2. 1928 -1944. Lwów, dzieciństwo

Oprac. Ewa Kałużna i Andrzej Rumianowski, fot. Andrzej Rumianowski, Arch. Jerzego Matuszkiewicza, Arch. Muzeum Jazzu

JERZY „DUDUŚ” MATUSZKIEWICZ urodził się 10 kwietnia 1928 w Jaśle. Zmarł w Warszawie 31 lipca 2021. Przeżył 93 lata.
Legendarny muzyk jazzowy, nazywany ,,lwem saksofonu” był założycielem pierwszej polskiej grupy jazzowej Melomani .Jazz towarzyszył Matuszkiewiczowi przez całe życie, ale w jego biografii artystycznej wyraźnie zaznaczyły się też inne obszary twórczości:
muzyka filmowa
fotografia
komponowanie piosenek
Napisał muzykę do wielu szlagierów:
– „Czterdzieści lat minęło
– „Jeszcze w zielone gramy
– „Nie bądź taki szybki Bill
– „Wojna domowa
W swojej twórczości łączył przebojowość z bogactwem filmowej ilustracji.


Lwów – Dyrekcja Lwowskiej Kolei 1940
fot. Marek Münz


 

Od roku 1926 rodzice Jerzego mieszkali we Lwowie. Ojciec, absolwent jasielskiego gimnazjum, ukończył studia prawnicze na Uniwersytecie Lwowskim i pracował jako prawnik w Dyrekcji Ruchu Lwowskiej Kolei. Był także zapalonym fotografikiem, a z czasem zaczął też pasjonować się filmem.


Pasaż Mikolascha we Lwowie, ul.Kopernika 1. Widoczny budynek kina


 

JAZZ po RAZ PIERWSZY. SWING i RYTM

W czasie okupacji, we Lwowie, istniało jedno kino dla Polaków. „Było dużo filmów muzycznych – rewiowe, operetkowe, znane tematy muzyczne w bardzo dobrym wykonaniu. Mieli dobre orkiestry, bardzo dobrą jakość muzyki i dźwięku. Wszystkie te przeboje rewiowe poznałem dobrze, tym bardziej, że można było kupić je na płytach, a także nuty. Wtedy zacząłem czytać nuty, grywałem też już na fortepianie.
Poznałem wtedy pojęcie swingu i swingowania. Działała na mnie muzyka rytmiczna. Poczułem jakiś element, który wcześniej w utworach rozrywkowych nie istniał” – opowiadał Jerzy Matuszkiewicz w wywiadzie, udzielonym radiowej Dwójce (polskieradio,pl).
Jednym z pierwszych swingowych odkryć Dudusia Matuszkiewicza był niemiecki kompozytor i pianista, Peter Kreuder, którego repertuar był oparty na przeróbkach muzyki filmowej, operetek, arii operowych i tzw. muzyki salonowej.

Kreuder często zmieniał metrum z 3/4 na 4/4, czyli grał w rytmie fokstrota. Słuchałem jego płyt. Okazało się, że tam jest coś więcej poza fortepianem, co stanowi dodatkowy element rytmiczny.
Grając na fortepianie, Kreuder miał ze sobą sekcję. Wtedy nie używało się pojęcia „sekcja rytmiczna„, ale było wiadomo, że składały się na nią gitara, kontrabas i perkusja. Nie zdawałem sobie sprawy, że jest to pierwszy stopień do wejścia w klimat muzyki jazzowej„.

W wieku 11 lat, Jerzy umiał grać średniej trudności melodie na fortepianie i akordeonie. Potrafił też harmonizować, miał poczucie frazy, melodii, rytmu. Wszystko to opanował w domu rodzinnym, jako młody muzyk-amator.


Lwów – Uniwersytet Lwowski 1930 fot. kresy. pl


 

We Lwowie Jerzy Matuszkiewicz mieszkał do 16-go roku życia. Ukończył tam szkołę powszechną, zapoznawał się z muzyką, językiem, historią.
Od swego ojca przyswoił wiele zainteresowań. Szczególnie pociągał go rozwój lotnictwa i fotografia, a także wykształcenie ogólne, rozwijające intelekt. Wychował się w rodzinie inteligenckiej, otaczali go ludzie mądrzy, zarówno młodsi, jego koledzy, jak i starsi, z towarzystwa rodziców.


Lwów lata 30.
fot. arch. Allegro


 

W 1939 Matuszkiewiczów zastał we Lwowie wybuch II wojny światowej.
Nadeszły ciężkie czasy, najpierw klęska kampanii wrześniowej, potem podział terytorium Polski między Niemcy i ZSRR, upadek polskiej państwowości, wreszcie – radziecka okupacja.

Mieszkańcy Lwowa żyli w ciągłym poczuciu zagrożenia. Pomimo, iż Niemcy nie weszli do miasta we wrześniu 1939, to inny okupant nadszedł ze Wschodu – Sowieci.
Rozpoczął się 5-letni okres terroru, głodu, prześladowań.
Ojciec Jerzego, dzięki przeniesieniu rodziny na peryferia, i zatarciu dawnego adresu, cudem uniknął aresztowania.


Powitanie wkraczającego niemieckiego wojska przez ludność Lwowa


 

Tak przetrwali do 1941, to kiedy Niemcy przejęli miasto. Wkraczających Niemców, traktowano jak wyzwolicieli spod radzieckiego jarzma. Na krótko warunki życia nieco poprawiły się.
Wkrótce jednak, rozpoczęła się masowa eksterminacja Żydów i wywózka Polaków z Lwowa. Matuszkiewiczowie postanowili wrócić do Jasła.