczości Andrzeja Trzaskowskiego.
"Halka - Jazz Interpretations" jest suitą jazzową, opartą na motywach opery Stanisława Moniuszki.
"Capella Varsoviensis" - jazzowe wersje piosenek Henryka Warsa. Program nagrany na płytę i nadal eksplorowany.
Sekstet ma także na koncie już aktualnie nie eksplorowany program "Bright Ella’s Memorial", z Ewą Bem. Program ten został nagrany na płytę pod tym samym tytułem.
Sekstet istnieje niemal równie długo jak kwartet, od 1996, i jest wykorzystywany równolegle. Ma na koncie płytowe nagrania, występy w kraju i za granicą, udział w wielu festiwalach.

Z działalności lżejszej, bez jakiej Ptaszyn obyć się nie może, należy wspomnieć jeszcze o założonym w 2003 Ultradycyjnym Duo, z grającym na banjo i śpiewającym Pawłem Tartanusem


Jeszcze jednym ważnym elementem z przeszłości Ptaszyna jest miniorkiestra o nazwie Made in Poland. Stworzona z myślą o prezentowaniu polskich kompozycji jazzowych. Jej debiut na Jamboree '92 był wielkim sukcesem -
"Made in Poland" Jazz Jamboree 1992
Jacek Olter - perkusja
Zbigniew Wrombel - kontrabas
Krzysztof Herdzin - intr. klawiszowe
Andrzej Jagodziński - fortepian
Sławomir Rosiak - puzon
Piotr Wojtasik, Henryk Majewski - trąbki
Henryk Miśkiewicz, Jan Ptaszyn Wróblewski, Janusz Muniak - saksofony


https://www.youtube.com/watch?v=PQzK6k2KoxM
Made in Poland nagrała płytę, wystąpiła na kilku krajowych festiwalach, m.in. na Jamboree w Dniu Komedowskim, a także na 40-leciu Polskiego Jazzu na Jamboree '96. Ptaszyn występował tu jako lider, jedyny aranżer, tenorzysta i barytonista.
Do tego ostatniego instrumentu wrócił w latach 70.
Właśnie jako barytonista i aranżer, Jan Ptaszyn Wróblewski od wielu lat regularnie wygrywa ankiety magazynu "Jazz Forum".

W 2007 Jan Ptaszyn Wróblewski otrzymał Złotego Fryderyka za całokształt twórczości.
W tym samym roku został uhonorowany Złotym Medalem "Zasłużony Kulturze Gloria Artis". W 2016 otrzymał Paszport Polityki - Kreator Kultury. Wybrana dyskografia:
1956 Sextet Komedy: Festiwal Jazzowy Sopot 1956
1958 All Stars Swingtet
1958 Jazz Believers
1958 Newport International Youth Band
1960 Quintet Ptaszyna Wróblewskiego
1960 Jazz Jamboree ’60 1961 Jazz Outsiders
1961 Kwintet Jerzego Miliana & Jan Ptaszyn Wróblewski
1961 Jazz Jamboree ’61
1962 Ballet Etudes: The Music of Komeda
1963 Kwintet Andrzeja Kurylewicza
1965 Polish Jazz Quartet
1965 Ptaszyn Wróblewski Quartet
1965 Jazz Jamboree ’65
1969 Studio Jazzowe Polskiego Radia
1972 Sweet Beat 1973 Mainstream 1973 Sprzedawcy glonów 1975 SPPT Chałturnik i Andrzej Rosiewicz 1976 Skleroptak
1977 Mainstream
1977 Kisa Magnusson & Mainstream
1978 Jam Session w Akwarium
1978 Jan Ptaszyn Wróblewski Quartet - Flyin' Lady
1980 Z lotu Ptaka
1983 New Presentation
1989 Jan Ptaszyn Wróblewski: Polish Jazz
1993 Czwartet - Live In Hades
1995 Made in Poland
1998 Henryk Wars Songs
2005 Real Jazz
2007 Supercalifragilistic
2014 Moi pierwsi mistrzowie - Komeda / Trzaskowski / Kurylewicz
2018 Komeda. Moja słodka europejska ojczyzna

Posłuchajmy:
Grupa Jana Ptaszyna Wróblewskiego - Jazz nad Odrą, Live 1981


Jan Ptaszyn Wróblewski Quartet - "Supercalifragilistic" Album 2007
Jan Ptaszyn Wróblewski - tenor sax
Wojciech Niedziela - piano
Jacek Niedziela - bass
Marcin Jahr - drums



Koncert charytatywny dla Zbigniewa Wegehaupta - Jan Ptaszyn Wróblewski Sextet, Live 2011
Ptaszyn Wróblewski - tenor sax
Henryk Miśkiewicz - alto sax
Robert Majewski - trumpet,
Wojciech Niedziela - piano
Sławomir Kurkiewicz - bass
Michał Miśkiewicz - drums


Jan Ptaszyn Wróblewski - 9. Hanza Jazz Festiwal, Live 2013


Jan Ptaszyn Wróblewski Quartet - "Jakie chcesz mieć dzisiaj sny?" Live 2014
Ptaszyn Wróblewski - saksofon
Wojciech Niedziela - fortepian
Andrzej Święs - kontrabas
Marcin Jahr - perkusja


Jan Ptaszyn Wróblewski Quartet, Live 2017 Jan Ptaszyn Wróblewski - saksofon Wojciech Niedziela - fortepian Michał Kapczuk - kontrabas Marcin Jahr - perkusja

https://www.youtube.com/watch?v=WjIcKaQ7Xxs
Opowieść Ptaszyna o jazzie - wywiad 2017


JUBILATOWI ŻYCZYMY WSZYSTKIEGO NAJLEPSZEGO, STO LAT !!! Fot. http://ptaszyn.com/