JAZZ NA ULICACH

tekst: Andrzej Rumianowski dla Jazz Forum LUTY 1-2/2015 We środę 9 grudnia 2014 r, o godzinie 21:00 w warszawskim Centralnym Basenie Artystycznym przy ul. Marii Konopnickiej 6, podczas „56 Międzynarodowego Festiwalu Jazzowego Jazz Jamboree 2014”, miał miejsce koncert Marysi Sadowskiej „Jazz na ulicach”, zamykający trasę koncertową promującą płytę pod tym samym tytułem.

Koncert otworzył syn Leopolda Tyrmanda, Matthew, opowiadając o tym specjalnym miejscu, jakim dla jego ojca i dla niego samego jest warszawski budynek YMCA przy ul. Marii Konopnickiej 6. Powiedział, że gdy przed 5 laty przyjechał do Polski, pierwszym miejscem do którego dosłownie przygalopował z samolotu, był właśnie ten adres, miejsce w którym po wojnie mieszkał jego ojciec, pisząc „Dziennik 54”, miejsce spotkań artystów - miejsce tworzenia jazzu, miejsce narodzin powojennego dziedzictwa intelektualnego. Mówił o nędzy panującej wówczas, która właśnie motywowała kreatywną twórczość. Kończąc zapowiedź koncertu powiedział: -„To właśnie jazz ze wszystkich form muzycznych przedstawia największą ekspresję wolności i dla mnie nieprawdopodobne jest to, że 60 lat później zajmuje on tak ważne miejsce w kulturze warszawskiej, w kulturze polskiej i cieszę się widząc tutaj tak wiele osób myślących tak samo”.

Gromkie brawa żegnające Matthew Tyrmanda powitały też Marysię Sadowską, która otworzyła koncert wieńczący trasę promującą jej ostatni album „Jazz na ulicach” (Złota Płyta 2014). Akompaniując sobie na syntezatorze rozpoczęła własnym przebojem „Kiedy nie ma miłości”. Na początku było lirycznie, Marysia nie kończąc utworu przedstawiała wchodzące kolejno na scenę osoby, w sumie dziewięciu artystów stanowiących grupę „Jazzowi terroryści”.

Zapowiadając kolejną kompozycję przyznała: -„To co gramy, dla ortodoksyjnych jazzmanów nie do końca może jest jazzem, ale my chcemy udowodnić, że z jazzu wszystko się wywodzi i jazz przenika wszystkie gatunki współczesnej muzyki. W taką podróż po gatunkach różnych, ale przede wszystkim po tych, do których się tańczy i szaleje zapraszamy was teraz: - FRONT LINE”.

To była zapowiedź kolejnego utworu. I wtedy się zaczęło!!! Sala początkowo kołysała się, klaskała aż w końcu zaczęła tańczyć do kolejnych przebojów w takich rytmach jak: funk, brocken pop, blues i jazz, przy dźwiękach trąbki Adama Barona, gitary Tomasza Łabanowskiego, jak również gry Pauliny Atmańskiej na keybordzie, których wspierali: Bartosz Nazaruk - perkusja, Kacper Zasada - bas i Adrian Łabanowski – instr. perkusyjne i wokal.

Jako tytuł kolejnego utworu ze sceny padło pytanie: „Kto dogoni wiatr ?” Odpowiedzi wysłuchaliśmy w towarzystwie rodziców Marysi – Liliany Urbańskiej i Krzysztofa Sadowskiego, który również jest kompozytorem tego przeboju.

Dynamiczna partia scatem była główną częścią utworu: „Warsaw”, a w oświadczeniu: „wolę całować, zamiast lajkować” poznaliśmy opinię Marysi o uzależnieniach od społecznościowych portali, w piosence „Klikam”.

Na dwa kolejne utwory Marysia udostępniła scenę laureatkom „The Voice of Poland”, gdzie piastowała rolę jednego z jurorów. Wystąpiły: Beata Orbik, Małgorzata Auron i Marta Dryl. Następnym zaskoczeniem była darmowa lekcja śpiewania, z której doświadczenie przydało się we wspólnym z całą salą odśpiewaniu (wykrzyczeniu) otwierającego promowany album utworu: „Baba”. Teraz nastąpiła kulminacja i na scenie pojawiła się Urszula Dudziak. Publiczność stała już od poprzedniego utworu, więc funkowy temat „Jazz na ulicach” wykonany był przez wszystkich na widowni i scenie, a Dudziak w niepowtarzalny sposób „zadudziła” swą partię.

Entuzjastyczne przyjęcie całego programu wymusiło bisy, zakończone wspólną improwizacją w „Life is a Beat”.

Po koncercie miała miejsce przedpremierowa projekcja kolejnego odcinka serialu „Jazzowe Dzieje Polski” Andrzeja Wasylewskiego. Film nosi tytuł: „Strumyk płynie tak jak płynął”. Jazzowe dzieje Polski to cykl 10 filmów dokumentalnych o polskim jazzie, o fenomenie festiwali jazzowych w Polsce, o tych, którzy jazz kochają i o tych, którzy go tworzyli .

Taka forma imprezy podobała się bardzo, czego dowodem była przepełniona sala i dociążone balkony Basenu Artystycznego.

56 Festiwal Jazz Jamboree 2014 zakończyło premierowe wykonanie „Great Spinning” Jerzego Kornowicza w auli Uniwersytetu Muzycznego F.Chopina. Utwór powstały w ramach programu „Zmówienia Kompozytorskie” Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego jest spotkaniem trzech światów środowiskowych: muzyków jazzowych, wolnych improwizatorów i kompozytora oraz muzyki zapisanej w nutach, grafice i dyspozycjach opisowych - muzyki improwizowanej wywodzącej się z tradycji swingu oraz improwizacji swobodnej bliskiej tradycji freeimprovisation.

W prawykonaniu, obok kompozytora wzięli udział soliści: Agata Zubel, Cezary Duchnowski, Andrzej Bauer, Krzysztof Knittel, Ryszard Latecki oraz orkiestra Ryszarda Borowskiego.