Rawa Blues 2019


Oprac. Ewa Kałużna, Fot. Jarek Rerych


12 października, Rawa Blues Festival 2019
relacja z finałowego koncertu głównego

Rawa Blues Festival to największy i jeden z najstarszych w Polsce, oraz jeden z największych na świecie, festiwal muzyki bluesowej.

39. edycja festiwalu Rawa Blues była bogata w wydarzenia. Sześć gwiazd bluesa zza Oceanu, koncerty w NOSPR i Spodku, ponad szesnaście godzin muzyki, różne odmiany bluesa, tradycyjne śląskie potrawy w menu, bonusy dla rodzin, i wreszcie impreza dodatkowa - czwartkowe warsztaty gitarowe.

Sobota, 12 października 2019, była prawdziwym maratonem bluesowym w katowickim Spodku.

Festiwalowy KONCERT GŁÓWNY rozpoczął się występem perkusistki i wokalistki, LINDSAY BEAVER - najnowszego odkrycia, kultowej dla bluesa, wytwórni Alligator.

Pochodząca z Kanady, ale mieszkająca w Teksasie, Lindsay Beaver została odkryta i wprowadzona na szeroką scenę przez Bruce’a Iglauera, szefa Alligatora.

Wykonuje rock and roll i blues - gatunki wciąż istniejące w zadziwiającej symbiozie, pod warunkiem, że uprawia się je, pozostając blisko ich źródeł.

Właśnie tak, jak to czyni jedna z nielicznych śpiewających perkusistek, Lindsay Beaver, ze swoją grupą. Rekomendujący ją szef Alligatora nazwał Lindsey Beaver "ukochanym dzieckiem Amy Winehouse i Little Richarda".

HANNAH WICKLUND and THE STEPPIN’ STONES to młode i niezwykle obiecujące trio, prowadzone przez urodzoną w Karolinie Południowej 21-letnią wokalistkę gitarzystkę, pianistkę i kompozytorkę, Hannah Wicklund.
Ta utalentowana dziewczyna w swojej grze sięga po najlepsze gitarowe wzorce, od Jimiego Hendriksa, poprzez Neila Younga, po Jeffa Becka. Jej ekspresja wokalna nasuwa porównanie z Janis Joplin.

Zespół Hannah Wicklund and The Steppin’ Stones debiutował w 2005. Przed kilkoma laty, wykonując hard rocka i blues-rocka, brawurowo wszedł na muzyczną scenę w Stanach Zjednoczonych.

Występował m.in. obok takich grup, jak: Kansas, Jefferson Starship czy The Marshall Tucker Band.
Dwa lata temu zespół rozpoczął podbój Europy, a na Rawie Blues zagrał po raz pierwszy w Polsce.

Bluesową ucztę na najwyższym poziomie zapewnił także charyzmatyczny gitarzysta DANIEL CASTRO z zespołem DANIEL CASTRO BAND.
Daniel Castro to kalifornijski gitarzysta, wokalista i kompozytor, który swoją grą nawiązuje do najlepszych bluesowych tradycji, wirtuozów gitary i stylistów, jak: Albert King, Albert Collins czy B.B. King.

Poznał blues w dzieciństwie, kiedy jego siostra podarowała mu kilka płyt B.B. Kinga. Ogromne wrażenie zrobiło na nim wówczas charakterystyczne gitarowe tremolo mistrza.

Zawodowe granie Daniel Castro zaczynał od rocka, bo z tego mógł utrzymać się.
Przełomem w jego karierze pod koniec lat 80. stały się występy w klubie The Saloon w San Francisco, w którym później, gdy był już uznanym wykonawcą, powstał materiał na jedną z jego płyt - "Live at the Saloon" (2003).

W autorskich utworach i bluesowych standardach, Daniel Castro balansuje w obszarze bluesa, blues-rocka i boogie z Zachodniego Wybrzeża.
Szczególnie porywająco wypada podczas występów, a decyduje o tym fakt, że angażuje się całym sobą w każdy bezpośredni kontakt z publicznością.

Dzięki temu, Castro należy do szczególnie wyróżniających się gitarzystów bluesowej sceny Zachodniego Wybrzeża.
Przyznaje, że gitara wciąż zdumiewa go swoimi możliwościami, zachęcając do nieustannego grania, któremu oddaje się w przeświadczeniu, że "nawet w przypadku trzech akordów trudność polega na tym, by zagrać je z właściwym feelingiem".

Nominowany do tegorocznych nagród Grammy, pianista i wokalista, VICTOR WAINWRIGHT, wystąpił z formacją The TRAIN.
Victor Wainwright to, urodzony w Georgii, pianista i wokalistą młodszej generacji.

Dzięki swojemu wyjątkowemu talentowi, efektownie odświeża boogie-woogie, blues i rhythm and blues, dopełniając te gatunki stylistyką bluegrass i hard rock.

Występami w trasach koncertowych i temperamentem rasowego showmana zdołał już zawładnąć liczną publicznością.
Na szeroką amerykańską scenę muzyczną wszedł ze swoim poprzednim zespołem The WildRoots, m.in. dzięki albumowi "Easy Livin'".

Przed rokiem jego ostatni, jak dotąd, album - "Victor Wainwright & The Train" - trafił na czoło listy Billboardu najlepiej sprzedających się bluesowych wydawnictw, co jest niebywałym sukcesem tego artysty.

Victor Wainwright & The Train to dwukrotny laureat prestiżowej Blues Music Award w kategoriach Najlepszy Zespół i Najlepszy Album Współczesnego Bluesa.

Na zakończenie festiwalu wystąpił duet JAMES BLOOD ULMER & VERNON REID.
Dwaj muzycy, ikona jazzu i bluesa, szaman awangardy, guru, James Blood Ulmer, oraz rockowy wizjoner, najbardziej znany jako założyciel grupy Living Colour, Vernon Reid - co pewien czas łączą siły we wspólnych projektach.
Reid jest także producentem płyt Ulmera.

Współpraca koncertowa tych muzyków przynosi szczególne interesujące i zaskakujące efekty.
Ich muzyczne światy - blues, jazz, funk, rock and roll, punk, hip-hop - należą do najbardziej płodnych dla muzyki afroamerykańskiej, z koniecznym przełożeniem na światowe trendy.

Powrót duetu Ulmer & Reid na Rawę Blues po 14 latach, to nie tylko wyraz osobistych preferencji szefa festiwalu, Irka Dudka, lecz również spełnienie oczekiwania publiczności na szczególne wydarzenie, które jest możliwe jedynie dzięki wyjątkowym artystom.

JAMES BLOOD ULMER (ur. 2 lutego 1942) to amerykański gitarzysta jazzowy i bluesowy.
Przebogata biografia artystyczna Jamesa Blood Ulmera, wyznaczającego kierunki poszukiwań i fascynujących odkryć, znaczona jest współpracą z Ornette'em Colemanem, z własnymi formacjami, jak Music Revelation Ensemble i Odyssey, oraz z wieloma koryfeuszami, nie tylko jazzu.

Według Jamesa Blood Ulmera "harmolodyka, której w swojej twórczości hołduje - bardziej idea, niż określony system - pozwala wyjść poza ograniczenia, i wyzwalać muzykę z głębi siebie".

W wywiadzie dla DownBeat z 2005 Ulmer powiedział, że "technika gry na gitarze zastygła po śmierci Jimiego Hendriksa".
Stwierdził, że "technika może posunąć się naprzód, jeśli gitara przestanie podążać za fortepianem", i wskazał, że "dostraja struny gitary do A".

Jego muzyka określana jest często jako free funk, on sam zaś najczęściej nazywa ją no wave music, a swój styl - harmolodycznym.

Swoją karierę rozpoczynał od zespołów soul-jazzowych, najpierw w Pittsburghu w Pensylwanii, w latach 1959-1964, a następnie w Columbus w stanie Ohio, w latach 1964-1967.
W 1964 nagrywał z hammondzistą Hankiem Marrem, a nagrania te ukazały się w 1967.

Po przeprowadzce do Nowego Jorku w 1971, Ulmer grał z The Jazz Messengers Arta Blakeya, razem z Joe Hendersonem, Paulem Bleyem, Rashiedem Ali i Larrym Youngiem.
Na początku lat 70. Ulmer dołączył do Ornette'a Colemana.
Był pierwszym muzykiem, grającym na gitarze elektrycznej, który koncertował i nagrywał z Colemanem.

Ulmer wymienia Colemana jako tego, który wywarł ogromny wpływ na jego muzykę. Coleman z kolei jest dłużny wobec Ulmera za jego grę na gitarze elektrycznej, wprowadzającą w nagraniach Colemana elementy jazz fusion.

Po tym, jak Ulmer pojawił się na dwóch kolejnych albumach Arthura Blythe - "Lenox Avenue Breakdown" (1979) i "Illusions" (1980), nagranych dla Columbia Records, nastąpiło podpisanie przez Jamesa kontraktu z tą wytwórnią.
Zaowocowało to trzema albumami - "Free Lancing", "Black Rock" i "Odyssey".

Były to inauguracyjne wydania zespołu Ulmera, The Odyssey Band, z perkusistą Warrenem Benbowem i skrzypkiem Charlesem Burnhamem. Trio zostało określone przez krytyka muzycznego, Billa Milkowskiego, jako "avant-gutbucket", a ich muzyka - jako "wyczarowywanie obrazów Skipa Jamesa i Alberta Aylera, jamujących w Delcie Missisipi".

Około 1980 Ulmer założył formację Music Revelation Ensemble, do której należeli David Murray i Ronald Shannon Jackson. Zespół przetrwał do lat 90. W różnych wcieleniach grupy grali również Julius Hemphill, Arthur Blythe, Sam Rivers, Pharoah Sanders, John Zorn i Hamiet Bluiett.

Ulmer nagrywa też jako lider albumy, zorientowane na blues, a wyprodukowane przez Vernona Reida - "Memphis Blood", "No Escape from the Blues", "Bad Blood in the City" i "Birthright". W 2009 Ulmer założył wytwórnię American Revelation.

Wiosną 2011 dołączył, jako gość specjalny, wraz z Nicholasem Paytonem na trąbce, do tria organowego Jamesa Cartera, podczas 6-godzinnego maratonu muzycznego w klubie Blue Note w Nowym Jorku.
W 2005 James Blood Ulmer wystąpił podczas 25. edycji Rawa Blues Festival.

Artysta wystąpił również podczas jubileuszowej, 30. edycji Rawy Nlues, 9 października 2010.
11 lipca 2015 wystąpił w Suwałkach, podczas 8 edycji Suwałki Blues Festival.

VERNON REID (ur. 22 sierpnia 1958) to amerykański gitarzysta rockowy i jazzowy, urodzony w Londynie, założyciel i lider grupy Living Colour.
Został sklasyfikowany na 66 miejscu listy 100 najlepszych gitarzystów wszech czasów magazynu "Rolling Stone" oraz na 68. miejscu listy 100 najlepszych gitarzystów heavymetalowych wszech czasów magazynu "Guitar World".

Krytyk Steve Huey pisze: "Szalony eklektyzm Reida obejmuje wszystko - od heavy metalu i punku, po funk, R&B i awangardowy jazz, a jego anarchiczne, błyskawiczne solówki stały się również jego znakiem rozpoznawczym".
Tworzy pod wpływem muzyki Jimiego Hendriksa.

Vernon Reid urodził się w Londynie, w rodzinie karaibskiego pochodzenia, ale wychował się w Nowym Jorku.
Uczęszczał do Brooklyn Technical High School, a następnie do New York University.

Reid jest najbardziej znany jako lider zespołu LIVING COLOUR. Grupa powstała w Nowym Jorku w 1983, ale skład ustalił się w latach 1985-1986. Reid kierował grupą przez kolejną dekadę.
Ich debiutancki album, "Vivid", został wydany w 1988, i uzyskał podwójną platynę.

Jego następca, "Time's Up", został wydany w 1990, i uzyskał złoto. Dzięki tym albumom Living Colour otrzymali dwie kolejne nagrody Grammy, obie w kategorii Best Hard Rock Performance.

Otwierali trasę koncertową "Steel Wheels" Rolling Stonesów w 1989, i pojawili się na pierwszej Lollapalooza Tour, latem 1991. Living Colour rozpadło się w 1995.

W 2000 Living Colour powrócili na scenę muzyczną. Od tego czasu wydali jeszcze trzy albumy - "Collideøscope" (2003), "The Chair in the Doorway" (2009), "Shade" (2017).
Reid, oprócz działalności w Living Colour, jest zaangażowany w różne inne projekty, w tym także solowe.

Wydał płytę solową "Mistaken Identity" (1996) oraz dwie płyty we współpracy z choreografami - "Still/Here" z Billem T. Jonesem i "Jazztrain" z Donaldem Byrdem.
Współpracował z muzykami i grupami, reprezentującymi różnorodne style muzyczne, takimi, jak: Jack Bruce, Bill Frisell, Public Enemy, The Rollins Band, Tracy Chapman, James Blood Ulmer i inni.

Reid podjął także znaczącą pracę jako producent muzyczny.
Wyprodukował dwa, nominowane do Grammy, albumy - "Papa" (1999) afrykańskiego wokalisty, Salifa Keity, i "Memphis Blood: The Sun Sessions" (2001), gitarzysty Jamesa Blood Ulmera.

Kolejne albumy Ulmera, "No Escape from the Blues: The Electric Lady Sessions" (2003), "Birthright" (2005) i "Bad Blood in the City: The Piety Street Sessions" (2007), również zostały wyprodukowane przez Reida.
Vernon Reid wystąpił w Polsce, wraz z Jamesem Blood Ulmerem, podczas 25. oraz 30. edycji Rawa Blues Festival.

Fotorelację z koncertów finałowych Rawy Blues 2019 dla Muzeum Jazzu przygotował Jarek Rerych. Dziękujemy!

12 października 2019, był prawdziwym maratonem bluesowym w katowickim Spodku.
Fotorelację z finałowych koncertów Rawy Blues 2019 dla Muzeum Jazzu przygotował Jarek Rerych. Dziękujemy! 12 października 2019, był prawdziwym maratonem bluesowym.
Fotorelację z koncertów Rawy Blues 2019 przygotował Jarek Rerych.