Jerzy Milian


Oprac. Ewa Kałużna, fot. Marek Karewicz, jerzy milian.inmemoriam.org, poznan.wikia.org

Jerzy Milan
fot. Marek Karewicz

Jerzy Milan
fot. jerzymilian.inmemoriam.org

Jerzy Milan
fot. poznan.wikia.org


     10 kwietnia 2020 roku mija 85. rocznica urodzin jednego z najbardziej oryginalnych polskich muzyków jazzowych, jednego z "ojców założycieli" polskiego jazzu. Wibrafonista, pianista, aranżer, kompozytor, dyrygent oraz malarz,

JERZY MILIAN
(ur. 10 kwietnia 1935, zm. 7 marca 2018).

Jerzy Milian to prawdziwa legenda - bliski współpracownik Krzysztofa Komedy, uczestnik mitycznych pierwszych festiwali jazzowych w Sopocie, solista w kompozycjach Bogusława Schaeffera, lider własnych zespołów jazzowych, ale też orkiestr, grających muzykę popularną.

Jeśli słynny album "Bazaar" z serii Polish Jazz trzeba nazwać jazzową klasyką, to niektóre utwory, nagrane z Orkiestrą Rozrywkową PRiTV w Katowicach, zasługują na miano klasyki polskiego funku.

W wieku 16 lat Jerzy ukończył średnią szkołę muzyczną w Poznaniu, w klasie fortepianu. Gry na wibrafonie uczył się samodzielnie.
Kilku wskazówek udzielił mu profesor Nowakowski - dalej już Jerzy zgłębiał tajniki tego instrumentu sam.

W studiowaniu kompozycji pomogli mu Bogusław Schaeffer, Felicjan Dąbrowski oraz Wolfram Heicking.
Ten ostatni wykładał w prestiżowym wschodnioberlińskim konserwatorium (obecnie Muzyczna Szkoła Wyższa im. Hannsa Eislera w Berlinie - Hochschule für Musik "Hanns Eisler" Berlin), gdzie Milian zdobył dyplom w 1973.

Początki kariery scenicznej Jerzego Miliana sięgają wczesnych lat 50.
W latach 1954-1955 utworzył własny kwintet, w którym grali gitarzysta Stanisław Chwiłkowski, kontrabasista Ryszard Czaplicki, klarnecista Jerzy Piątek i perkusista Stanisław Lisek.
Jako pianista, Jerzy poznał wówczas całą śmietankę jazzową Poznania.

W 1954 Jerzy spotkał Krzysztofa Komedę.
We wspomnieniach przyznawał, że zaczął grać na wibrafonie z inspiracji Komedy:

"Nie pamiętam, jak doszło do spotkania z Komedą, natomiast nie zapomnę wspólnego spaceru ulicą Głogowską.
Szliśmy wtedy razem do restauracji “Magnolia”, gdzie grał zespół, posiadający w składzie także wibrafon.

Wcześniej Krzysztof nabuzował mnie wiadomościami o tym instrumencie, o grupie Modern Jazz Quartet, mówił o Lionelu Hamptonie i Milcie Jacksonie.
Komeda miał znajomych wśród muzyków w “Magnolii”, wszedł więc na scenę i zaczął coś grać. Wtedy nieśmiało chwyciłem pałeczki i zacząłem uderzać w płytki wibrafonu.

I to zaczęło grać! Zawsze bardzo chciałem mieć brata.
Jakoś nie wyszło, z wiadomych przyczyn. I spotkałem człowieka, który zupełnie inaczej myślał.

Inaczej niż mnie wychowano. Miał w każdym pokoju jedną kolorową ścianę i duże kopie Picassa. No i muzyka. Akordy.
Tak zwani muzycy klasyczni mówili pogardliwie o nim "Ten C-dur”. Że niby nic innego nie umie. A jednak niektórzy przychodzili do niego po naukę. Maksymalista życiowy.

To właśnie "program maksimum", konsekwentnie przez Krzysztofa realizowany, zrobił ze mnie wibrafonistę. On mnie odkrył. On mnie na początku "ulepił"
"
(polskieradio.pl).

Dwa lata później, Jerzy porzucił fortepian i został wibrafonistą w słynnym SEKSTECIE KOMEDY, z Janem Ptaszynem Wróblewskim, Józefem Stolarzem, Janem Zylberem i Stanisławem Pludrą.

Zespół był pierwszą polską grupą, grającą jazz nowoczesny. Ich nowatorskie wykonania utorowały drogę dla jazzu w Polsce.
W 1956 Komeda i Milian odnieśli wielki sukces na I Międzynarodowym Festiwalu Jazzowym w Sopocie:

Komeda Sextet - "Memory of Bach", Live in Sopot 1956
Krzysztof Komeda - piano
Jerzy Milian - vibraphone
Jan Zylber - drums
Jozef Stolarz - bass
(also in Sextet):
Jan Ptaszyn Wroblewski - clarinet
Stanislaw Pludra - alto sax





Nastąpiło wówczas wielkie otwarcie, zwane również "wyjściem z katakumb" polskiego jazzu. Sopocki festiwal jazzowy stanowił zaczątek warszawskiego Jazz Jamboree.
W dziejach fonografii, zapis z festiwalu Sopot '56 jest wydarzeniem bez precedensu.
Z jazzowej odwilży 1956 wyłoniło się kilka postaci - Andrzej Kurylewicz, Jerzy Milian, Andrzej Trzaskowski, Krzysztof Trzciński-Komeda, Jan Ptaszyn Wróblewski, Jerzy Duduś Matuszkiewicz - nieliczni wówczas, z pewnym już przygotowaniem muzycznym i dorobkiem jazzowym.

W 2017 ukazało się trzypłytowe wydawnictwo "Jazz '56. I Ogólnopolski Festiwal Muzyki Jazzowej", dokumentujące festiwal, który odbył się w dniach 6-12 sierpnia 1956 w Sopocie.
Sekstet Komedy - "Django", Live @ I Ogólnopolski Festiwal Muzyki Jazzowej Sopot'56, Audio


Sekstet Komedy - "Love Me or Leave Me", Live @ I Ogólnopolski Festiwal Muzyki Jazzowej Sopot '56, Audio


W 1957 Sekstet Komedy, wspólnie z Melomanami, zrealizował muzyczny film "Rozmowy jazzowe - Hot Club Melomani & Komeda Sextet".
Był to pierwszy polski film o jazzie, i zarazem niezwykły zapis występu dwóch legendarnych zespołów muzycznych.
Obraz jest wyjątkowym świadectwem niezwykłego fenomenu kulturowego, jakim był polski jazz lat 50.
Film składa się z dwóch części. W pierwszej, "Jazz tradycyjny", oglądamy i przysłuchujemy się występowi zespołu Hot Club Melomani w składzie:
Andrzej Kurylewicz - piano
Jerzy Duduś Matuszkiewicz - soprano sax
Leszek Lic - clarinet
Włodzimierz Wasio - trombone
Roman Dyląg - bass
Witold Dentox Sobociński - drums.

W drugiej części, "Jazz nowoczesny", wystąpił Sekstet Komedy w składzie:
Krzysztof Trzciński-Komeda - piano
Jerzy Milian - vibraphone
Jan Ptaszyn Wróblewski - clarinet
Zdzisław Beszczyński - trombone
Józef Stolarz - bass
Jan Zylber - drums
(from 6:35 min)


Po rozpadzie Sekstetu Komedy w 1957, Milian zdecydował się pozostać w Poznaniu, gdzie początkowo grał głównie w zespołach radiowych.
W 1958 krótko grał w zespole z Andrzejem Kurylewiczem i Romanem Dylągiem.
W 1959 Jan Ptaszyn Wróblewski zorganizował własny Poznański Kwintet, z Jerzym Milianem na wibrafonie.
Kwintet istniał przez dwa lata. Nagrali pierwszą EPkę dla Polskich Nagrań - "Jazz Jamboree 1960 Nr 3", koncertowali także w Grenoble we Francji.

W latach 1959-1962 Milian współtworzył grupę Ptaszyn Wróblewski All Stars.
Wystąpił na albumie tej formacji "Swingin' Upstairs" z 1962:
Jan Ptaszyn Wróblewski - tenor sax
Jerzy Milian - vibraphone
Włodzimierz Lechowski - guitar
Wojciech Karolak - piano
Juliusz Sandecki - bass
Jerzy Grossman - drums.

Od 1961 na trzy lata Milian ponownie związał się z Krzysztofem Komedą, a w 1965 koncertował z Wojciechem Karolakiem.
W 1963 wystąpił na Jazz Jamboree, wykonując wraz z orkiestrą symfoniczną ''Music for Mi'' Bogusława Schaeffera.

Przez cztery lata, 1966-1969, Milian prowadził własne trio.
W 1969 ukazał się album "Bazaar" - jeden z najważniejszych albumów w historii polskiego jazzu.
Trio pod wodzą wybitnego wibrafonisty przekroczyło tu wszelkie granice stylistyczne, brzmieniowe i formalne. Bachowskie kadencje połączyli z gorącym swingiem, a orientalizujące improwizacje - z serializmem.

Założone w 1966 Trio Jerzego Miliana przetrwało cztery lata, występując głównie w klubach i na kolejnych edycjach Jazz Jamboree.
Zwieńczeniem wspólnej działalności Miliana, Jacka Bednarka (kontrabas) i Grzegorza Gierłowskiego (perkusja) było nagranie albumu, będącego jednocześnie debiutancką płytą lidera.
Zarejestrowany w czerwcu 1969 "Bazaar" to album krótki, ale skrzący się od pomysłów i mieniący wszystkimi kolorami tęczy.
Ciepłe brzmienie wibrafonu kontruje wyrazista, ostra marimba, a odważnie traktowany kontrabas - wschodni, etniczny gidjak. Kolorów muzyce przydają także zaproszeni do nagrań członkowie Novi Singers - grający na flecie Janusz Mych oraz śpiewająca Ewa Wanat.

W 2014 GAD Records wydało reedycję płyty, uzupełniając materiał o cztery utwory dodatkowe - sesję radiową z lutego 1967, podczas której trio zagrało m.in. fragment "Opery za trzy grosze" i szopenowski nokturn:
"Bazar w Aszchabadzie" from "Baazaar" 1969


"Tempus Jazz 67" from "Baazaar" 1969


"Szkice ludowe" from from "Baazaar" 1969


Poza granicami Polski, a także na Jazz Jamboree, kompozycje i wibrafon Miliana można było usłyszeć z orkiestrą Gustava Broma (Czechy), Guentera Gollascha (NRD) i Etienne'a Verschuerena (Belgia):
Gustav Brom Big Band feat Jerzy Milian - "Whom Can I Turn To", Jazz Jamboree 1975, Audio


Był współzałożycielem ORKIESTRY POLSKIEGO RADIA i TV w Katowicach, i jej dyrektorem w latach 1973-1991.
Zespół występował na licznych koncertach i festiwalach, dokonał wielu nagrań na potrzeby radiowego archiwum.

"Byliśmy jedną wielką rodziną - muzyki nie robi się przecież tylko na scenie. Choć moje podejście było wtedy może zbyt paternalistyczne, to jednak uważałem zawsze, że być szefem to nie znaczy być treserem" - wspominał Milian po latach. Debiutancka płyta Orkiestry, wydana przez Polskie Nagrania w 1975, jest uznawana za jedno z najwybitniejszych polskich przedsięwzięć artystycznych stylu easy listening oraz jazz funky: "Jerzy Milian & Orkiestra Rozrywkowa PRiTV W Katowicach" Full Album 1975


W 2000 ukazał się album "Jerzy Milian & Orkiestra Rozrywkowa PRiTV W Katowicach"


W 2008 wydano album "Orkiestra Rozrywkowa PRiTV"


Jerzy Milian prowadził także własny zespół instrumentalny:
"Muzyka Taneczna / For Dancing" 1967
Jerzy Milian - vibraphone, conductor, arrangement
Wacław Lesicki - flute
Janusz Hojan - trumpet
Jan Kuzio - violin
"Kwiat jednej nocy" from "Muzyka Taneczna / For Dancing" 1967


"Zapiszemy naszą milość" from "Muzyka Taneczna / For Dancing" 1967


Pozostając na uboczu głównej sceny jazzowej, przez ostatnie dwie dekady życia Jerzy Milian stawał się powoli artystą zapomnianym.
Po okresach tryumfów, również zagranicznych, nadeszły lata mniejszej aktywności. Poza projektami czysto jazzowymi, Jerzy Milian skomponował także operę "Łowy w Operlandii", muzykę do kilku baletów, utwory orkiestrowe (w tym "Circulations" - utwór na orkiestrę symfoniczną i big band), kompozycje, inspirowane folklorem ("Polish Folk Suite", "Silesian Sketches"), muzykę filmową (m.in. do filmu "Mocne uderzenie") i telewizyjną.
Jerzy Milian & Big Band GDR Radio - "Muzyka baletowa I filmowa", Full Album 1973


Po albumie "Silesian Sketches" z 1996, nagranym z Big Band GDR Radio, oraz "Big Band Sound" z 1998, artysta nie wydał nowego materiału przez dłuższy okres.
22 lutego 2004, po prawie 30-letniej nieobecności na scenie, Jerzy Milian wystąpił na jedynym koncercie, w katowickim Jazz Clubie Hipnoza.
Towarzyszyli mu współcześni muzycy jazzowi - Piotr Wojtasik, Joachim Mencel, Marcin Ślusarczyk, Maciej Adamczak i Arek Skolik.

Płyty "Ashkhabad Girl" z 2003 i "Milanalia" z 2005, nagrane w słynnym, w pełni analogowym studio niezależnego Obuh Records, i wydane na winylach, przyniosły doskonałe recenzje i renesans twórczości Jerzego Miliana - jednego z najciekawszych muzyków polskiej sceny jazzowej.
"Ashkhabad Girl" to archiwalne nagrania studyjne zespołu jazzowego Jerzego Miliana z lat 1967-1972, założonego po rozwiązaniu legendarnego Sekstetu Krzysztofa Komedy.
Wydane zostały po raz pierwszy w 2003 na winylu, który zaraz potem stał się tzw. kolekcjonerskim rarytasem. Album zawiera znakomite jazz-beatowe utwory, z wpływami muzyki latynoskiej i psychodelii.Jest to absolutna, choć przez długie lata zupełnie nieznana, perła pogranicza polskiego jazzu:
"Ashkhabad Girl" Full Album 2003


Znakomita i nieco niespodziewana płyta "Milianalia" z 2005, oraz seria niepublikowanych dotąd nagrań Miliana, wydawana w cyklu archiwalnych nagrań z prywatnego archiwum artysty - Jerzy Milian Tapes, przez oficynę GAD Records, przyczyniły się do zasłużonego renesansu zainteresowania jego twórczością, niejednorodną gatunkowo i często zaskakującą.
Nagrania Miliana, szczególnie z przełomu lat 60. i 70., zostały odkryte na nowo. Oryginalne wydania starszych płyt zaczęły osiągać wysokie ceny, zaś sample z jego utworów pojawiły się na płytach z współczesną muzyką:
Mitch & Mitch Play Jerzy Milian - "Gacek", Live 2014

https://www.youtube.com/watch?v=GVvf_LZxTYk
W 2012 ukazała się płyta "When Where Why (1972-1979 DDR Big Band Grooves)", wydana przez GAD Records, jako pierwsza w cyklu Jerzy Milian Tapes:
Jerzy Milian - vibraphone, arrangement
Rundfunk-Tanzorchester Berlin Orchestra, Conductor: Günter Gollasch "When Where Why" - Album Trailer 2012


Po tanecznej wycieczce do Berlina Wschodniego na albumie "When Where Why” (nagrania z lat 1972-1979) i swingującej wizycie w czeskiej Pradze lat 60. na płycie 'Blues for Praha" (nagrania z lat 1965-1966), w 2013, w ramach cyklu Jerzy Milian Tapes, przyszedł czas na dokumentację współpracy z belgijskim big bandem BRT Jazzorkest, pod dyrekcją Etienne'a Verschuerena i Freddy'ego Sundera - "Stratus Nimbus".

"W latach 80. Jerzy Milian był na polskim rynku człowiekiem-instytucją. Prowadził Orkiestrę Rozrywkową PRiTV w Katowicach, z którą dokonał niezliczonych nagrań, zagrał setki koncertów.
Komponował piosenki, aranżował jazzowe standardy, przygotował nawet zbiór jazzowych pastorałek na zespół wokalny a capella. W natłoku zajęć, znalazł także czas, by odświeżyć kontakt z belgijskim big bandem BRT Jazzorkest, z którym współpracował od 1966.
Ostatni etap pracy z Belgami, udokumentowany na "Stratus Nimbus", to złożone, porywające kompozycje, mieniące się wszystkimi kolorami tęczy. Dowód na to, że jazz może opowiadać historie równie pięknie, jak muzyka klasyczna, i nie musi składać się z jednego tematu i szeregu podobnych improwizacji.
Materiał, zremasterowany z oryginalnych taśm, uzupełnia - tak, jak w poprzednich częściach serii - obszerna książeczka ze wspomnieniami artysty i unikatowymi zdjęciami" (gadrecords.pl).

Kolejny album, wydany przez GAD Records, to "Semiramida" z 2015:
Jerzy Milian - vibraphone
Jerzy Milian - marimba
Marian Siejka - violin
Jacek Bednarek - gidjak
Jacek Bednarek, Jacek Ostaszewski - bass
Grzegorz Gierłowski - drums.

"Trio o nietypowym brzmieniu, pozbawione harmonicznej podstawy fortepianu, szukało inspiracji w oriencie i free jazzie, nie zapominając jednocześnie o standardach. Zaskakiwali i intrygowali publiczność.
"Semiramida" zbiera wszystkie zachowane nagrania koncertowe legendarnego składu, który zapisał się historii polskiego jazzu płytą "Bazaar".

Jerzy Milian, po sukcesie odniesionym na Międzynarodowym Festiwalu Jazzowym w czeskiej Pradze, udokumentowanym w 2013 albumem "Blues for Praha", zdecydował się poprowadzić własny zespół, z którym przez kilka lat regularnie grywał w Poznaniu i całej Polsce.
Studyjne dokonania tria, z Jackiem Bednarkiem i Grzegorzem Gierłowskim, znają niemal wszyscy fani polskiego jazzu. "Semiramida" pokazuje natomiast drugą twarz zespołu, który podczas festiwali Jazz Jamboree wykonywał i utwory znane z studyjnych wykonań, i prowokujące do zastanowienia flirty z orientem i free w jednym, ale i gorące, swingujące tematy Milesa Davisa czy Bobby’ego Hutchersona.
"Semiramida" zawiera komplet koncertowych nagrań Tria Jerzego Miliana, zremasterowanych z oryginalnych taśm z archiwum Polskiego Radia.
Płytę, która ukazała się jako czwarta część serii Jerzy Milian Tapes, uzupełnia obszerna książeczka ze wspomnieniami artysty i niepublikowanymi wcześniej zdjęciami.
Niestety, radiowa rejestracja z 1967 obfitowała w zakłócenia, których nie udało się wyeliminować w niektórych utworach" (gadrecords.pl).

W drugiej połowie lat 60. Jerzy Milian rozpoczął współpracę z jednym z najwybitniejszych twórców baletowych w Polsce - Conradem Drzewieckim.
Razem próbowali połączyć nowoczesny taniec z nowoczesną muzyką. Efekt był zaskakujący.

"Piąta część cyklu Jerzy Milian Tapes - "Rivalen" z 2015 - to wyprawa w świat najbardziej fantazyjnych i kolorowych utworów w karierze kompozytora. To z jednej strony jazzowa energia, swingujące partie solowe i big-bandowa moc, z drugiej - odważne zerwanie ze schematami i naginanie formy w najmniej oczekiwanych kierunkach. Wśród utworów na płycie znalazła się jedna z najważniejszych kompozycji w całym dorobku Jerzego Miliana - "Tema Con Variazioni", po raz pierwszy w pełnej, trwającej niemal pół godziny wersji, oraz pionierski "Tempus Jazz 67", czyli jazzowy balet, zagrany przez muzyków, którzy nie mieli nic wspólnego z jazzem. Całość została zremasterowana z dostępnych, źródłowych taśm i wzbogacona o obszerną książeczkę, opowiadającą o przygodzie Jerzego Miliana z baletem. Podobnie jak w czterech poprzednich częściach serii, nie zabrakło także mało znanych zdjęć"
(gadrecords.pl).

"Rivalen" Album Trailer 2015


Szósta część cyklu Jerzy Milian Tapes, "Neuroimpressions", ukazała się w 2016.

"To podróż do początku lat 70. i dokumentacja jazzowych przygód wibrafonisty w małych, europejskich składach. Elementy orientu, awangardy i dramatów, związanych z obecnością żony na trasie koncertowej.

W 1971 Jerzy Milian zarejestrował z muzykami niemieckiego zespołu Studio IV, będącymi jednocześnie członkami orkiestry Guntera Gollascha, suitę "Neuroimpresje". Trzyczęściowy utwór oddaje muzyką męki artysty, który zabrał w trasę koncertową swoją żonę.
Dwa lata później powstało drugie, całkowicie odmienne odczytanie suity, nagrane w Budapeszcie, z lokalnymi muzykami (doskonały, elektryczny kwartet Rudolfa Tomsitsa).
Obie wersje są od siebie tak odległe i odmienne, że zostały skonfrontowane na jednej płycie, wzbogacone o unikatową sesję niemieckiego kwartetu Miliana z 1970.

To intrygujący, nowoczesny jazz, nie stroniący od elementów free i orientalizmów, pełen brawurowych solówek na wibrafonie, saksofonach, ale też trąbce i zabawkowej gitarze.
Całość została zremasterowana z taśm z archiwum artysty i wzbogacona o książeczkę z historią powstania nagrań oraz relacją Jerzego Miliana z pobytu na Węgrzech. Nie zabrakło mało znanych zdjęć"
(gadrecords.pl).

W 2018 na rynek trafiła siódma część cyklu Jerzy Milian Tapes - "Circulations".

"To dokumentacja jednego z najbardziej kolorowych epizodów w twórczości Jerzego Miliana - historia współpracy z belgijskimi radiem, dla którego napisał szereg rozbudowanych, ambitnych form, daleko wykraczających poza jazz. A wszystko w czasie, gdy równie intensywnie pielęgnował gorące, swingujące rytmy z orkiestrą Gustava Broma, prowadził nowoczesne wibrafonowe trio i nagrywał muzykę rozrywkową w poznańskiej rozgłośni Polskiego Radia. Wielu polskich muzyków, zarówno ze względów artystycznych, jak i finansowych, chciało współpracować z Belgami, ale udało się to tylko dwóm - Janowi Ptaszynowi Wróblewskiemu i Jerzemu Milianowi. Ten ostatni w drugiej połowie lat 60. uczynił z big bandu BRT swój eksperymentalny warsztat, dla którego pisał utwory, zahaczające o trzeci nurt, zderzające ze sobą jazzową stylistykę, inspiracje (nie tylko polskim) folklorem, i zamiłowanie do awangardowych wtrętów. Stworzył nawet rozbudowaną formę na jazzowe combo i orkiestrę symfoniczną, "Circulations", zaskakującą niezwykle szeroką paletą barw i stylistyk, splecionych w jedną całość. Sześć rozbudowanych form, napisanych i nagranych przez BRT w latach 1966-1969, ukazuje się na płycie po raz pierwszy. Wydanie uzupełnia książeczka z niepublikowanymi zdjęciami i szkicem na temat współpracy z Belgami"
(gadrecords.pl):

"Instrumental Dialogues" from "Circulations" 2018


Ósmy, i ostatni jak dotąd, album z cyklu Jerzy Milian Tapes, to "Stigma" z 2019. "Gdy w 1970 Jerzy Milian rozwijał regularną współpracę z berlińskim radiem, rozpoczętą kilka miesięcy wcześniej nagraniem muzyki do telewizyjnego baletu "Rivalen", był u szczytu twórczych możliwości.
Miał za sobą trzy lata sukcesów z własnym triem, współpracę z Gustavem Bromem oraz wciąż trwająca przygodę z belgijskim big bandem BRT.
Miał także mnóstwo pomysłów i energii, którymi mógł obdzielić jeszcze nie jeden, a dwa projekty.

W lipcu 1970 Jerzy Milian spotkał się w Berlinie z orkiestrą Guntera Gollascha oraz, złożonym z jej muzyków, zespołem Ensemble Studio 4.
Dla obu projektów przygotował kilka autorskich kompozycji - od krótkich impresji o ilustracyjnym charakterze do rozbudowanych, wielowątkowych form na styku jazzu i awangardy.
Całość mieniła się wieloma kolorami i przyciągała uwagę niecodziennymi rozwiązaniami aranżacyjnymi.
Milian wziął także udział w nagraniach jako wibrafonista, uzupełniając większość utworów doskonałymi partiami solowymi. Te wakacyjne nagrania z 1970 okazały się zaledwie preludium do bardzo obszernej, trwającej kolejne czternaście lat współpracy - jednym z punktów zwrotnych w karierze Jerzego Miliana.

Wszystkie utwory na "Stigmie", zarejestrowane w Berlinie Wschodnim w 1970, ukazały się na płycie w 2019 po raz pierwszy.
Wydanie uzupełnia książeczka z niepublikowanymi zdjęciami i szkicem na temat nagrań" (gadrecords.pl). "Stigma" 2019


Wybrane albumy Jerzego Miliana:
"Sekstet Komedy" (1956)
"Swinging Upstairs with J.P. Wróblewski All Stars" (1959)
"Jazz Jamboree '60 z J.P. Wróblewskim" (1960)
"Kwintet Jerzego Miliana & Jan Ptaszyn Wróblewski" (1961)
"Baazaar" (1969)
"Muzyka taneczna. For dancing" (1969)
"Muzyka baletowa i filmowa" (1970)
"Jerzy Milian - Muzyka baletowa i filmowa" (1973)
"Orkiestra Rozrywkowa PRiTV w Katowicach" (1975)
"Jazz" (1995)
"Silesian Sketches" (1996)
"Big Band Sound" (1998)
"Ashkhabad Girl 1967-1972" (2003, 2009)
"Milianalia" (2005)
"When Where Why. 1972-1979 DDR Big Band Grooves" (Jerzy Mlian Tapes 01, 2012)
"Stratus Nimbus" (Jerzy Mlian Tapes 02, 2013)
"Blues for Praha. 1965-1966" (Jerzy Mlian Tapes 03, 2013)
"Krzysztof Komeda Trzciński & Jerzy Milian" (2014)
"Semiramida" (Jerzy Mlian Tapes 04, 2015)
"Jerzy Milian 80" (2015)
"Rivalen" (Jerzy Mlian Tapes 05, 2016)
"Neuroimpressions" (Jerzy Mlian Tapes 06, 2016)
"Music For Mr. Fortuna" (2016)
"Jerzy Milian, Orkiestra Rozrywkowa PRiTV W Katowicach ‎- Pretekst" (2017)
"Jerzy Milian, Orkiestra Rozrywkowa PRiTV w Katowicach ‎- Bez przesady" (2018)
"Jerzy Milian, Orkiestra Rozrywkowa PRiTV w Katowicach 1975-1977" (2018)
"Jerzy Milian, Maciej Fortuna, Poznańska Piętnastka ‎- Big Band Club" (2018)
"Circulations" (Jerzy Mlian Tapes 07, 2018)
"Stigma" (Jerzy Mlian Tapes 08, 2019).

Kiedy jazzowy duet didżejów Marcina Cichego i Igora Pudło, Skalpel, podbił Europę reinterpretacją klasycznych płyt z serii Polish Jazz, młodzi słuchacze, zaciekawieni oryginałami, szybko odkryli, że autorem dźwięków wibrafonowych jest Jerzy Milian:
Skalpel - "Konfusion", Full Album 2005


Wynikiem coraz większej popularności muzyki Miliana wśród młodej publiczności był w 2014 koncert "Tribute to Jerzy Milian", podczas Off Festivalu, prezentującego muzykę alternatywną. Zagrał wtedy zespół założony przez Bernada Maseli, skladający się z czterech wibrafonistów.
Milian Orchestra pod dyr. Andrzeja Zubka, band, założony w 2013, przez byłych muzyków i pasjonatów Orkiestry Rozrywkowej PRiTV w Katowicach, wystapił w Chorzowie w 2017 - Live


20 grudnia 2017 ukazała się biografia Jerzego Miliana "Wiem i powiem. Życiorys dobrze brzmiący". Jest to zbiór wspomnień, swoisty portret ludzi ze świata jazzu i rozrywki w czasach PRLu.
Całość uzupełniają zdjęcia z prywatnego archiwum artysty oraz dyskografia (meakultura.pl).
W tym samym roku, Muzeum w Chorzowie zorganizowało monograficzną wystawę, poświęconą wielowymiarowej twórczości artysty.

Oprócz muzyki, pasją Jerzego Miliana było malarstwo, które studiował w latach 50., w Państwowej Wyższej Szkole Sztuk Plastycznych w Poznaniu, u prof. Eustachego Wasilkowskiego.
Malował głównie ikony, które prezentował na autorskich wystawach. Był również wykładowcą Poznańskiej Wyższej Szkoły Muzycznej (obecnie Akademii Muzycznej im. Ignacego Jana Paderewskiego) w Poznaniu.
Odznaczony Krzyżem Kawalerskim (1980), Krzyżem Oficerskim Polonia Restituta (1986), medalem Pro Sinfonika (1995) oraz Krzyżem Komandorskim Polonia Restituta (2004).

Jerzy Milian zmarł 7 marca 2018, w wieku 83 lat.
Wiadomość o śmierci muzyka została podana przez wytwórnię GAD Records, która do chwili obecnej wydaje wznowienia nagrań artysty, a także nie publikowane nigdy wcześniej utwory.

"W środę wieczorem zmarł Jerzy Milian.
Wybitny jazzman, wibrafonista, kompozytor, aranżer, a ponad wszystko - wspaniały człowiek. Będzie go bardzo brakować.
Pracowaliśmy z Jerzym od 2012, przygotowując kolejne albumy z jego twórczością - bardzo zróżnicowaną, wciągającą i zaskakującą kolejne pokolenia słuchaczy.
Zawsze spotykaliśmy się z niezwykłą życzliwością i entuzjazmem z jego strony, zaprawionym potężną dawką poczucia humoru. Jesteśmy niezmiernie szczęśliwi, że nasze drogi mogły się tak mocno splatać w ostatnich latach.
To był dla nas prawdziwy zaszczyt" - napisał szef GAD Records, Michał Wilczyński. Jerzy Milian został pochowany na Centralnym Cmentarzu Komunalnym w Katowicach.
R.I.P. [*]

10 kwietnia mija
85. rocznica urodzin jednego z najbardziej oryginalnych polskich muzyków jazzowych. Wibrafonista, pianista, aranżer, kompozytor, dyrygent i malarz