Stan Getz

Stan Getz at Large” Full Album 1960

Oprac. Ewa Kałużna Fot. jazzwax.com, hi-fi.com.pl, Amazon Music, Beverly Getz, last.fm

Stan Getz 1947
Fot. jazzwax.com

94 lata temu, 2 lutego 1927 urodził się amerykański jazzowy saksofonista tenorowy, jeden z najlepszych w swojej dziedzinie. „The Sound” („Dźwięk„) – taki pseudonim nadano mu, ze względu na jego ciepłe, liryczne tony.
Przez większość swojego życia borykał się z nałogami. Zmarł przedwcześnie, w wieku 64 lat, na raka wątroby,

STAN GETZ
(właśc. Stanley Gayetsky; ur. 2 lutego 1927, zm. 6 czerwca 1991).

W Polsce, Getz cieszy się szczególnie wielką estymą, ze względu na jego historyczny występ na Jazz Jamboree 1960, i nagranie albumu z triem Andrzeja Trzaskowskiego.

Stanley Gayetsky urodził się w Filadelfii, w stanie Pennsylvania, w rodzinie pochodzenia ukraińsko-żydowskiego. Dorastał w Nowym Jorku.

Jego dziadkowie ze strony ojca, Harris i Beckie Gayetski, pochodzili z Ukrainy, z okolic Kijowa. Uciekli przed antyżydowskimi pogromami w Imperium Rosyjskim do Whitechapel, na wschodnim krańcu Londynu. Przez 13 lat prowadzili tam sklep z dodatkami krawieckimi Harris Tailor Shop, przy Oxford Street 52.

W 1913 państwo Gayetski wyemigrowali do Stanów, razem z ich trzema synami – Alem, Philem i Benem. Najstarszy syn, Louis, wyemigrował do Stanów rok wcześniej.

Ojciec Stana Getza, Al Gayetski, urodził się w Londynie w 1904, a jego matka, Goldie Yampolsky, pochodzenia żydowskiego, urodziła się w Filadelfii, w 1907.

Rodzice muzyka osiedlili się najpierw w Filadelfii, gdzie urodził się Stanley, ale w


Stan Getz Warszawa 1960, w oczekiwaniu na nagranie albumu
Fot. hi-fi.com.pl

czasie kryzysu przenieśli się do Nowego Jorku, szukając lepszych możliwości zatrudnienia.
W Stanach zmienili nazwisko na Gayetsky.
Stan, po rozpoczeciu kariery muzycznej, zmienił swoje nazwisko na Getz.

POCZĄTKI MUZYCZNE

Od najmłodszych lat, Stanley interesował się różnymi instrumentami. Próbował grać na wielu z nich, zanim ojciec kupił mu pierwszy saksofon, gdy chłopak miał 13 lat. Mimo, że otrzymał wówczas również klarnet, natychmiast zakochał się w saksofonie. Zaczął ćwiczyć po osiem godzin dziennie.

W 1941 Stan został przyjęty do All City High School Orchestra of New York City. To dało mu szansę na otrzymanie prywatnych, darmowych lekcji gry na fagocie, których udzielał mu Simon Kovar z New York Philharmonic’s. Kontynuował też naukę gry na saksofonie.

W końcu, uciekł ze szkoły, by poświęcić się karierze muzycznej. Został jednak sprowadzony z powrotem, przez szkolne służby porządkowe.

PIERWSZA WSPÓŁPRACA

W 1943, w wieku 16 lat, Getz dołączył do zespołu puzonisty i wokalisty jazzowego ery pre-bop, Jacka Teagardena. Został bezpośrednim podopiecznym Teagardena.

Na początku lat 40., Getz grywał także z Nat King Cole’em, Lionelem Hamptonem, Stanem Kentonem, Jimmym Dorseyem i Bennym


Stan Getz Jazz Jamboree 1960, z Andrzejem Trzaskowskim
Fot. hi-fi.com.pl

Stan Getz, 1978 Eclipse Jazz Festival.
Fot. Amazon Music

Stan Getz z wnuczką Katie, 1987
Fot. córka Stana, Beverly Getz

Goodmanem.

WOODY HERMAN’S SECOND HERD

Od 1947 do 1949 Getz był solistą w drugim składzie orkiestry słynnego klarnecisty jazzowego, Woody’ego Hermana, nazywanym The Second Herd.

Po raz pierwszy, Getz zwrócił na siebie uwagę w 1947, jako jeden z saksofonistów, w znanym standardzie „The Four Brothers” autorstwa Jimmy’ego Giuffre’a, gdzie zagrali także Zoot Sims, Serge Chaloff i Herbie Steward. Getz zasłynął popisami solowymi w tym kwartecie. Cała czwórka grała w lekkim, prawie pozbawionym wibracji, stylu swojego idola, Lestera Younga. Utwór tak mocno uosabiał brzmienie formacji Hermana, że od czasu pierwszego wykonania, zespół był często nazywany The Four Brothers:


Stan Getz, 1990 Monachium
Fot. last.fm


Woody Herman’s Second Herd feat. Stan Getz – „The Four Brothers” 1947

Getz zagrał też na saksofonie tenorowym na podwójnym albumie „The Road Band 1948 Vol. 1 & 2” z 1948, m.in. w słynnym utworze „Early Autumn”

W listopadzie 1949 orkiestra Hermana została rozwiązana, ze względów finansowych. Później wznowiła działalność, ale już bez Getza.

POCZĄTKI KARIERY SOLOWEJ. LATA 50.

Po tych wydarzeniach, Getz mógł już rozpocząć karierę solową. Tworzył na własne konto do końca życia. Był liderem prawie wszystkich sesji nagraniowych, w których uczestniczył po 1950.

Na początku lat 50., Stan zdecydował się na odrzucenie stylu gry Lestera Younga, na którym wcześniej wzorował się. Stworzył własne brzmienie, dzięki któremu wkrótce stał się jednym z najpopularniejszych jazzmanów.

W 1951 Getz odkrył Horace’a Silvera, którego przyjął do swojego kwartetu:
Stan Getz / Horace Silver – „Wildwood” from „Pair of Kings” 1951

Rok później, w 1952, w czasie tournee po Szwecji, Getz stworzył kwintet, w którym grał m.in. gitarzysta Jimmy Raney:

JOHNNY SMITH „MOONLIGHT in VERMONT” 1952

Począwszy od 1952, reputacja Getza została znacznie wzmocniona, głownie dzięki jego występowi na albumie Johnny’ego Smitha „Moonlight in Vermont” – najlepszym albumie jazzowym tamtego roku.
Singiel tytułowy stał się hitem, który pozostał na listach przebojów przez wiele miesięcy

COOL JAZZ

Od połowy lat 50., Getz stał się popularny w gatunku cool jazz, grając z Horace’em Silverem, Johnnym Smithem, Oscarem Petersonem i wieloma innymi.

Pierwsze dwa kwintety Getza były szczególnie godne uwagi, ze względu na obsadę, w tym sekcję rytmiczną, dzieloną z Charlie’em Parkerem, w skład której wchodzili perkusista Roy Haynes, pianista Al Haig i basista Tommy Potter.
Z kolei, w składzie sekstetu Getza, z Dizzym Gillespie’em z 1953 występowali także Oscar Peterson, Herb Ellis, Ray Brown i Max Roach:
Dizzy Gillespie & Stan Getz Sextet – „It’s the Talk of the Town” Audio

NAŁOGI. PRZEPROWADZKA do EUROPY

Getz od lat młodzieńczych zmagał się z nałogami alkoholowym i heroinowym. W końcu, w 1954, został aresztowany za próbę rabunku morfiny z apteki.
Od połowy lat 50. Stan zamieszkał w Kopenhadze w Danii, by uciec przed rozpowszechniającymi się w Stanach narkotykami, a także przed własnymi kłopotami podatkowymi. W Danii leczył się z nałogów z pomocą swojej drugiej żony, Moniki Silfverskiöld, córki szwedzkiego lekarza.

Dużo koncertował w Skandynawii. W 1955 nagrał album koncertowy „Stan Getz in Stockholm”, z muzykami szwedzkimi:
Stan Getz – tenor sax
Bengt Hallberg – piano
Gunnar Johnson – bass
Anders Burman – drums
„Indiana” from „Stan Getz in Stockholm” 1955

W 1958, także w Sztokholmie, nagrał ze swoim europejskim oktetem album „Imported from Europe”:
Stan Getz – tenor sax, leader
Bjarne Nerem, Erik Nordström – tenor sax
Lars Gullin – baritone sax
Benny Bailey – trumpet
Åke Persson – trombone
Bengt Hallberg, Jan Johansson – piano
Gunnar Johnson – bass
William Schiopffe – drums
„They Can’t Take that Away from Me” from „Imported from Europe” 1958

Zrobił jednak w tym czasie kilka wypadów do Stanów.
16 października 1956 nagrał w Los Angeles płytę „For Musicians Only”, z Dizzym Gillespie’em i Sonnym Stittem. Była to praktycznie sesja bebopowa na żywo – wszystko zostało nagrane za jednym podejściem, bez drugiego ujęcia, bez overdubbingu:
Dizzy Gillespie – trumpet
Sonny Stitt – alto sax
Stan Getz – tenor sax
John Lewis – piano
Herb Ellis – guitar
Ray Brown – bass
Stan Levey – drums
„For Musicians Only” Full Album 1956

Kolejne płyty, nagrane w tym okresie w Stanach, to „The Steamer” również z 1956, „The Soft Swing” z 1957 – jedyny album Getza z pianistą Mose Allisonem, wyprodukowany przez Normana Granza, a nagrany w Nowym Jorku, „Stan Getz and the Oscar Peterson Trio” z 1957, nagrany w studiach Capitolu w Hollywood, „Gerry Mulligan Meets Stan Getz” z 1957, nagrany w Los Angeles, „Stan Getz and J.J. Johnson at the Opera House” z 1957, „Cal Tjader – Stan Getz Sextet”, nagrany w lutym 1958 w Los Angeles, „Stan Meets Chet” z Chetem Bakerem, nagrany w lutym 1958 w Chicago,.
Rok 1960 Getz rozpoczął w Danii, nagrywając ze swoim szwedzko-duńskim kwartetem, 14 i 15 stycznia 1960, płytę „Stan Getz at Large”:
Stan Getz – tenor sax
Jan Johansson – piano
Daniel Jordan – bass
William Schiopffe – drums
„Stan Getz at Large” Full Album 1960

W marcu 1960, w Baden-Baden w Zachodnich Niemczech, nagrał album „Cool Velvet”

Tu następuje puste miejsce w dyskografii Getza, aż do lipca 1961.
Tymczasem, w nocy z 31 października na 1 listopada 1960 Getz nagrał przecież w Polsce płytę – z triem Andrzeja Trzaskowskiego…
JAZZ JAMBOREE 1960. GETZ & TRZASKOWSKI
Mieszkając w Danii, jesienią 1960 Stan Getz zawitał do Polski, by zagrać w ramach 3. Jazz Jamboree, na który został zaproszony, jako jedna z gwiazd. Warszawski koncert był dla Getza czymś w rodzaju pożegnania z poprzednim okresem działalności – cool jazzem.
W tym czasie, polski wybitny pianista jazowy, Andrzej Trzaskowski, wraz ze swym legendarnym zespołem The Wreckers (Rozbijacze), skutecznie wprowadzał na rodzimą scenę modern jazz.
Amerykanie to docenili, zapraszając zespół dwa lata później, w 1962, na dwumiesięczne tournee po Stanach. Był to pierwszy przypadek, kiedy jazzowy zespół z Polski, i jeden z pierwszych z Europy, wyjechał na liczne koncerty za ocean.
Pojawienie się Getza w Polsce w tamtych czasach było sporym wydarzeniem.
Polska historia Stana Getza rozpoczęła się 27 października 1960, kiedy to saksofonista zagrał jam session w klubie Hybrydy w Warszawie, w towarzystwie Andrzeja Trzaskowskiego i Romana Gucia Dyląga, a także szwedzkiego perkusisty, Rune Carlssona (który sześć lat później, w 1966, nagrał z Komedą płytę „Astigmatic”, dzięki czemu przeszedł do historii polskiego jazzu).
Tego samego dnia wieczorem, Getz wystąpił w Filharmonii Warszawskiej, w ramach Jazz Jamboree:
Stan Getz & Andrzej Trzaskowski Trio – „You Go to My Head” – Live @ International Jazz Festival Jazz Jamboree ’60, National Philharmonic Concert Hall, Warsaw, Poland, 27th October 1960, Audio

Andrzej Trzaskowski skomentował ten występ: „Getz posiadał dar, jaki przynależy tylko wybitnym wirtuozom – absolutną władzę nad instrumentem. Jego saksofon poruszał się po rozległym świecie nieprzewidywalnej inwencji. Każda, nawet najmniejsza nutka, wyskakiwała z instrumentu perfekcyjnie dopracowana, wypolerowana i prześlicznie koloryzowana”.
ALBUM „STAN GETZ w POLSCE” 1960
W 1960 ukazały się pierwsze wspólne nagrania Stana Getza i Andrzeja Trzaskowskiego, na płycie „Stan Getz w Polsce”, wydanej przez Polskie Nagrania Muza.
To płyta, której miało nie być. Powstała w biegu, pod wpływem usilnych nacisków polskiej strony. Była wyrazem ambicji polskich jazzmanów i wydawcy. Jest jednym z niewielu zapisów studyjnych Stana Getza, które powstały poza wytwórnią Verve Records, z którą związany był w tym czasie kontraktem. Z jej właścicielem, Normanem Granzem, łączyła Getza trwała przyjaźń.
W opisie Romana Waschko, zamieszczonym na obwolucie płyty „Stan Getz w Polsce”, czytamy: „Polskie Nagrania zaproponowały muzykowi nagranie płyty, rozumiejąc trudność realizacji tego projektu. Jak wszyscy wielcy muzycy, Getz związany był z jedną firmą, która zastrzega sobie wyłączność nagrań”.
Na płytę złożyło się pięć utworów:
1. The Folks Who Live on the Hill
2. But Not for Me
3. Cherokee
4. Darn that Dream
5. Out of Nowhere.
Oprócz Stana Getza, zagrali na niej młodzi polscy jazzmani:
Andrzej Trzaskowski – piano
Roman Gucio Dyląg – bass
Andrzej Dąbrowski – drums.
Płyta przeszła do legendy nie dlatego, że zawarta na niej muzyka jest wyjątkowa. Złożyło się na to kilka przyczyn, których splot wyniósł album w Polsce do pozycji płyty kultowej. Album „Stan Getz w Polsce” był pierwszym poważnym wydawnictwem Andrzeja Trzaskowskiego.
„NOC, KTÓRA PRZESZŁA do LEGENDY”
31 października 1960, trio Andrzeja Trzaskowskiego, wraz ze Stanem Getzem, weszli do Filharmonii Narodowej, by zarejestrować materiał, już bez udziału publiczności. Akustyka w filharmonii, jak na tamte czasy – dość dobra, powodowała, iż jazzmani za wszelką cenę próbowali realizować tam swoje nagrania. Tak doszło do nagrań ze Stanem Getzem.
O tej nocnej sesji krążą do dziś niebywałe historie.
Wszystkie źródła, jako datę nagrania, podają 31 października 1960. W rzeczywistości, płyta została zarejestrowana nad ranem, 1 listopada 1960.
Precyzyjny zapis wydarzeń z 31 października 1960, „nocy, która przeszła do legendy”, autorstwa Romana Washko, znajdujemy w książce Magdaleny Grzebałkowskiej „Komeda. Osobiste życie jazzu”, uzupełniony o fakty, odkryte przez autorkę:
„30 października
Niemal cały dzień trwa delikatny nacisk na Getza ze strony naszych muzyków.
31 października
18.00 Stan Getz siedzi zdenerwowany w hotelowym barze, już przy trzeciej szklance whisky. Nie chce nagrywać. Nie dostał połączenia z Granzem.
Do Getza dosiadają się polscy muzycy. Przedstawicielka Polskich Nagrań podsuwa mu umowę do podpisania. Stan Getz odmawia, prosi o kolejne whisky. Zdecydowany jest nie nagrywać.
18.50 Zjawia się żona Getza, Monica Getz, i przegląda umowę. Dopisuje zdanie, że umowa będzie ważna tylko w krajach socjalistycznych (po latach nagrania ukazały się również w Niemczech i Japonii).
19.30 Getz pije kolejną whisky. Podpisuje umowę. Monica po raz kolejny próbuje dodzwonić się do Los Angeles, gdzie przebywa impresario.
20.00 Getz pije dużo. Jest bardzo zdenerwowany. Mówi ciągle o Granzu, o jego szlachetności, przyjaźni do niego, i o tym, że Granz przede wszystkim ceni lojalność.
22.00 Samochodem Polskich Nagrań wyjeżdżamy do Filharmonii Narodowej, zabierając cały worek pilznera.
24.00 Prawie udało się połączyć się ze Stanami.
3.00 Sytuacja bez zmian. Getz nie zagra, póki nie porozmawia z Granzem.
3.30 Waschko prosi Getza, by zagrał swój ulubiony utwór „All the Things You Are”. Getz uśmiecha się. Lody przełamane. Getz mówi: „Jesteś dyplomatą”. Wstaje, pyta inżynierów, czy są gotowi i zaczyna grać.
4.00 Nagrywanie trwa. Monica Getz śpi na podłodze, oparta o estradę.
6.32 Koniec. Nagrano trzydzieści dwie minuty”.
„Muzycznie, album „Stan Getz w Polsce” to popis jednego aktora, z towarzyszeniem pozostałych. Polskie trio zagrało w dobry, ale jednak zachowawczy sposób. Liderem był Getz, i to on przykuwa tutaj uwagę swoją grą. Wyjątkiem jest wstęp do „Darn that Dream”, utworu, otwierającego drugą stronę krążka, w którym wybitnie zagrał Andrzej Trzaskowski, oraz krótkie solo Romana Dyląga w części środkowej tego utworu.
Płyta ma wolne tempo – być może w wyniku morza alkoholu, wypitego przez gościa z Ameryki, a może przez nocno-poranną porę, albo po prostu Getz miał wówczas taki nastrój.
Dźwięk również został ustawiony „pod saksofonistę”. Brzmienie jego instrumentu jest duże, szerokie, gładkie. Inżynieria nagrania jest naprawdę dobra. Instrument prowadzący został ustawiony z przodu, a towarzyszące mu trio – dość daleko z tyłu, otoczone dużą ilością powietrza sali filharmonii. Cała płyta ma dość niski poziom siły głosu.
Polacy zaczęli swój występ chłodno, byli bardzo stremowani. Lecz szybko rozkręcili, złapali groove. Z utworu na utwór grali lepiej, wyzwalając równocześnie coraz większą swobodę z improwizującego saksofonisty. W numerze „Out of Nowhere” zagrali już jak pełnoprawny kwartet, jak zespół. Standard „I’ll Remember April” przenosi nas na nowojorski Manhattan.
Nagranie pokazało, jak będą brzmiały najważniejsze dla polskiego jazzu realizacje do drugiej połowy lat 60.
To, co na taśmie znalazło się naprawdę, usłyszeć jednak można było dopiero na reedycji stereo z 1991.
Nagrań w 1960 dokonali Antoni Karużas (reżyser nagrania) oraz Janusz Pollo (operator dźwięku). Antoni Karużas był kilkukrotnym laureatem nagrody Grand Prix du Disque”.
Po miesiącu, Stan Getz zawiadomił Jana Borkowskiego, że Norman Granz wyraził zgodę na produkcję płyty, nagranej w Polsce. Getz podziękował za pobyt w Polsce, podczas „jednego z najbardziej satysfakcjonujących tygodni w jego życiu”.
Płyta ukazała się w wersji monofonicznej. Znalazło się na niej pięć utworów, chociaż zarejestrowano ich więcej. Wyboru dokonał sam Getz – pisze o tym Roman Waschko na obwolucie płyty. Potwierdza to również Krystian Brodacki. Waschko mówił też, że Getz przesłuchał taśmy po kilku dniach, a to oznaczało, że musiał wziąć ich kopie do Danii. Byłoby niezwykłym wydarzeniem, jeśliby udało się je odnaleźć i wydać pełną sesję.
Z tyłu okładki zamieszczono esej Romana Waschko, dziennikarza i organizatora koncertów jazzowych w filharmonii warszawskiej, ówczesnego prezesa PFJ. Był obecny w czasie nagrywania albumu.
Poza personelem i tytułami utworów, na okładce nie znalazły się żadne informacje o miejscu nagrania i osobach, które były za nie odpowiedzialne.
Wydając tę płytę, Polskie Nagrania wykonały dobrą robotę – zarówno, jeśli chodzi o perspektywę historyczną, jak i foniczną. Historyczna jest jasna – to pierwsze, tak profesjonalne, wydanie koncertu Getza z Warszawy. Doskonale słychać, że to muzyk, który realizował się na scenie, a z trójką polskich muzyków dał z siebie wszystko. Nagranie studyjne jest przy koncercie ugrzecznione, spokojne, jakby polscy muzycy bali się zbytnio „wychylić”, a Getz musiał często odpoczywać.
To płyta szczególna, choć nic na to nie wskazywało. Na jej status złożyły się różne elementy, w których najważniejsze było nagranie w Polsce płyty przez jazzmana z czołówki światowej.
Jak pisał Krystian Brodacki, „nie chodzi o to, że ten pierwszy kontakt z geniuszem saksofonu, z wyżynami jazzowej sztuki, wywarł na wszystkich wpływ ogromny, lecz o pewien aspekt tej wizyty – był to pierwszy tak wybitny muzyk z USA, który zdecydował się koncertować z polską sekcją rytmiczną”.
Drugim elementem jest nikła dostępność płyty w dobrym stanie. Dzięki temu, mamy jednak do czynienia z prawdziwym białym krukiem, będącym częścią polskiej historii i kultury.
Album był pierwszym sygnałem, że już wkrótce w Polsce „wybuchnie” seria Polish Jazz.
Niestety, mimo potężnej reklamy, płyta „Stan Getz w Polsce” sprzedawała się bardzo słabo. Polskie Nagrania zdecydowały się wycofać ją ze sprzedaży. Niemal cały nakład został przemielony, na potrzeby produkcji innych wydawnictw. Ocalało nie więcej niż kilkadziesiąt egzemplarzy, a ich ceny są dziś bardzo wysokie – krążki w najlepszym stanie kosztują nawet 400-500 zł.
Nagrania z sesji 1960 ukazały się już siedem razy, z czego jedno było wydaniem oryginalnym, a jedno – bezpłatnym, towarzyszącym wydawnictwu prasowemu.
W 2013 ukazała się najbardziej rozszerzona wersja – krążek „Stan Getz / Andrzej Trzaskowski Trio”, z dziewięcioma utworami, zarejestrowanymi podczas występu na żywo Getza, 30 listopada 1960 na Jazz Jamboree w Filharmonii Warszawskiej, oraz trzy utwory z płyty „Stan Getz w Polsce” z 1960, zarejestrowane w tej samej sali koncertowej, w nocy z 31 października na 1 listopada, już bez publiczności. Te trzy dodatkowe utwory to „But Not for Me” George’a Gershwina, „Cherokee” Raya Noble oraz „Darn that Dream” Eddie’ego De Lange.
Album ukazał się nowej serii – Polish Radio Jazz Archives, jako No. 1. Była to pierwsza płyta w tej serii wydawniczej Polskiego Radia.
Nazwa „Andrzej Trzaskowski Trio” została nadana współcześnie, ponieważ w 1960 było to po prostu trio, zebrane przez Trzaskowskiego i towarzyszące Getzowi.
„Stan Getz / Andrzej Trzaskowski Trio”:
Stan Getz – tenor sax
Andrzej Trzaskowski – piano
Roman Dyląg – bass
Andrzej Dąbrowski – drums.
Tracklist:
1. Land’s End (Harold Land)
2. Spring Can Really Hand You Up the Most (Tommy Wolf)
3. It Never Entered My Mind (Richard Rodgers)
4. Out of Nowhere (Johnny Green)
5. Daahoud (Clifford Brown)
6. You Go to My Head (J. Fred Coots)
7. All the Things You Are (Jerome Kern)
8. The Folks that Live on the Hill (Jerome Kern)
9. I’ll Remember April (Gene De Paul)
10. But Not for Me (George Gershwin)
11. Cherokee (Ray Noble)
12. Darn that Dream (Eddie De Lange).
Stan Getz & Trzaskowski Trio – „Darn that Dream” 1960 (wyd. 1991)

Stan Getz & Trzaskowski Trio – „You Go to My Head” 1960 (wyd. 2013)

Stan Getz & Trzaskowski Trio – „Out of Nowhere” 1960 (wyd. 2013)

„Czarno-biała fotografia na okładce, autorstwa Marka Karewicza, dobrze dobrana typografia i kolor, a także logo serii Polish Radio Jazz Archives, dają zgrabną całość. Niestety, wydanie jest bardzo ubogie – to najprostszy digipak, ze sztywną okładką i bez książeczki. A przecież była to idealna okazja, by przygotować książeczkę ze zdjęciami z Jazz Jamboree ’60” (highfidelity.pl).

ZNOWU w STANACH

W 1961 Getz z żoną i dziećmi przenieśli się do Stanów.
Po przeprowadzce do USA, Getz wkrótce miał stać się centralną postacią we wprowadzaniu tam bossa novy.
W lipcu 1961, w Nowym Jorku, nagrał jeszcze swój najbardziej ulubiony album, będący jazzowym klasykiem – „Focus”, z sekcją smyczkową i aranżacjami Eddie’ego Sautera:
Stan Getz – tenor sax
Steve Kuhn – piano
John Neves – bass
Roy Haynes – drums
Alan Martin, Norman Carr, Gerald Tarack – violin
Jacob Glick – viola
Bruce Rogers – cello
Eddie Sauter – arranger
Hershy Kay – conductor
„I’m Late, I’m Late” from „Focus” 1961

„I Remember When” from „Focus” from „Focus” 1961

JAZZ LATYNOSKI. BOSSA NOVA
Na początku lat 60. jazz przeżywał kryzys komercyjny i artystyczny, z powodu rosnącej popularności rock and rolla.
Bossa nova została wprowadzona na sceny międzynarodowe w 1958, wraz z piosenką „Chega de Saudade” („No More Blues”), śpiewaną przez Elizeth Cardoso, na jej albumie „Canção do Amor Demais”, nagranym z brazylijskim gitarzystą i wokalistą, João Gilberto, oraz pianistą, Antônio Carlosem Jobimem:
Elizeth Cardoso – „Chega de Saudade” from „Canção do Amor Demais” 1958

Piosenka, zaaranżowana przez Jobima i Gilberto, z tekstem Viníciusa de Moraesa, otrzymała zarówno pochwałę, jak i krytykę, za elementy rytmiczne i harmoniczne, które były rzadkie w przypadku samby.
Kilka miesięcy później, João Gilberto nagrał swój pierwszy singiel „Chega de Saudade” / „Bim-Bom”. Drugi utwór byl jego własną kompozycją. Singiel pomógł zdefiniować música popular brasileira.
Doprowadziło to do wydania w 1959 debiutanckiego albumu João Gilberto – „Chega de Saudade” – Full Album

W 1961 Tony Bennett odbył podróż do Brazylii z kontrabasistą Donem Paynem. Obaj poznali wówczas współczesną brazylijską muzykę popularną.
Po powrocie do Stanów, Payne pobrał liczne brazylijskie nagrania, a następnie zaprezentował je swojemu przyjacielowi i sąsiadowi, Stanowi Getzowi. Getz był podekscytowany brzmieniem bossa novy.
BOSSA NOVA TRYLOGY. PIERWSZA GRAMMY
21 listopada 1962 Brazylia wysłała dziesiątki swoich muzyków do Carnegie Hall. W Stanach rozpoczęło się szaleństwo samby.
Getz postanowił podjąć próbę własnej „inwazji” z gatunkami samba i bossa nova na amerykański rynek jazzowy, tworząc autorską „trylogię” albumów.
Wraz z gitarzystą, Charlie’em Byrdem, nagrał w 1962 pierwszy z serii trzech albumów – „Jazz Samba”, który szybko stał się wielkim hitem:
„Jazz Samba” Full Album 1962

W 1963 Getz otrzymal Grammy, w kategorii Best Jazz Performance,za utwór „Desafinado” z albumu „Jazz Samba”

Drugi album Getza z gatunku bossa novy, również nagrany w 1962, „Big Band Bossa Nova”, zrealizowany został pod kierunkiem kompozytora, dyrygenta i aranżera, Gary’ego McFarlanda. Na płycie wystąpili także m.in. Hank Jones na fortepianie, Tommy Williams na kontrabasie, oraz dwudziestu innych muzyków. Album sprzedał się niemal natychmiast w milionie kopii:
„Manha De Carnival” from „Big Band Bossa Nova” 1962

„Balanco no Samba” from „Big Band Bossa Nova” 1962

Bossa nova stała się tak popularna, że ​​tytuł „Big Band Bossa Nova” został użyty w trzech innych albumach z 1962, wydanych przez Quincy’ego Jonesa, Oscara Castro-Nevesa i Enocha Lighta.
Jako kontynuację, Getz nagrał album „Jazz Samba Encore!”, z wokalami Marii Toledo. Na albumie wystąpili także:
Luiz Bonfá – guitar
Antônio Carlos Jobim – guitar, piano
Don Payne, George Duvivier, Tommy Williams – bass
Dave Bailey, José Carlos, Paulo Ferreira – drums
„Jazz Samba Encore!” Full Album 1962

„Jazz Samba Encore!” sprzedał się w milionach egzemplarzy i otrzymał pozytywne recenzje w Stanach. Jednak pośpiech wytwórni płytowych, w celu wykorzystania nowego brazylijskiego brzmienia, doprowadził do wprowadzenia błędów w melodii i harmonii podczas nagrań.
Mimo, iż wszystkie trzy albumy sprzedawały się rewelacyjnie, „trylogia” Getza nie zadowoliła producentów – przegrała w komercyjnej rywalizacji z Elvisem Presleyem, Bobbym Darinem, Patem Boone i Henry’m Mancini.

„GETZ / GILBERTO” 1964

W dnich 18-19 marca 1963 został nagrany album „Getz / Gilberto”, z João Gilberto, jego żoną, wokalistką Astrud Gilberto, oraz z Antônio Carlosem Jobimem (znanym także, jako Tom Jobim). Album został wydany rok później, w marcu 1964, przez Verve Records:
Stan Getz – tenor sax
João Gilberto – guitar, vocal
Antônio Carlos Jobim – piano
Sebastião Neto – bass
Milton Banana – drums, pandeiro
Astrud Gilberto – vocal
„Getz / Gilberto” Full Album 1964

Utwory „Doralice” i „Para Machucar Meu Coração” wzmocniły szacunek Gilberto i Jobima do tradycji samby ery pre-bossa nova.
„Doralice” from „Getz / Gilberto” 1963

„Para Machucar Meu Coração” from „Getz / Gilberto” 1963

„GAROTA de IPANEMA” („THE GIRL from IPANEMA”)
Astrud Gilberto wystapiła na tym albumie w dwóch utworach:
„Garota de Ipanema” („The Girl from Ipanema”) from „Getz / Gilberto” 1963

oraz „Corcovado” („Quiet Nights of Quiet Stars”) from „Getz / Gilberto” 1963

Astrud Gilberto & Stan Getz – „The Girl from Ipanema”, Live TV 1964

Astrud Gilberto – „Corcovado”, Live TV 1965

„Garota de Ipanema” („The Girl from Ipanema”) to kompozycja z 1962 Antônio Carlosa Jobima i portugalskim tekstem Viníciusa de Moraesa.
Piosenka została skomponowana do komedii muzycznej, zatytułowanej „Dirigível” („Sterowiec”), będącej wówczas w toku prac Viniciusa de Moraesa. Oryginalny tytuł brzmiał „Menina que Passa” („Dziewczyna, która przechodzi obok”). Jobim skomponował melodię na fortepianie w swoim nowym domu, przy Rua Barão da Torre, w dzielnicy Ipanema miasta Rio de Janeiro. Z kolei, Moraes napisał tekst w Petrópolis, niedaleko Rio de Janeiro, podobnie jak sześć lat wcześniej tekst do „Chega de Saudade” („No More Blues”).
Ipanema to modna dzielnica, położona w południowym regionie miasta Rio de Janeiro.
Piosenka została zainspirowana przez Heloísę Eneidę Menezes Paes Pinto, obecnie znaną, jako Helô Pinheiro – 17-letnią dziewczynę, mieszkającą przy Montenegro Street, w dzielnicy Ipanema. Codziennie przechodziła ona obok baru-kawiarni Veloso, nie tylko na plażę („każdego dnia, kiedy idzie nad morze”), ale w ogóle, w życiu codziennym. Czasami wchodziła do baru, by kupić papierosy dla swojej matki. Wychodziłam odprowadzana licznymi męskimi gwizdami zachwytu. Zimą 1962 kompozytor zobaczył ją, przechodzącą obok baru. Wtedy napisał piosenkę.
„The Girl from Ipanema”, choć mocno zakorzeniona w gatunku bossa novy, zawierała wpływy bluesa i Tin Pan Alley.
Pierwsze komercyjne nagranie zostało wydane w 1962, przez Pery’ego Ribeiro

Uważa się, że jest to druga najczęściej nagrywana piosenka pop w historii, po „Yesterday” The Beatles.
Piosenka została wprowadzona do Latin Grammy Hall of Fame w 2001. W 2004 było to jedno z 50 nagrań, wybranych przez Bibliotekę Kongresu do wpisania do Krajowego Rejestru Nagrań.
Angielskie słowa napisał Norman Gimbel. Jednak, podczas sesji nagraniowej do albumu „Getz / Gilberto” w Nowym Jorku, zrodził się pomysł wycięcia wersji anglojęzycznej. Żona João Gilberto, Astrud Gilberto, była jedyną, znajdującą się w pobliżu Brazylijką, która mówiła dobrze po portugalsku i po angielsku. Została więc wybrana do śpiewania. Jej głos, bez wyszkolonej maniery wokalnej, okazał się idealny do tej piosenki.
CZTERY GRAMMY
W 1965 album „Getz / Gilberto” zdobył trzy Grammy, w kategoriach Best Jazz Instrumental Album Individual or Group, oraz Best Engineered Recording Non-Classical, a także Best Album of the Year, jako pierwszy w historii album nieamerykański.
Utwór „The Girl from Ipanema”, w wykonaniu Astrud Gilberto, zdobył Grammy w kategorii Best Single of the Year, i stał się jednym z najbardziej znanych utworów jazzu latynoskiego. Tym samym, rozpoczęła się wielka kariera Astrud.
Album „Getz / Gilberto” jest uważany za ten, który spopularyzował bossa novę na całym świecie. Jest jednym z najlepiej sprzedających się albumów jazzowych wszech czasów – ponad 2 mln egzemplarzy tylko w 1964. Został umieszczony na listach najlepszych albumów wszech czasów magazynów „Rolling Stone” i „Vibe”. Cieszył się dużym uznaniem krytyków muzycznych, którzy chwalili wokal Astrud Gilberto oraz groove i minimalizm bossa novy.
GETZ / GILBETO – c.d.
Kolejny album duetu to koncertowy „Getz / Gilberto Vol. 2”, nagrany na żywo w Carnegie Hall, w październiku 1964. Ukazał się dopiero w 1966:
Stan Getz – tenor sax
João Gilberto – guitar, vocal
Gary Burton – vibraphone
Gene Cherico, Keter Betts, Gene Cherico – bass
Joe Hunt, Helcio Milito, Joe Hunt – drums
Astrud Gilberto – vocal
„Getz / Gilberto Vol. 2” Full Album 1964

Trzeci album Getza z tej serii, „Getz Au Go Go” z 1964, został również nagrany na żywo, tym razem – podczas dwóch koncertów w marcu 1964, w klubie nocnym Cafe au Go Go, w nowojorskiej dzielnicy Greenwich Village, już bez João Gilberto, ale nadal z Astrud Gilberto na wokalach:
Stan Getz – tenor sax
Kenny Burrell – guitar
Gary Burton – vibraphone
Gene Cherico, Chuck Israels – bass
Joe Hunt, Helcio Milito – drums
Astrud Gilberto – vocal
„Getz Au Go Go” Full Album 1964

PONOWNIE COOL JAZZ

Romans Getza z Astrud Gilberto zakończył jego muzyczną współpracę z wokalistką i jej mężem, João Gilberto.
Getz zaczął odchodzić od bossa novy, i skierował się ponownie w stronę cool jazzu.
Pracując jeszcze z Gilberto, w 1964 Getz nagrał album jazzowy „Nobody Else but Me”, z nowym kwartetem, z wibrafonistą Garym Burtonem. Jednak Verve Records, chcąc nadal budować markę Getza na dźwiękach bossa novy, odmówiło wydania tej płyty.
Album ukazał się dopiero 30 lat później, w 1994, już po śmierci Getza.
W skład nowego kwartetu Getza wchodzili Gary Burton na wibrafonie, Gene Cherico na kontrabasie i Joe Hunt na perkusji:
„Waltz for a Lovely Wife” from „Nobody Else but Me” 1964

WSPÓŁPRACA z CHICKIEM COREĄ

W 1967 Getz rozpoczął współpracę z Chickiem Coreą. Stworzyli wspólnie klasyczny jazzowy album „Sweet Rain”:
Stan Getz – tenor sax
Chick Corea – piano
Ron Carter – bass
Grady Tate – drums
„Sweet Rain” Full Album 1967

JAZZ FUSION

W 1972 Getz założył formację fusion-jazzową, z Chickiem Coreą, Tonym Williamsem i Stanleyem Clarke’em. Wystąpili wspólnie w Montreux:
Stan Getz Quartet with Chick Corea, Stanley Clarke & Tony Williams – „Windows”, Live At Montreux 1972

Stan Getz Quartet with Chick Corea, Stanley Clarke & Tony Williams – „Lush Life”, Live At Montreux 1972

Stan Getz Quartet with Chick Corea, Stanley Clarke & Tony Williams – „Captain Marvel”, Live At Montreux 1972

LATA 80.

W 1981 Stan Getz podpisał kontrakt z wytwórnią Concorde.
Od tej pory występowali z nim zwykle Lou Levy, Mitchell Forman, Jim McNeely i Kenny Barron.
W 1988 Getz nagrał z rockowym zespołem o nazwie Huey Lewis and the News album „Small World”. Zagrał rozszerzoną solówkę w drugiej części utworu tytułowego

POWRÓT do NAŁOGÓW. CHOROBA NOWOTWOROWA

Niestety, w latach 80. Getz ponownie popadł w uzależnienia, co doprowadziło do kilku rozstań z rodziną i kolejnych powrotów.
Wyzwolił się z nałogów dopiero pod koniec lat 80. Do rzucenia alkoholu i narkotyków zmusiła go choroba nowotworowa – rak wątroby.
W połowie lat 80. Getz koncertował regularnie w okolicach Zatoki San Francisco.
W 1986 został wprowadzony do Hall of Fame Down Beat Jazz.
Do 1988 prowadził zajęcia jako rezydent na Uniwersytecie Stanford, podczas warsztatów Stanford Jazz Workshop.

OSTATNIE NAGRANIA

Ostatni zestaw, 7-płytowy „People Time”, został nagrany w dniach 3-6 marca 1991, w Jazzhus Montmartre w Kopenhadze w Danii, z pianistą Kennym Barronem. Wydany został dopiero w 2010.
Kiedy nagrywano ten album, Getz bardzo już cierpiał z powodu raka wątroby. Czasami musiał zrobić sobie przerwę, by ból ustąpił. Proszono go, by przestał nagrywać, on jednak nalegał na dokończenie sesji w Jazzhus Montmartre. Jednak podczas czwartej i ostatniej nocy, zagrał tylko jeden utwór. Kierownik sceny ogłosił, że Getz jest zbyt słaby, by kontynuować. Nagrania przerwano.
Trzy miesiące po tych nagraniach, Getz zmarł.
Stan Getz & Kenny Barron – „People Time”, Last Live Concert, Munich, Germany, 1991

DYSKOGRAFIA https://en.wikipedia.org/wiki/Stan_Getz_discography

Poza własnymi albumami oraz takimi, gdzie był współliderem (a jest ich wszystkich ponad 100), Stan Getz nagrywał płyty jako sideman, z wieloma uznanymi muzykami, m.in.:
z Countem Basie & Sarah Vaughan – „Echoes of an Era: Basie, Getz and Vaughan Live at Birdland” (1956)
z Tonym Bennettem – „Jazz” (1964)
z Ellą Fitzgerald – „Like Someone in Love” (1957), „At the Opera House” (1957)
z Dizzym Gillespie’em – „Sittin’ In” (1957)
z Bennym Goodmanem – „The Benny Goodman Story” (1955)
z Diane Schuur – „Deedles” (1984), „Schuur Thing” (1984), „Timeless” (1985)
i z wieloma innymi.
ŻYCIE PRYWATNE
Życie osobiste Stana Getza było urozmaicone.
W 1946 ożenił się z wokalistką zespołu The Gene Krupa Band – Beverly Byrne. Mieli trójkę dzieci – Steve’a, Davida i Beverly.
W 1954 Getz został aresztowany za próbę kradzieży morfiny z apteki. Kiedy siedział zamknięty na oddziale więziennym w Los Angeles County-USC Medical Center, Beverly urodziła trzecie dziecko w tym samym budynku, piętro niżej.
3 listopada 1956, Getz rozwiódł się z Beverly.
Wkrótce, poślubił Monikę Silfverskiöld, córkę szwedzkiego lekarza Nilsa Silfverskiölda. Mieli dwoje dzieci – Pamelę i Mikołaja. Para zamieszkała w Kopenhadze w Danii, by uciec od problemów prawnych Getza w Stanach, oraz jego kłopotów z uzależnieniami.
W 1961 przenieśli się do Stanów.
W 1962 Monica wróciła z dziećmi do Szwecji, po odkryciu powtarzających się nawrotów nałogów Stana.
Getz obiecał pozostać czysty od narkotyków i trzeźwy, więc Monica wróciła do Stanów.
Gdy w 1963 Getz pracował w Brazylii z João Gilberto, słynnym twórcą bossa novy, nad albumem „Getz / Gilberto”, poznał żonę João, Astrud Gilberto. Pomiędzy nimi nawiązał się gorący romans, który zakończył współpracę Getza z João.
Wkrótce, Getz wrócił do Stanów. Astrud Gilberto pojechała za nim, rozwodząc się uprzednio z João. Stan Getz i Astrud Gilberto utrzymywali osobistą i muzyczną więź jeszcze przez wiele kolejnych lat. Nigdy jednak nie pobrali się, prawdopodobnie dlatego, że Getz nie był w stanie uzyskać rozwodu od Moniki Silfverskiöld.
W 1980 Gerz został aresztowany z nielegalną bronią w ręku, w domu, gdzie przebywała Monica z dziećmi. Doprowadziło to do wydania na jej korzyść nakazu ochrony, który zawierał klauzulę, że Getz musi być trzeźwy, by móc wejść do domu, oraz nakaz udania się na leczenie.
Wściekły Getz złożył pozew o rozwód z Monicą w 1981.
Para pogodziła się w 1982, i podpisała ugodę, w której oboje postanowili wspólnie kupić dom w San Francisco.
Jednak, wkrótce potem u Getza doszło do nawrotu nałogów.
W 1988, po kolejnym incydencie z nielegalną bronią i kokainą, Monica wróciła do domu w Nowym Jorku, zostawiając Getza w San Francisco. Tym razem, to Monica złożyła pozew rozwodowy, który został sfinalizowany.
Wkrótce, u Getza rozwinęła się choroba nowotworowa wątroby. Monica po raz kolejny wróciła do Stana.
W 1990 Monica i Stan Getz zwrócili się do Sądu Najwyższego o uchylenie wyroku rozwodowego. Sąd prowadził sprawę, do ostatecznego jej zakończenia, co miało miejsce krótko przed śmiercią Getza, wiosną 1991.
Ostatecznie, Stan Getz zmarł, jako mąż Moniki Silfverskiöld-Getz.
ŚMIERĆ
Stan Getz zmarł na raka wątroby, 6 czerwca 1991, w wieku 64 lat.
Jego wnuk Chris rozsypał prochy dziadka z futerału saksofonowego, sześć mil od wybrzeża w Marina del Rey, w Kalifornii.
R.I.P. [*] Posłuchajmy także:
„Scrapple from the Apple” – Stan Getz, Gary Burton, Steve Swallow, Roy Haynes, Live 1966

Stan Getz Quartet – „I Can’t Get Started”, Live At Cafe Montmartre, Copenhagen 1983
Stan Getz – tenor sax
Kenny Barron – piano
Rufus Reid – bass
Victor Lewis – drums

Stan Getz & Chet Baker – Live in Stockholm, Full Concert 1983

Stan Getz Quartet – „Vintage Getz”, Live Full Concert, California 1988
Stan Getz – tenor sax
Jim McNeely – piano
Marc Johnson – bass
Victor Lewis – drums

Stan Getz – „On A Slow Boat To China”, Live @ Munich Philharmonie Hall, Germany 1990

Those 6 Times when Stan Getz Melted Our Hearts (6 utworów, którymi Stan Getz roztopił nasze serca) Live – „I Remember Clifford” / „But Beautiful” / „Lush Life” / „Soul Eyes” / „We’ll Be Together Again” / „Answer Without Question”