6. 1957. Rajdowy Wicemistrz Polski.

Oprac. Andrzej Rumianowski na podst. książki „Andrzej Dąbrowski. Do zwariowania jeden krok” autorstwa Agnieszki Matyni-Dąbrowskiej



 

„Życiowe pasje ANDRZEJA DĄBROWSKIEGO to skrócony zapis książki autorstwa Agnieszki Matyni-Dąbrowskiej pt: „Andrzej Dąbrowski, Do zwariowania jeden krok” wydanej przez Wydawnictwo CZYTELNIK.

Andrzej Dąbrowski, we wszystkim co robi jest wzorem:

– Perkusista akompaniujący światowym Gwiazdom Jazzu
– Wicemistrz Polski w Rajdach Samochodowych
– Popularny wokalista
– Kompozytor
– Dziennikarz
– Fotografik


Pierwsze jazdy Simcą Arch. Andrzeja Dąbrowskiego

Automobiliści podwawelskiego grodu mistrzami Polski (Echo Krakowa)

Dyplom dla Wicemistrza Polski, Andrzeja Dąbrowskiego.

Mistrzowska Szarfa. Samochodowy Wicemistrz Polski z roku 1957. Arch. Andrzeja Dąbrowskiego

 

AUTOMOBILIŚCI podwawelskiego grodu mistrzami Polski

REPREZENTANCI Krakowa, kierowcy automobilklubu zdobyli drużynowe mistrzostwo Polski. Wiadomość ta rozeszła się błyskawicznie wśród sympatyków tego sportu. Ale droga do sukcesu nie była łatwa… Po reaktywowaniu sportu samochodowego działacze krakowscy przystąpili do pracy niemal z pustymi rękami. Brak sprzętu i warsztatów naprawczych, to przeszkody niemal nie do przezwyciężenia. Nie zrażano się jednak początkowymi niepowodzeniami i na prywatnym sprzęcie (z wyjątkiem jednej zużytej Pobiedy i Simki) rozpoczęto „pogoń” za czołówką krajową.
RYWALIZACJA z silnymi okręgami, a szczególnie z Warszawą, która mimo, że otrzymuje największe ilości najlepszego sprzętu wypadła niespodziewanie dobrze. Dzięki ofiarnej pracy oddanych działaczy z prezesem Janem Czopkiem i wiceprezesem Tadeuszem Grelą na czele oraz zawodników, automobiliści podwawelskiego grodu sięgnęli po najwyższe trofeum – drużynowe mistrzostwo Polski, wyprzedzając takie zespoły jak AP Warszawa i Śląsk, LP2 Warszawa i inne. Krakowianie tytuł mistrzowski w dużej mierze tytuł mistrzowski zawdzięczają starym i zużytym wozom francuskim „Simka 8”, które w ich rękach stały się pełnowartościowymi „rywalami” Wartburgów, Warszaw, Citroenów i innych. Francuscy wytwórcy z fabryki „Simki” dawno już zapomnieli o „ósemkach” na trasach rajdów, a tym bardziej przestali liczyć na ich triumfy… Warto więc donieść im o tym!

Oczywiście nie tylko same „Simki 8”, a ściśle ich kierowcy przyczynili się do naszych zwycięstw. Na sukces krakowian zapracowali także kierowcy na Warszawach i na Wartburgu.

Indywidualnie członkowie krakowskiego Automobilklubu zdobyli dwa tytuły mistrzów Polski: Osiński w kat. V specjalnej na „Simce 8”, oraz Sochacki w kat VIII normalnej na Warszawie. Trzeba tu nadmienić, że Osiński zdobył 24 pkt. A więc wszystkie możliwe, wygrywając trzy eliminacje.

Tytuły wicemistrzowskie zdobyło 4 kierowców: Cencora w kl. IV normalnej, na Wartburgu, Dąbrowski w kl. V normalnej na Simce 8, Sobański w kl. V specjalnej na „Simce 8”, oraz Dubas w kl. VIII na Warszawie. Trzecie miejsce w tej ostatniej klasie zdobył doskonały kierowca Śmigurowicz na Pobiedzie, która w zasadzie winna być od dawna odstawiona na złom.

Wymienieni wyżej zawodnicy to świetni kierowcy, wzorowi sportowcy-amatorzy, oraz ludzie o dużym poczuciu koleżeństwa. Najmłodszym zawodnikiem w zespole jest 19 letni student II roku Wyższej Szkoły Muzycznej w Krakowie – Andrzej Dąbrowski. Chłopiec ten dopiero w czerwcu br. uzyskał licencję sportową, a już dziś pretenduje do miana czołowego automobilisty Polski.

Po tegorocznych sukcesach Automobilklub Kraków ma ambicje utrzymania i powiększenia ilości zdobytych tytułów mistrzowskich i wicemistrzowskich. Realizacja ambitnych planów uzależniona jest jednak od pomocy Rady Głównej Automobilklubu. Sprzęt i jeszcze raz sprzęt to w dalszym ciągu największa bolączka krakowian.

F. FRANDOFERT