Sonny Rollins

Oprac. Ewa Kałużna, fot. Allan Tannenbaum, Pinterest, Christian Rose

Sonny Rollins
Fot. Christian Rose

Sonny Rollins
Fot. Allan Tannenbaum

Sonny Rollins
Fot. Pinterest


7 września 2019. swoje 89. urodziny świętuje amerykański jazzowy gigant saksofonu, kompozytor, pionier combo jazzowego bez instrumentu harmonicznego, powszechnie uznawany za jednego z najważniejszych i najbardziej wpływowych muzyków jazzowych, nazywany „największym żyjącym improwizatorem” i „kolosem saksofonu” – „Saxophone Collosus”,

SONNY ROLLINS

(właśc. Theodore Walter „Sonny” Rollins; ur. 7 września 1930).

W ciągu swojej 70-letniej kariery muzycznej nagrał ponad 60 albumów jako lider.

Wiele z jego kompozycji, w tym „St. Thomas”, „Oleo”, „Doxy”, „Pent-Up House” i „Airegin”, stało się standardami jazzowymi.

Dorastał w Harlemie, niedaleko od Savoy Ballroom i Apollo Theatre.

Swój pierwszy saksofon altowy otrzymał w wieku siedmiu lat. Choć zaczynał jako pianista, wkrótce zmienił instrument na saksofon altowy, a ostatecznie, w 1946, przeszedł na tenor.

W latach licealnych grał w zespole, w którym występowały także inne przyszłe legendy jazzu – Jackie McLean, Kenny Drew i Art Taylor.

Idolem Rollinsa wówczas był Coleman Hawkins, saksofonista tenorowy, mieszkający w sąsiedztwie. Jego fotografię z autografem długo przechowywał. Za kilkanaście lat miał stanąć obok swego mistrza na scenie festiwalu Newport Jazz Festiwal i zagrać wspólnie koncert, a później nagrać płytę, gdzie to Hawkins był gościem.

Po ukończeniu szkoły średniej w 1947, Rollins zaczął występować zawodowo.

Pierwszych nagrań dokonał na początku 1949, z piosenkarzem bebopowym, Babsem Gonzalesem, i jego orkiestrą (aranżerem grupy był puzonista J.J. Johnson) – album „Weird Lullaby”
Babs Gonzales with His Orchestra feat. Sonny Rollins – „Then You’ll Be Boppin’ Too” 1949

W ciągu następnych kilku miesięcy Rollins zaczął wyrabiać sobie markę, nagrywając z J.J. Johnsonem. Pojawił się na trzech płytach J.J. Johnsona z 1949 – „Mad Be-Bop”, „J.J. Johnson’s Jazz Quintets” oraz „Trombone by Three”.

J.J. Johnson’s Boppers feat. Sonny Rollins – „Audobon”, May 1949

Wystąpił w tym czasie także pod kierownictwem pianisty Buda Powella, wraz z trębaczem Fatsem Navarro i perkusistą Royem Haynesem, podczas przełomowej sesji hard bop, 9 sierpnia 1949 – „The Amazing Bud Powell”, w składzie:
Fats Navarro – trumpet
Sonny Rollins – tenor sax
Bud Powell – piano
Tommy Potter – bass
Roy Haynes – drums

Na początku 1950 Rollins został aresztowany za rozbój z bronią w ręku. Spędził dziesięć miesięcy w więzieniu na wyspie Rikers Island, zanim został zwolniony warunkowo. W 1952 został ponownie aresztowany, za naruszenie zwolnienia warunkowego, z powodu posiadania heroiny. Sonny pogrążył się w nałóg narkotykowy, co jednak nie przeszkodziło mu w występach…
Sonny Rollins with The Modern Jazz Quartet, 1953
Sonny Rollins – tenor sax
Milt Jackson – vibes
John Lewis – piano
Percy Heath – bass
Kenny Clarke – drums

Przełom w karierze osobistej Rollinsa nastąpił w 1954, kiedy to w Nowym Jorku nagrał swoje trzy słynne kompozycje, z kwintetem pod kierownictwem Milesa Davisa (jeszcze przed powstaniem Pierwszego Wielkiego Kwintetu Davisa) –
„Oleo”

„Airegin”

i „Doxy”

Te trzy nagrania, wraz z „But Not for Me” autorstwa Gershwina, ukazały się początkowo na płycie „Miles Davis with Sonny Rollins” w 1954

a następnie, w 1957 – na albumie „Bags’ Groove”, firmowanym nazwiskiem Davisa

Obie płyty zostały nagrane w składzie:
Miles Davis – trumpet
Sonny Rollins – tenor saxophone
Horace Silver – piano
Percy Heath – bass
Kenny Clarke – drums.

Film dok. „Sonny Rollins and Miles Davis – The Untold Story” https://www.youtube.com/watch?v=3WfRlyUKv8Y
Miles Davis & Sonny Rollins – „Dig” 1951

https://www.youtube.com/watch?v=bOTERnuJdjI

W 1955 Rollins zgłosił się do Federalnego Centrum Medycznego w Lexington – jedynej w tamtym czasie instytucji w USA, niosącej pomoc narkomanom. Odbył tam terapię metadonem i przełamał nałóg heroinowy.
Rollins początkowo obawiał się, że uwolnienie od narkotyków pogorszy jego muzykalność, ale, jak miało okazać się, odniósł później jeszcze większy sukces.

W latach 1951-1957 Sonny Rollins nagrywał z takimi sławami jazzu, jak:
Miles Davis –
Miles Davis and Horns (1951)
Dig (1951)
Collectors’ Items (1953)
Miles Davis with Sonny Rollins (1954)
Bags’ Groove (1957)

Modern Jazz Quartet –
The Modern Jazz Quartet at Music Inn Vol. 2 (1958)

Thelonious Monk –
Monk (1954)
Thelonious Monk and Sonny Rollins (1953)
Brilliant Corners (1957)

Art Farmer –
Early Art (1954)

Max Rooach –
Clifford Brown and Max Roach at Basin Street (1956)
Max Roach + 4 (1956)
Jazz in ¾ Time (1956-57)

czy Dizzy Gillespie –
Duets (1957)
Sonny Side Up (1957).

Rollins na krótko dołączył do Pierwszego Wielkiego Kwintetu Milesa Davisa latem 1955.
Później, w tym samym roku, dołączył do kwintetu Clifforda Browna i Maksa Roacha. Album studyjny z 1956, dokumentujący jego czas w tym zespole, to „Clifford Brown and Max Roach at Basin Street”

Po śmierci Clifforda Browna i pianisty zespołu, Richie’ego Powella, w wypadku samochodowym w czerwcu 1956, Rollins kontynuował współpracę z Roachem, wydając m.in. płytę „Max Roach + 4”

Zaczął też wówczas wydawać albumy pod własnym nazwiskiem, w wytwórniach Prestige Records, Blue Note, Riverside i Los Angeles Contemporary.

Jego szeroko ceniony album „Saxophone Colossus” został nagrany 22 czerwca 1956, w studiu Rudy’ego Van Geldera w New Jersey, z Tommym Flanaganem na fortepianie oraz byłym basistą Jazz Messengers, Dougiem Watkinsem, i jego ulubionym perkusistą, Maksem Roachem. Było to szóste nagranie Rollinsa jako lidera. Obejmowało m.in. jego najbardziej znaną kompozycję „St. Thomas” – karaibskie calypso, oparte na melodii, śpiewanej mu przez matkę w dzieciństwie

a także szybki bebopowy numer „Strode Rode”

oraz „Moritat”, kompozycję Kurta Weilla, znaną również jako „Mack the Knife”

Długie solo bluesowe w „Blue 7” zostało dogłębnie przeanalizowane przez kompozytora i krytyka, Gunthera Schullera, w artykule z 1958

Od czasu nagrania utworu „St. Thomas” wykorzystanie rytmów calypso przez Rollinsa stało się jednym z jego charakterystycznych wkładów w jazz. Do dziś często wykonuje tradycyjne karaibskie melodie, jak „Hold ‚Em Joe” czy „Don’t Stop the Carnival”, i napisał wiele oryginalnych kompozycji, inspirowanych muzyką calypso, jak „Duke of Iron”

„The Everywhere Calypso”

czy „Global Warming”

W 1956 nagrał album „Tenor Madness”, z muzykami grupy Davisa – pianistą Redem Garlandem, basistą Paulem Chambersem i perkusistą Phillym Joe Jonesem. Utwór tytułowy jest jedynym nagraniem Rollinsa z Johnem Coltrane’em, który był także członkiem formacji Davisa

Pod koniec roku Rollins wystąpił jako sideman na albumie Theloniousa Monka „Brilliant Corners”

Nagrał także swój pierwszy album dla Blue Note Records – „Sonny Rollins, Volume 1”, z Donaldem Byrdem na trąbce, Wyntonem Kelly na fortepianie, Gene’em Rameyem na basie i Maksem Roachem na perkusji

W 1957 Rollins stał się pionierem w zastosowaniu basu i perkusji, bez fortepianu, jako akompaniamentu do swoich solówek saksofonowych, co stało się znane jako „strolling” („spacerowanie”).

Dwa wczesne nagrania trio w składzie tenor / bas / perkusja to „Way Out West”

i „A Night at the Village Vanguard”

Album „Way Out West” został tak nazwany, ponieważ był nagrany dla kalifornijskiej Contemporary Records, z perkusistą z Los Angeles, Shellym Manne, oraz zawierał piosenki w stylu country and western, jak „Wagon Wheels”

i „I’m an Old Cowhand”

Płyta „Village Vanguard” składa się z dwóch zestawów nagrań – porannnego, z basistą Donaldem Baileyem i perkusistą Pete’em LaRoca, oraz wieczornego – z basistą Wilburem Ware’em i perkusistą Elvinem Jonesem.

Rollins stosował tego formatu trio przez całą swoją karierę, czasami robiąc niezwykły krok – używał saksofonu jako instrumentu sekcji rytmicznej podczas partii basowych i perkusyjnych. Lew Tabackin, Joe Henderson, David S. Ware, Joe Lovano, Branford Marsalis i Joshua Redman również prowadzili tria saksofonowe bez fortepianu. Podczas pobytu w Los Angeles w 1957 Rollins poznał saksofonistę altowego, Ornette’a Colemana. Coleman, pionier free jazzu, dwa lata później również zacząl grać bez pianisty we własnym zespole.

Rollins zyskał w tym czasie przydomek „Newk”, ze względu na swoje podobieństwo z twarzy do miotacza, gwiazdora Brooklyn Dodgers, Dona Newcombe.

W 1957 Rollins debiutował w Carnegie Hall. Po pięćdziesięciu latach, w 2007, powrócił do Carnegie Hall, na swój jubileuszowy koncert

W 1957 nagrał dla Blue Note album „Sonny Rollins, Vol. 2”, z J.J. Johnsonem na puzonie, Horace’em Silverem / Theloniousem Monkiem na fortepianie, Paulem Chambersem na basie i perkusistą Artem Blakeyem

W grudniu 1957, wraz z saksofonistą tenorowym Sonnym Stittem, wystąpił na albumie Dizzy’ego Gillespie’ego „Sonny Side Up”

W 1958 Sonny Rollins pojawił się na słynnej fotografii „A Great Day in Harlem” Arta Kane’a, pokazującej elitę muzyków jazzowych Nowego Jorku. Do chwili obecnej Rollins jest jednym z dwóch żyjących muzyków ze zdjęcia (drugim jest Benny Golson).

W tym samym roku Rollins nagrał kolejny przełomowy utwór na trio saksofon / bas / perkusja – „Freedom Suite”

Tytułowy utwór – to improwizowany bluesowy zestaw 19-minutowy. Druga strona albumu zawiera hardbopowe wersje popularnych melodii koncertowych. Oscar Pettiford i Max Roach dostarczyli odpowiednio bas i perkusję. Płyta była dostępna tylko przez krótki czas w oryginalnej formie, zanim wytwórnia ponownie wydała ją, już jako „Shadow Waltz” (tytuł innego utworu na albumie).

Po albumie „Sonny Rollins and the Big Brass” https://www.youtube.com/watch?v=_wp9BP5yH6s
nagrał jeszcze jeden album studyjny w 1958 – „Sonny Rollins and the Contemporary Leaders”

Była to sesja dla Contemporary Records, w której Rollins nagrał ezoteryczną mieszankę melodii, w tym „Rock-a-Bye Your Baby with a Dixie Melody” z grupą West Coast, złożoną z pianisty Hamptona Hawesa, gitarzysty Barneya Kessela, basisty Leroya Vinnegara i perkusisty Manne

Później zrobił sobie trzyletnia przerwę od nagrań.

W 1959 Rollins po raz pierwszy koncertował w Europie, występując w Szwecji, Holandii, Niemczech, Włoszech i Francji –

Sonny Rollins – Live in Holland and Sweden 1959

Sonny Rollins – „Love Letters”, Live in Sweden 1959
Sonny Rollins – tenor sax
Henry Grimes – bass
Joe Harris – drums

W listopadzie 1961 Rollins powrócił na scenę jazzową, z rezydencją w Jazz Gallery w Greenwich Village.
Swój album „comebackowy” z 1962 nazwał „The Bridge”. Płyta została nagrana z udziałem gitarzysty Jima Halla, perkusisty Bena Rileya i basisty Boba Cranshawa. Stała się ona jedną z najlepiej sprzedających się płyt Rollinsa, dzięki niej w 2015 został wprowadzony do Grammy Hall of Fame

Tytuł albumu związany był z pewnym faktem z życia Rollinsa. W 1959 Sony był bardzo sfrustrowany tym, co postrzegał jako własne ograniczenia muzyczne. Wziął wówczas pierwszą, i najbardziej znaną, ze swoich muzycznych przerw – sabbatical. Mieszkając w Lower East Side na Manhattanie, zapuszczał się na przejście dla pieszych na moście Williamsburg, by ćwiczyć tam, nie chcąc przeszkadzać swojej żonie, przyszłej matce. Dziś 15-piętrowy budynek mieszkalny o nazwie „The Rollins” stoi na tej stronie Grand Street, gdzie Rollins wówczas mieszkał. Niemal codziennie, od lata 1959 do końca 1961, Rollins ćwiczył na moście, obok torów metra. W 1961 dziennikarz Ralph Berton opublikował artykuł o tym zdarzeniu w magazynie „Metronome”. W tym okresie Rollins stał się oddanym praktykiem jogi. Zakończył swój urlop w listopadzie 1961. Po latach powiedział: „Wtedy zrozumiałem, że prawdopodobnie resztę życia spędzę po prostu wspinając się na most, i że muszę wrócić do prawdziwego świata”. W 2016 zainicjowano kampanię, mającą na celu zmianę nazwy mostu na cześć Rollinsa.

Każdy, nagrany przez Rollinsa od tej pory album, różnił się radykalnie od poprzedniego.
Płyta z 1962 „What’s New?” badała rytmy Ameryki Południowej

Na płycie „Our Man in Jazz” z 1962, nagranej na żywo w The Village Gate, odkrył awangardę, grając z kwartetem, w którym występowali Bob Cranshaw na basie, Billy Higgins na perkusji i Don Cherry na kornecie

Grał także z saksofonistą tenorowym, Colemanem Hawkinsem, i pianistą jazzowym, Paulem Bleyem, na albumie „Sonny Meets Hawk!”

Ponownie przebadał bebop na albumie „Now’s the Time” z 1964, z Herbie’em Hancockiem, Thadem Jonesem, Ronem Carterem, Bobem Cranshawem i Royem McCurdy

oraz standardy jazzowe i melodie Great American Songbook na płycie „The Standard Sonny Rollins” z 1964, nagranej z oktetem, z Herbie’em Hancockiem na fortepianie i Jimem Hallem na gitarze

Po albumie „East Broadway Run Down” z 1966, na którym wystąpili trębacz Freddie Hubbard, basista Jimmy Garrison i perkusista Elvin Jones, Rollins nie wydał kolejnego albumu studyjnego przez sześć następnych lat

W 1969 Rollins wziął kolejny dwuletni urlop muzyczny – sabbatical. W tym okresie po raz pierwszy odwiedził Jamajkę i spędził kilka miesięcy, studiując jogę, medytację i wschodnie filozofie w aśramie, w dzielnicy Bombaju.

Powrócił z drugiego sabbatical występem na festiwalu jazzowym w Kongsbergu, w Norwegii, w 1971 –

Sonny Rollins in Kongsberg, Live Full Performance 1971

Oglądając jego występ w marcu 1972 w klubie Village Vanguard w Nowym Jorku, dziennikarka „The New Yorker”, Whitney Balliett, napisała, że „Rollins znów się zmienił. Stał się trąbą powietrzną. Wydawało się, że krzyczy i gestykuluje, jakby wzywał publiczność na bitwę”.

W tym samym roku wydał „Next Album” – pierwszy po sześciu latach. Na płycie, nagranej w sekstecie, wystapił m.in. perkusista Jack DeJohnette. Słyszymy tu Rollinsa, grającego na saksofonie tenorowym, ale również sopranowym – jedna z dwu formalnych innowacji, jak i lyricon, elektroniczny instrument stroikowy

W latach 70 i 80. Rollins zainteresował się także rytmami R&B, pop i funk. Niektóre z jego zespołów w tym okresie składały się z gitary elektrycznej, elektrycznego basu i popowych lub funkowych perkusistów.
Przez następne lata Rollins nagrywał dla Milestone Records. Dla tej wytwórni nagrał w sumie 18 albumów, aż do roku 2000.

Koncertowy album „The Cutting Edge” z 1974 został nagrany podczas Montreux Jazz Festival, z udziałem Stanleya Cowella, Yoshiaki Masuo, Boba Cranshawa, Davida Lee, Mtume i Rufusa Harleya

W 1978 Sony Rollins, McCoy Tyner, Ron Carter i Al Foster koncertowali razem, jako Milestone Jazzstars. Występ w Białym Domu za prezydentury Jimmiego Cartera dał początek wielkiemu tournee. Większość z 20 koncertów była nagrywana, w wyniku czego powstał doskonały album „Milestone Jazzstars in Concert”

W tym okresie na pierwszym miejscu znalazła się pasja Rollinsa do solowych partii saksofonu.
W 1979 zagrał bez wsparcia w programie TV „The Tonight Show”, prezentując utwory począwszy od „Lullaby” Brahmsa i „Peer Gynt” Griega, po standardy – „Zing! Went the Strings of My Heart”, wykonywany niegdyś przez Judy Garland, „Dizzy Atmosphere”, „Ornithology”, „Good Night, Ladies”, „March of the Toys”, i kończąc na „In a Country Garden”

W 1985 wydał „The Solo Album”, nagrany na żywo w Museum of Modern Art w Nowym Jorku. Płyta jest wypełniona całkowicie nieprzerwanym solowym popisem mistrza, zadziwia bogactwem pomysłów melodycznych, brzmieniowych i rytmicznych

W latach 80. Rollins przestał grać w małych klubach nocnych i pojawiał się głównie w salach koncertowych lub na scenach otwartych.

Pod koniec lat 90. występował sporadycznie w dużych nowojorskich klubach rockowych, takich jak Tramps i The Bottom Line.

W 1981 dodał improwizacje saksofonowe do trzech utworów Rolling Stonesów na ich albumie „Tattoo You”, w tym na singlu „Waiting on a Friend”

i w utworze „Slave”

W 1998 wydał album „Global Warming”, któremu towarzyszy przesłanie Rollinsa o obowiązku dbania o to, co nas otacza, co czyni życie pięknym i wartościowym. Muzyk uznaje ten album za dzieło programowe, swój protest song przeciw dewastacji naszej planety, jak „Freedom Suite” w latach 50. – wszak jazz był zawsze muzyką protestu

W 2001 Rollins zdobył nagrodę Grammy za najlepszy jazzowy album instrumentalny – „This Is What I Do”. Muzyka albumu tchnie spokojem, zadumą. Uderza w nim fascynacja rytmem, melodią, mistrzostwo techniki instrumentalnej i nieustająca miłość do muzyki, której swingujący woal budzi w słuchaczach tyle emocji.
Na albumie wystąpili:
Sonny Rollins – tenor saxophone
Clifton Anderson – trombone
Stephen Scott – piano
Bob Cranshaw – electric bass
Jack DeJohnette – drums
Perry Wilson – drums

11 września 2001 71-letni wówczas Rollins, który mieszkał kilka przecznic dalej, usłyszał zawalenie się World Trade Center. Muzyk został zmuszony do ewakuacji ze swojego mieszkania na Greenwich Street, tylko z saksofonem w ręku. Chociaż był wstrząśnięty, pięć dni później wyjechał do Bostonu, by zagrać koncert w Berklee School of Music. Nagranie na żywo z tego występu zostało wydane na płycie w 2005, jako „Without a Song: The 9/11 Concert”

Płyta wygrała Grammy w 2006, w kategorii Jazz Instrumental Solo, za występ Rollinsa w utworze „Why Was I Born”

W 2004 Rollins został uhonorowany nagrodą Grammy Llifetime Achievement Award. W tym samym roku zmarła jego żona, Lucille, Szwedka z pochodzenia, która pełniła funkcje menadżera, opiekuna i rzecznika prasowego w jednej osobie.

W 2006 Rollins wygrał ankietę czytelników magazynu „DownBeat” w trzech kategoriach: „Jazzman of the Year”, „#1 Tenor Sax Player” oraz „Recording of the Year” za album „Without a Song: The 9/11 Concert”.

W 2006, po udanej japońskiej trasie, Rollins powrócił do studia nagraniowego po raz pierwszy od pięciu lat, by nagrać, nominowaną do Grammy, płytę „Sonny, Please”. Tytuł płyty pochodzi od jednego z ulubionych zwrotów jego zmarłej żony

Około 2000 Rollins zaczął nagrywać wiele swoich występów na żywo. Od tego czasu zarchiwizował nagrania z ponad 250 koncertów. Do tej pory wydano cztery albumy pod wspólnym tytułem „Road Shows” – Vol. 1 (2008), Vol. 2 (2011), Vol 3 (2014) oraz Vol. 4: Holding the Stage (2016)

W 2007 Rollins otrzymał Polar Music Prize, a w 2010 – National Medal of Arts. Również w 2010 otrzymał Miles Davis Award podczas Montreal Jazz Festival. W październiku 2015 otrzymał nagrodę za całokształt twórczości Jazz Foundation of America Lifetime Achievement Award. Posiada też 10 doktoratów honorowych z dziedziny muzyki.

Fenomen Rollinsa skłonił Roberta Mugge’a w 2009 do wyprodukowania filmu „Saxophone Colossus”, którego osią jest koncert na otwartej scenie w jednym z nowojorskich parków, oraz wywiad z Rollinsem i jego żoną. Rollins gra tu z nieprawdopodobną siłą i pasją swoje ulubione taneczne tematy, wraz z „Don’t Stop The Carnival”. Grając chodzi po kamiennej scenie, z której w pewnym momencie zeskakuje i widzimy Rollinsa leżącego na ziemi, na plecach, i nieprzerywanie grającego –
Sonny Rollins performs „Don’t Stop the Carnival” in the Robert Mugge film „Saxophone Colossus” https://vimeo.com/206521779

Sonny Rollins performs „G-Man” in the Robert Mugge film „Saxophone Colossus” https://vimeo.com/73114362

Sonny Rollins występował w Polsce dwukrotnie – na Jazz Jamboree 1980

oraz na festiwalu Jazztopad 2011 we Wrocławiu.

Dyskografia https://en.wikipedia.org/wiki/Sonny_Rollins_discography

Posłuchajmy:
Sonny Rollins – „If Ever I Would Leave You”, Live 1962
Sonny Rollins – tenor saxophone
Jim Hall – guitar
Bob Cranshaw – bass
Ben Riley – drums

Sonny Rollns – „The Bridge”, Live 1962
Sonny Rollins – tenor saxophone
Jim Hall – guitar
Bob Cranshaw – bass
Ben Riley – drums

Sonny Rollins – „There Will Never Be Another You”, Live in Denmark 1965
Sonny Rollins – tenor sax
Niels-Henning Ørsted Pedersen – bass
Alan Dawson – drums

Sonny Rollins @ Ronnie Scott’s, Live 1974

Sonny Rollins – Live at Jazz Jamborre, Warsaw, Live 1980

Sonny Rollins – „Global Warming” Live at April Jazz Festival in Espoo, Finland, Full Performance 1998

Sonny Rollins – Live at Jazz à Vienne 2011
Sonny Rillins – saxophone
Peter Bernstein – guitar
Bob Cranshaw – bass
Kobie Watkins – drums
Sammy igueroa – percussions

Sonny Rollins – „Duke of Iron” Live 2017

HAPPY 89th BIRTHDAY to SONNY ROLLINS !!!