mar 16 2026
Marek Bliziński. 37. rocznica śmierci
Wykorzystano tekst Anny Bernat (PAP) z Jazz Forum. Fot. Jazz Forum, okładka płyty, Magazyn Gitarzysta, Wikipedia – Bliziński family photo collection. Redakcja techniczna: Radosław Czapski.
„Inner Urge” from „Wave” 1979. Marek Bliziński – guitar, Paweł Jarzębski / Zbigniew Wegehaupt – bass, Janusz Stefański / Czesław Bartkowski – percussion

Marek Bliziński
Fot. Jazz Forum

Bem i Bek Sprzedaj mnie wiatrowi – okładka płyty

Marek Bliziński
Fot. Magazyn Gitarzysta
Marek Bliziński
Fot. Wikipedia – Bliziński family photo collection
37 lat temu, 17 marca 1989 mając 41 lat zmarł
Marek Bliziński
(ur. 22 marca 1947)
Przedwcześnie zmarły, legendarny polski gitarzysta, idący śladami wielkich innowatorów jazzowej gitary Wesa Montgomery’ego, Joe’ego Passa i Jima Halla.
Kiedy 17 marca 1989 r. po ciężkiej chorobie w wieku niespełna 42 lat zmarł nasz czołowy gitarzysta Marek Bliziński, środowisko jazzowe poniosło dotkliwą stratę. Szedł śladami wielkich innowatorów jazzowej gitary Wesa Montgomery’ego, Joe’ego Passa i Jima Halla” – napisał Krystian Brodacki, autor „Historii jazzu w Polsce”. Doskonała technika pozwalała Blizińskiemu swobodnie i swingująco improwizować w tak różnych kontekstach, jak grupa Bemibek, Kwartet Jana Ptaszyna Wróblewskiego, Kwintet Janusza Muniaka czy zespól Air Condition Zbigniewa Namysłowskiego.
Marek Bohdan Bliziński (rocznik 1947) był i jest jedną z legendarnych postaci polskiego jazzu. Mimo skromnego dorobku nagraniowego ciągle uważany jest za jednego z najważniejszych polskich gitarzystów. „Jego grę cechowała elegancja, staranne dobieranie dźwięków, unikanie wszelkich fajerwerków i wieki spokój – charakteryzował styl muzyka Brodacki. Jako introwertyk, człowiek o ‘kamiennej twarzy’ był niejako przeciwieństwem impulsywnego ekstrawertyka Śmietany, z którym w ostatnich latach swego życia konkurował o prymat w kategorii gitary jazzowej w Polsce” – zauważa Brodacki.
Warto przypomnieć nagrany z Ewą Bem longplay „Dla Ciebie jestem sobą” z piosenkami Wasowskiego i Przybory; wydany pierwotnie w 1986 r., który powszechnie uchodzi dziś za jedną z najważniejszych płyt polskiej wokalistyki jazzowej. Na płycie „Dla Ciebie jestem sobą” gitara i głos pełnią równoległą rolę wzajemnie się uzupełniając. Ten prawdziwy kameralny majstersztyk w roku 2015 doczekał się nowej wyjątkowej edycji, wydanej na kilka miesięcy przed okrągłą 30-rocznicą premiery albumu.
Kiedy Bliziński nagrywał „Wave”, partnerowały mu dwie najlepsze sekcje rytmiczne: Wegehaupt-Bartkowski i Jarzębski-Stefański. Na tym swoim pierwszym i jak się miało później okazać ostatnim albumie autorskim Marek postanowił sięgnąć do klasyków jazzowej gitary, a więc właśnie do Jima Halla, Wesa Montgomery’ego i Joe’ego Passa. W albumie znalazły się takie standardy, jak m.in. „Love for Sale”, „Inner Urge” i „Monk’s Dream”.
Wrażliwość, wiedza i niekończąca się inwencja i pomysłowość – to wszystko zawarł w „Wave”, albumie, który jest jedną z najważniejszych polskich jazzowych płyt. Niezwykłe wyczucie jazzowej frazy, swoboda improwizacyjna i doskonała artykulacja wyróżniają zresztą wszystkie nagrania Marka Blizińskiego.
Dyskografię Marka Blizińskiego uzupełnia kilka stricte jazzowych albumów nagranych z Januszem Muniakiem i Janem Ptaszynem Wróblewskim i niemal dziś zapomniana płyta „Constellation” Ryszarda Szeremety. Fani mogą do tego dołożyć archiwalia zespołu Czterech (w którego pierwszym składzie na gitarze basowej grał Paweł Brodowski) oraz solówki zagrane na płytach Ewy Bem i Maryli Rodowicz.
Po nagraniu debiutanckiego albumu Bliziński współpracował z grupą Air Condition Zbigniewa Namysłowskiego i chcąc zebrać fundusze niezbędne do budowy wymarzonego studia, grywał na statkach wycieczkowych. To właśnie podróże spowodowały najprawdopodobniej pogorszenie jego stanu zdrowia, bowiem – po podobno udanej operacji raka skóry – lekarze zalecili muzykowi spokojny tryb życia i unikanie słońca. A na statkach pływających po Karaibach nie było możliwe.
Marek Bliziński jest też autorem cenionego podręcznika „Gitara jazzowa”. (PAP)
Czterech & Marek Bliziński – „Śpiew wiosny”
https://www.youtube.com/watch?v=zqDBVhKQpdo
Bemibek – „With a Little Help from My Friends” Audio 1972
Ewa Bem & Bemibek – „Podaruj mi trochę słońca”, Live in Opole 1972
Album „Mainstream” Polish Jazz Vol. 40 (1974, reedycja 2007)
Wojciech Karolak – Hammond organ
Jan Ptaszyn Wróblewski – tenor sax
Marek Bliziński – guitar
Czesław Bartkowski – drums
Full Album
„Bemowe frazy” Full Album 1974
NOVI SINGERS – album „Five, Four, Three” (1974; reedycja 2015)
Ewa Wanat, Janusz Mych, Waldemar Parzyński, Tomasz Ochalski – vocal
Marek Bliziński – guitar
Wojciech Karolak – organ, piano Fender
Paweł Jarzębski – electric bass guitar
Czesław Mały Bartkowski – drums
Studio Jazzowe Polskiego Radia, conductor Jan Ptaszyn Wróblewski
„Five, Four, Three” Full Album 1974
„Flyin’ Lady” (1978)
Jan Ptaszyn Wróblewski – tenor sax
Marek Bliziński – guitar
Witold Szczurek – bass
Andrzej Dąbrowski – drums
„Bossa Nostra” from „Flyin’ Lady”
ZBIGNIEW NAMYSŁOWSKI – album „Zbigniew Namysłowski” (1977)
Sławomir Kulpowicz – piano
Zbigniew Namysłowski – alto sax, conductor
Marek Bliziński – guitar
Paweł Jarzębski – bass
Józef Gawrych, Wiesław Kowalewski – percussion
Janusz Stefański – drums
„Gdy zakwitnie miesiąc maj” from „Zbigniew Namysłowski” 1977
JANUSZ MUNIAK QUINTET – album „Question Mark” (1978; wznowienie 2016)
Janusz Muniak – tenor sax, soprano sax
Paweł Perliński – piano, electric piano
Marek Bliziński – guitar
Andrzej Dechnik – bass
Jerzy Bezucha – drums, percussion
„Question Mark” Full Album 1978
Autorskie TRIO MARKA BLIZIŃSKIEGO – album „Wave” (1979).
Marek Bliziński – guitar
Paweł Jarzębski / Zbigniew Wegehaupt – bass
Janusz Stefański / Czesław Bartkowski – percussion
„Inner Urge” from „Wave” 1979
Wojciech Gogolewski – electric piano
Marek Bliziński – guitar
Jan Cichy – bass guitar
Adam Lewandowski – drums
„Air Conditioner” from „Air Condition” 1983
„Zmierzch” (Przybora / Wasowski)
Zmierzch
Ewa Bem & Marek Bliziński