JAZZOWE RETROLEKCJE 3:
Orkiestra jak złoto

Kopia ptersburski godl orkeistra

Orkiestra taneczna Artura Golda i Jerzego Petersburskiego.

Orkiestrę taneczną Artura Golda i Jerzego Petersburskiego zorganizowano najprawdopodobniej w początkach 1925 roku. Wzorowana była na orkiestrach zagranicznych (np. na zespole Barnabasa von Geczy'ego), specjalizujących się w wykonywaniu tang argentyńskich i muzyki tanecznej o charakterze salonowym, wykonywała także muzykę „jazzową”, zbliżoną w stylu do repertuaru orkiestry Paula Whitemana. Niewątpliwie odegrała pionierską rolę jeśli idzie o propagację jazzu w Polsce, i to w najwcześniejszym okresie zainteresowania tym rodzajem muzyki w Europie. Początkowo był to kwintet, zaś pod koniec działalności orkiestra stanowiła sekstet. Muzycy grali na skrzypcach, fortepianie, akordeonie, perkusji, dwóch saksofonach, trąbce, puzonie oraz banjo. Do pierwszego składu orkiestry należeli m.in. Jerzy Petersburski – fortepian i dyrekcja, Bronisław Bykowski – skrzypce, Artur Gold – skrzypce i dyrekcja, Bazyli Jakowenko – kontrabas, Kazimierz Roczyński - perkusja, Leon Szulc – banjo, ponadto multinstrumentalista Kazimierz Englard oraz jego brat Daniel. Około 1929 roku w zespole było dwóch akordeonistów (bandoneonistów), pianista, skrzypek, wiolonczelista i kontrabasista. Niestety, ustalenie nazwisk wszystkich muzyków, którzy grali w orkiestrze, jest już dzisiaj niemożliwe. Orkiestra ta – jedna z pierwszych tego rodzaju zespołów tanecznych w Polsce – odegrała także dużą rolę w życiu muzycznym Warszawy w latach dwudziestych. Stała się znana dzięki występom w lokalach tanecznych (np. „Oaza”), w operetce w teatrze „Nowości” przy ul. Bielańskiej (w 1925 roku występowała tam w dwóch inscenizacjach operetek – „Maricy” I. Kalmana oraz „Orłowej” B. Granichstaedtena), w teatrach rewiowych („Qui pro Quo”, „Perskie Oko”), Dolinie Szwajcarskiej itp. Wizytówką zepołu była piosenka „Gdy Petersburski razem z Goldem gra, jazzbandu te Ajaksy dwa”. Pochodziła ona z finału rewii „Ostatnia nagość”, wystawionej w „Qui pro Quo” (jej bohaterem była właśnie orkiestra Golda – Petersburskiego). O ogromnej popularności zespołu może świadczyć fakt, że w lecie 1925 roku została uwieczniona przez malarza Feliksa Jabłczyńskiego (obraz znajduje się obecnie w zbiorach Muzeum Historycznego Miasta Warszawy). Była pierwszą polską orkiestrą nagrywającą do mikrofonu. Pod koniec lat dwudziestych zorganizowana na nowo, jako Orkiestra Harmonistów Golda – Petersburskiego, dokonała bardzo wielu nagrań dla firmy płytowej „Syrena Record”, występowała również w Polskim Radiu. W repertuarze miała przede wszystkim tanga argentyńskie („Orkiestra Tangowa”). Na przełomie 1929 i 1930 roku zespół zakończył działalność, ale w pewnych okresach był reaktywowany, np. w Sylwestra 1934 r. grał na balu Syndykatu Kopalnianego w Katowicach, następnie w karnawale 1935 r. w warszawskiej „Adrii”, również w 1935 r. grał bardzo często muzykę lekką ze studia Polskiego Radia. Mimo, że działające później w Polsce inne orkiesty taneczne (np. Warsa, Rosnera czy Witkowskiego) stały na dużo wyższym poziomie, to jednak właśnie zespół Artura Golda i Jerzego Petersburskiego – obok formacji Karasińskiego i Kataszka – jest do dziś legendą tamtych czasów. Na płytach frimy „Syrena Record”, nagranych przez zespół w latach 1926 – 1929 w największej ilości, dominują w pierwszym okresie utwory w szybkich rytmach, przeniesione z rewii, w których grała orkiestra - shimmy, foxtrot itd; później zespół wyspecjalizował się w tangach argentyńskich i nagrywał prawie wyłącznie taki repertuar; ale utwalił także amerykańską muzykę taneczną - szybką muzykę synkopowaną, wzorowaną na nagraniach amerykańskich i zachodnich orkiestr. Jak się wydaje, kresem jego istnienia był rok 1935.

Tomasz M. Lerski