Druga rocznica śmierci Jana Walaska


Dwa lata temu, 17 marca 2017 roku w Warszawie, w wieku 88 lat zmarł Jan Walasek


Jan Walasek urodził się 17 maja 1928 roku w Ostrowcu Świętokrzyskim w rodzinie o tradycjach muzycznych. Ojciec Jana dbał o jego edukację muzyczną od najmłodszych lat. Młody Janek grał wówczas na skrzypcach. W czasie okupacji jako kilkunastolatek znalazł w domu porzucony przez kogoś saksofon altowy, który od tej pory stał się ulubionym instrumentem znakomitego muzyka.

Po wojnie studiując, za namową matki, w krakowskiej Akademii Medycznej, kieruje swe kroki do „Imki” czyli krakowskiego klubu jazzowego pod auspicjami organizacji YMCA. W krakowskiej „ImceWalasek poznał innych znakomitych muzyków m.in. Jerzego „Dudusia” Matuszkiewicza, Tadeusza Preiznera, Stanisława „Drążka” Kalwińskiego, Andrzeja Trzaskowskiego, Jerzego Borowca i Witolda Kujawskiego. Grają jam sessions i dają koncerty.

W 1949 roku radykalnie zmienia się podejście władz do jazzu. Jan Walasekza propagowanie wrogiej muzyki” zostaje najpierw pozbawiony prawa do gry w orkiestrze uczelnianej, a następnie prawa do akademika co oznacza dla niego rezygnację ze studiów.

W 1951 roku muzyk otrzymał pierwszy poważny angaż w słynnej „Patrii” w Krynicy Zdrój, a rok później prowadził już własny zespół w Szklarskiej Porębie. W 1954 roku Walasek wraz ze swoim „Septetem” przeniósł się do Warszawy, w której grał m.in. z Janem Bragielem (tp.), Władysławem „Kaczką” Kowalczykiem (cl.), Jerzym Hermanem (p.), Eugeniuszem Koniarzem (acc.) i Zenonem Woźniakiem (b.). Koncertowali w takich miejscach jak Hotel Polonia czy „Czerwona Oberża”. Ryszard Manicki, który był organizatorem występów w tamtych latach określił Jana Walaska mianem: „Złoty Saksofon Warszawy”. Od tamtej pory nazywano tak legendarnego muzyka jazzowego.

W 1955 roku na słynnym „Turnieju Jazzu” – wielkim koncercie w Hali Gwardii Jan Walasek poznał wokalistkę Carmen Moreno z którą związał się prywatnie i zawodowo.

Rok 1955 był rokiem przełomowym dla Jana Walaska bowiem wziął udział w ważnych wydarzeniach, które miały w tym czasie miejsce w Warszawie. Były to: Jam Session nr 1, Międzynarodowy Festiwal Młodzieży i Studentów oraz co chyba najważniejsze dla historii jazzu polskiego Sekstet Jana Walaska i łódzcy „Melomani” zademonstrowali jako pierwsi styl be bop.

Rok później w 1956 roku słynnemu już muzykowi zostaje powierzona piecza nad sekcją saksofonów w państwowym big bandzie o nazwie „Błękitny Jazz”.


Fot. arch. Muzeum Jazzu

Jan Walasek założył także własny zespół, który nosił nazwę Big Band i który istniał półtora roku. Sekstet koncertował wielokrotnie w Polsce i poza jej granicami w krajach Europy Środkowo-Wschodniej. Muzyk niestety nie brał udziału ani w I (1956) ani w II (1957) Festiwalu Jazzowym w Sopocie: podczas pierwszego był z „Błękitnym Jazzem” w Moskwie, a podczas drugiego ze swoim zespołem na Węgrzech. W Budapeszcie występował przez dwa tygodnie na kortach tenisowych, których trybuny wypełnione były po brzegi publicznością na wszystkich koncertach zespołu.

Oto lipcowy odcinek Kroniki Filmowej z 1957 roku z informacją o Janie Walasku i jego zespole

Koniec dekady lat pięćdziesiątych wiąże się z dużymi zmianami w życiu zawodowym i prywatnym Jana Walaska. Otrzymał pierwszy angaż do Finlandii, co zasadniczo zmieniło bieg jego kariery artystycznej. W 1964 roku Jan Walasek i Carmen Moreno opuścili kraj i wyjechali do Skandynawii na dwa i pół roku. Do wyjazdu przyczyniły się nieprzychylne recenzje prasowe oraz fakt, że Carmen nie mogła otrzymać meldunku w Warszawie. Brak meldunku w tamtych czasach stanowił spory problem. Dopiero kiedy Jan i Carmen pobrali się 1967 roku artystka na stałe mogła zameldować się w Warszawie.

W latach 1966 -1981 - Jan Walasek i Carmen Moreno koncertowali za granicą, głównie na luksusowych amerykańskich statkach wycieczkowych, zdobywając uznanie za świetne wykonania jazzu i bluesa, za koncerty muzyki country, klasycznej kameralnej, a nawet nurtu „Folk Music From Europe”. W 1981 wrócili do kraju, w którym akurat ogłoszono stan wojenny. W latach 1982-1989 – Jan Walasek i Carmen Moreno zamieszkali na stałe w Polsce sporadycznie występując na m.in. na Festiwalu w Opolu 1989 (w programie „Cicha woda”), w spektaklu Wojciecha MłynarskiegoJabłka i Jabłonie”, w warszawskiej Galerii M i Piwnicy pod Harendą - na słynnych wieczorach organizowanych przez Lecha Terpiłowskiego.

Jan Walasek zmarł 17 marca 2017 roku w Warszawie. Miał 88 lat, Jego prochy pochowane zostały w kolumbarium warszawskich Powązek.

Oprac. Magda Polak na podst. tekstu Adama Fercha.

Więcej o Janie Walasku na naszej podstronie poświęconej tym, którzy od as odeszli